Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Josh Gordon, Will Speck
‹Ostrza chwały›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstrza chwały
Tytuł oryginalnyBlades of Glory
Dystrybutor UIP
Data premiery20 lipca 2007
ReżyseriaJosh Gordon, Will Speck
ZdjęciaStefan Czapsky
Scenariusz
ObsadaWill Ferrell, Jon Heder, Will Arnett, Amy Poehler, Jenna Fischer, William Fichtner, Craig T. Nelson, Romany Malco, Nick Swardson, Andy Richter, Rémy Girard, Smalls, Luke Wilson
MuzykaTheodore Shapiro
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania93 min
WWW
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Chwała dystrybutorom
[Josh Gordon, Will Speck „Ostrza chwały” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W Stanach Zjednoczonych jednym z hitów tegorocznego sezonu okazała się komedia „Ostrza chwały” Willa Specka i Josha Gordona. W Polsce film, jak to często bywa w przypadku propozycji z udziałem amerykańskich komików, przeszedł bez echa. A szkoda, gdyż obraz zasługuje na to, aby chwilę się nad nim zatrzymać.

Lech Moliński

Chwała dystrybutorom
[Josh Gordon, Will Speck „Ostrza chwały” - recenzja]

W Stanach Zjednoczonych jednym z hitów tegorocznego sezonu okazała się komedia „Ostrza chwały” Willa Specka i Josha Gordona. W Polsce film, jak to często bywa w przypadku propozycji z udziałem amerykańskich komików, przeszedł bez echa. A szkoda, gdyż obraz zasługuje na to, aby chwilę się nad nim zatrzymać.

Josh Gordon, Will Speck
‹Ostrza chwały›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOstrza chwały
Tytuł oryginalnyBlades of Glory
Dystrybutor UIP
Data premiery20 lipca 2007
ReżyseriaJosh Gordon, Will Speck
ZdjęciaStefan Czapsky
Scenariusz
ObsadaWill Ferrell, Jon Heder, Will Arnett, Amy Poehler, Jenna Fischer, William Fichtner, Craig T. Nelson, Romany Malco, Nick Swardson, Andy Richter, Rémy Girard, Smalls, Luke Wilson
MuzykaTheodore Shapiro
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania93 min
WWW
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Treścią opowiedzianej na ekranie historii jest rywalizacja łyżwiarzy figurowych: Chazza Michaela Michaelsa (Will Ferrell) i Jimmy’ego MacElroya (Jon Heder). Panowie się nie cierpią, a że prezentują podobny poziom umiejętności jazdy na łyżwach, podczas kolejnych zawodów wciąż zajmują na przemian najwyższe miejsca na podium. Aż w końcu nie wytrzymują. Gdy obaj zwyciężają ex aequo, dochodzi między nimi do bójki. Powoduje to odebranie złotych medali, a także dożywotnią dyskwalifikację bohaterów. Po kilku latach obsesyjny fan Jimmy’ego znajduje lukę w regulaminie, z której wynika, że może on wystartować, ale w zawodach dla par. Czas nagli, więc zrządzeniem losu MacElroy ląduje w parze z Chazzem Michaelsem. I choć obaj mężczyźni do pomysłu podchodzą sceptycznie, decydują się na start w mistrzostwach par.
Od razu trzeba zaznaczyć, że jazda figurowa na lodzie z amerykańskiego filmu mało przypomina tę znaną z ekranów telewizyjnych. Wymyślne stroje bohaterów i bogata aranżacja numerów to zdecydowanie nie jest to, co znamy z zimowych igrzysk olimpijskich. Przejazdom bohaterów bliżej do kończących wszelkiego rodzaju zawody łyżwiarskie pokazów mistrzów czy rewii na lodzie. I tutaj pojawia się pierwszy malutki zarzucik – czy nie można było tej historii rozegrać w środowisku łyżwiarzy rewiowych?
Ale to tylko taki naprawdę delikatny przytyk, bo przyjemność, jaką mamy z obserwowania zabawnych pląsów Ferrella po lodzie w rytm muzyki rockowej czy odegrania na lodowej tafli romansu Marylin Monroe i JFK przez innych łyżwiarzy, pozwala wybaczyć twórcom odbieganie od realiów. Ważniejsza jest dobra zabawa, a tej zapewniono mnóstwo. Przede wszystkim niesłychanie zabawne są początkowe przejazdy Michaelsa i MacElroya, pełniące – dzięki uzupełnieniu ich fragmentami biografii bohaterów – funkcję ekspozycji postaci. Śmieszy też zapity Ferrell grający Złego Czarnoksiężnika w przedstawieniu dla dzieci i ciągłe przedrzeźnianie się Chazza i Jimmy’ego. Plusem jest także dobór pierwszoplanowych aktorów – między oboma panami czuć „chemię”, a to w tym filmie jest niezmiernie ważne. Właśnie dzięki dwójce głównych bohaterów w „Ostrzach chwały” kupujemy gagi, które w innym filmie mogłyby nas irytować niskim poziomem, jak chociażby ślizganie się topless po lodzie, czego próbuje Heder.
Odtwórcy głównych ról nie gwarantują w naszym kraju sukcesu kasowego filmu. Dotychczas większość tytułów z udziałem Ferrella i Hedera trafiała w Polsce bezpośrednio na DVD. Ferrell znany jest polskiej publiczności głównie z ról dla niego nietypowych – w poważniejszym repertuarze („Melindzie i Melindzie” Woody’ego Allena czy „Przypadku Harolda Cricka” Marca Forstera), a także z kilku występów drugoplanowych lub epizodycznych (między innymi w „Czarownicy” i „Polowaniu na druhny”). Produkcje, których lokomotywą był eks-gwiazdor programu „Saturday Night Live”, w Polsce kierowano prosto na rynek DVD, że wspomnimy tylko „Legendę telewizji” czy „Tygrysy murawy”. Sztandarowy hit z udziałem Jona Hedera – „Napoleona Wybuchowca”, nietypową komedię młodzieżową – spotkał podobny los. Podobnie jak inną propozycję aktora – „Grzanie ławy” – gdzie partnerują mu Rob Schneider i David Spade. Jedyny film Hedera znany z naszych ekranów to komedia romantyczna „Jak w niebie”, ale tam zagrał jedynie drugoplanową rolę gościa obdarzonego darem wyczuwania obecności duchów. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, aby nazwiska aktorów były wabikiem ściągającym do rodzimych kin hordy widzów.
Na szczęście łyżwiarze figurowi noszą ochraniacze.
Na szczęście łyżwiarze figurowi noszą ochraniacze.
„Ostrza chwały” nie powstałyby, gdyby nie gigantyczny sukces „Tajemnicy Brokeback Mountain” oraz pomniejsze sukcesiki kilku innych produkcji podejmujących w kinowym mainstreamie temat homoseksualizmu (między innymi „Kissing Jessica Stein”). Bo wprawdzie w filmie duetu Speck – Gordon nie pada ani słówko o gejach, ale znakomita część gagów dyskretnie odwołuje się do tej tematyki. Przykładów nie trzeba daleko szukać – sama idea połączenia w parę dwóch mężczyzn, w dodatku o przeciwstawnych cechach charakteru, powoduje skojarzenia z wiadomym tematem. Trafne zestawienie aktorów – hardego macho, „samotnego wilka” Willa Ferrella, i delikatnego, bardzo kobiecego Jona Hedera – daje okazję do naprawdę wielu żartów na polu zabarwionych erotycznie relacji męsko-męskich. Wystarczy tutaj przywołać pierwszy publiczny występ pary – w eliminacjach do mistrzostw świata. Widzimy pierwszorzędnie ukazaną przez aktorów niechęć do wykonywania figur budzących skojarzenia erotyczne czy będących wprost kopią ekstremalnych pozycji seksualnych.
Za interpretacją obrazu jako dyskretnej promocji homoseksualizmu przemawia również schemat komedii romantycznej, w jaki wtłoczona została cała opowieść. Bohaterowie początkowo reagują na siebie alergicznie, można wręcz rzec, że się nienawidzą. Stopniowo jednak pokonują obopólną niechęć, nawet się zaprzyjaźniają. Co prawda doklejony jakby na siłę wątek romansu Hedera z siostrą ich największych rywali zdaje się rozwiewać snute przeze mnie przypuszczenia, pozostaje jednak finalna scena. Ferrell i Heder ulatują w niej pod niebiosa, napędzeni niezbadaną siłą. Może to moc miłości?
Jakkolwiek tego nie interpretować, „Ostrza chwały” są naprawdę zabawnym filmem, a o to przecież w komediach chodzi. Dobrze, że twórcy uciekli od dosłowności i ograniczyli się do wygrywania homoerotyzmu sytuacji dowcipem – tylko z rzadka nazbyt rubasznym. Dzięki temu obraz nie zmienił się w progejowską agitkę. Pozostał zgrabną komedią z dobrymi kreacjami odtwórców pierwszoplanowych ról, dotykającą gdzieś na poboczu fabuły również sprawy ważkiej społecznie. Jakaż to przyjemna odmiana po żenujących wygłupach bohaterów „Wielkiego kina” czy mało śmiesznym „Pracowniku miesiąca”.
koniec
12 września 2007

Komentarze

31 VIII 2010   23:58:37

Nie mogę rozgryźć czy jest to pro-gejowska recenzja czy homofobiczna ;)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Miłość w cieniu czerwonej gwiazdy
Sebastian Chosiński

16 X 2019

Jeszcze kilka lat wcześniej, w czasach stalinowskich, taki film, jak „A jeśli to miłość…” Julija Rajzmana, nie mógłby powstać. Radziecka młodzież miała bowiem kochać nade wszystko Partię, Ojczyznę i Josifa Wissarionowicza, a nie siebie nawzajem. Pewne oznaki takiego myślenia można zresztą dostrzec w kreacji postaci dyrektorki szkoły i nauczycielki języka niemieckiego.

więcej »

East Side Story: Latający Kiwaczek na tropie Smoczego Króla
Sebastian Chosiński

13 X 2019

Takiego zagęszczenia gwiazd zagranicznych na metr kwadratowy planu filmowego nie było chyba w rosyjskim (względnie radzieckim) kinie od czasu „Czerwonego namiotu” Michaiła Kałatozowa. Jason Flemyng, Jackie Chan, Arnold Schwarzenegger, Charles Dance, świętej pamięci Rutger Hauer (a to jeszcze wcale nie wszyscy) – uświetnili „Tajemnicę smoczej pieczęci” Olega Stiepczenki, obraz będący kontynuacją głośnego „Wija” sprzed pięciu lat.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Sowiecki marynarz nigdy się nie poddaje!
Sebastian Chosiński

9 X 2019

Prowincjonalna filia mniej cenionej wytwórni filmowej, aktorzy bez znanych nazwisk (i nierzadko po przejściach) oraz drugoligowy reżyser. Jak się okazało, taka właśnie była recepta na największy frekwencyjny sukces w dziejach radzieckiej kinematografii. Brzmi jak żart, lecz to wszystko prawda. „Piratów XX wieku” Borisa Durowa przed upadkiem ZSRR obejrzało bowiem blisko 120 milionów widzów w całym kraju!

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Moralitet klasy B
— Lech Moliński

Śmiechu niewarte
— Lech Moliński

Brzeskota kredyt u widzów
— Lech Moliński

Łagodna nutka optymizmu
— Lech Moliński

Hitchcock dla nastolatków
— Lech Moliński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.