Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 czerwca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVI

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz
‹Powrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPowrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego
Tytuł oryginalnyВозвращение мушкетёров, или Сокровища кардинала Мазарини
ReżyseriaGieorgij Jungwald-Chilkiewicz
ZdjęciaS. Tartysznikow
Scenariusz
ObsadaMichaił Bojarski, Wieniamin Smiechow, Walentin Smirnicki, Igor Starygin, Alisa Friejdlich, Aleksander Szyrwindt, Dmitrij Charatjan, Lianka Ilnicka
MuzykaMaksym Dunajewski
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania110 min
Gatunekkomedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

East Side Story: Wrócili! Ale po jaką cholerę…?!
[Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz „Powrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 »
Po szesnastu latach przerwy rosyjski reżyser Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz postanowił doprowadzić – i to dosłownie – do zmartwychwstania swoich ulubionych filmowych bohaterów. „Powrót muszkieterów” to już jego czwarte podejście do przygód D’Artagnana i jego wiernych kompanów. Od strony realizatorskiej – film wypadł nawet ciekawie, od fabularnej – koszmarnie. Niech by już lepiej ci muszkieterowie pozostali w zaświatach!

Sebastian Chosiński

East Side Story: Wrócili! Ale po jaką cholerę…?!
[Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz „Powrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego” - recenzja]

Po szesnastu latach przerwy rosyjski reżyser Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz postanowił doprowadzić – i to dosłownie – do zmartwychwstania swoich ulubionych filmowych bohaterów. „Powrót muszkieterów” to już jego czwarte podejście do przygód D’Artagnana i jego wiernych kompanów. Od strony realizatorskiej – film wypadł nawet ciekawie, od fabularnej – koszmarnie. Niech by już lepiej ci muszkieterowie pozostali w zaświatach!

Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz
‹Powrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPowrót muszkieterów, czyli skarby kardynała Mazariniego
Tytuł oryginalnyВозвращение мушкетёров, или Сокровища кардинала Мазарини
ReżyseriaGieorgij Jungwald-Chilkiewicz
ZdjęciaS. Tartysznikow
Scenariusz
ObsadaMichaił Bojarski, Wieniamin Smiechow, Walentin Smirnicki, Igor Starygin, Alisa Friejdlich, Aleksander Szyrwindt, Dmitrij Charatjan, Lianka Ilnicka
MuzykaMaksym Dunajewski
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiRosja
Czas trwania110 min
Gatunekkomedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Choć filmy „płaszcza i szpady” kojarzą nam się przede wszystkim z kinematografią francuską, to jednak nie można zapominać, że swój udział – co prawda, niezbyt wielki – w tworzeniu legendy kina kostiumowego mają również Rosjanie. Ten właśnie gatunek filmowy upodobał sobie bowiem, pochodzący z Uzbekistanu, Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz. Pierwotnie nie zakładał on wcale, że zostanie reżyserem, wybrał „poważniejszy” zawód – architekta. Po ukończeniu w 1956 roku studiów w Instytucie Architektonicznym w rodzinnym Taszkiencie rozpoczął nawet pracę w zawodzie. Szybko się jednak znudził i rozpoczął kolejne studia, tym razem w Instytucie Teatralno-Artystycznym imienia słynnego dziewiętnastowiecznego rosyjskiego dramaturga Aleksandra Ostrowskiego. Absolwentem tej uczelni został w 1963 roku. Trzy lata później zaliczył jeszcze wyższe kursy dla scenarzystów i reżyserów i tym sposobem został filmowcem z odpowiednim dyplomem. Ale debiut nie wypadł dlań najszczęśliwiej. Zrealizowana w 1966 roku komedia fantastyczna „Formuła radugi” nie została bowiem w ogóle skierowana do dystrybucji kinowej. Jungwald-Chilkiewicz nie zraził się tym i po trzech latach nakręcił kolejne dzieło – przygodowy dramat „Uwaga, tsunami!”. Rozgłos w Związku Radzieckim przyniósł mu jednak obraz „Opasnyje gastroli” (z tego samego 1969 roku), w którym główne role zagrali Wołodia Wysocki i Lionella Pyriewa. Film ten, którego akcja rozgrywa się w przedrewolucyjnej Odessie, łącząc w sobie elementy wodewilu, kina akcji oraz opowieści kostiumowo-historycznej, zdefiniował poniekąd zainteresowania reżysera na długie lata. Utwierdził go również w przekonaniu, że poświęcając się kinu lżejszemu gatunkowo będzie mógł liczyć na większą przychylność szefów sowieckiej kinematografii. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 1971 roku hitem w Kraju Rad został wojenno-sensacyjny obraz „Dierzost’”, którego bohaterami są komunistyczny zwiadowcy walczący z hitlerowcami na Ukrainie. Ale prawdziwa sława miała dopiero nadejść.
W udzielonym przed kilku laty wywiadzie Gieorgij Jungwald-Chilkiewicz przyznał, że w książkach Aleksandra Dumasa ojca zaczytywał się od dziecka. Nic więc dziwnego, że gdy został reżyserem filmowym, zaczął marzyć o przeniesieniu ich na ekran. Udało mu się to wreszcie pod koniec lat 70. XX wieku, kiedy dla telewizji zrealizował, opartą na „Trzech muszkieterach”, trzyczęściową epopeję „D’Artagnan i trzej muszkieterowie” („D’Artagnan i tri muszkietiora”). Autor doskonale zdawał sobie sprawę, że nie uniknie porównań z legendarnymi już w tamtym czasie wersjami Richarda Lestera, dlatego postanowił swemu dziełu nadać trochę inny charakter. Tym sposobem kolejna odsłona przygód D’Artagnana i jego wiernych kompanów przeistoczyła się w komediowy wodewil. Piosenki, do których muzykę napisał Maksim Dunajewski, śpiewał wówczas cały Związek Radziecki, a i zapewne w Polsce, gdzie film był wielokrotnie pokazywany, niejedna osoba pomrukiwała sobie pod nosem: „Para-para-paradujemsja…”. Sukces był gigantyczny! Film wyniósł na szczyty popularności nie tylko reżysera, ale również odtwórców głównych ról: Michaiła Bojarskiego (który zagrał niesfornego D’Artagnana), Wieniamina Smiechowa (czyli Atosa), Walentina Smirnitskiego (Portosa) oraz Igora Starygina (Aramisa). Bojarski stał się od tej pory ulubionym aktorem Jungwalda-Chilkiewicza. W następnej dekadzie obaj panowie współpracowali przy czterech filmach: komediach „Kuda on dienietsja!” (1981) i „Siezon czudies” (1985), opartym na tekście Siergieja Abramowa fantastycznym obrazie dla dzieci „Wysze radugi” (1986) oraz trzyczęściowym telewizyjnym „Uzniku zamka If” (1988), który był ekranizacją „Hrabiego Monte Christo” Aleksandra Dumasa. W końcu lat 80., w epoce Gorbaczowowskiej pierestrojki nastąpiła jednak, trwająca kilka dobrych lat, zapaść radzieckiej kinematografii. Brakowało pieniędzy nie tylko na nowe filmy, ale nierzadko twórcy mieli nawet kłopoty, aby doprowadzić do szczęśliwego końca projekty już rozpoczęte. Jungwald-Chilkiewicz, marzący ciągle o ekranizacji kolejnych powieści o muszkieterach, musiał szukać nowych źródeł finansowania. I znalazł! Kiedy już było to możliwe, otworzył w Moskwie jeden z pierwszych nocnych klubów dewizowych ze striptizem. Dochód z tej nietypowej dla filmowego reżysera działalności przeznaczył na dwa następne obrazy.
Zmartwychwstali muszkieterzy
Zmartwychwstali muszkieterzy
W 1992 roku nakręcił czteroodcinkowy serial „Muszkieterzy dwadzieścia lat później” („Muszkietiory dwadcat’ liet spustja”), w następnym – dwuczęściową „Tajemnicę królowej Anny, czyli Muszkieterzy trzydzieści lat później” („Tajny koroliewy Anny, ili Muszkietiory tridcat’ liet spustja”). Oba dzieła oparte były na oryginalnych powieściach Dumasa: pierwsze na książce „Dwadzieścia lat później”, drugie – na „Wicehrabim de Bragelonne, czyli dziesięć lat później”. W ten sposób cała muszkieterska trylogia Francuza została zekranizowana przez rosyjskiego reżysera. Jeśli jednak ktoś myślał, że Jungwald-Chilkiewicz tak łatwo zrezygnuje ze swoich ulubionych bohaterów – notabene będących dlań kurą znoszącą złote jajka – był w błędzie. Minęło bowiem szesnaście lat i na ekranach rosyjskich kin (dokładnie 5 lutego 2009 roku) pojawił się kolejny film – „Powrót muszkieterów, czyli Skarby kardynała Mazariniego” („Wozwraszczenije muszkietiorow, ili Sokrowiszcza kardinała Mazarini”). Trudno dlań szukać literackiego odpowiednika w twórczości Aleksandra Dumasa. Nie ma on też praktycznie nic wspólnego z „Powrotem muszkieterów” nakręconym przez Richarda Lestera w 1998 roku. Tym razem scenariusz, pod którym oprócz reżysera podpisali się jeszcze Anton Markow oraz Jurij Blikow, okazał się luźną wariacją na temat oryginalnej historii oraz licznych, filmowych i książkowych, kontynuacji. Stąd na przykład obecność w filmie córki D’Artagnana, która po raz pierwszy pojawiła się w obrazie Bertranda Taverniera z 1994 roku (zagrała ją piękna Sophie Marceau). Co ciekawe, szczęśliwym zrządzeniem losu we wszystkich czterech obrazach Jungwald-Chilkiewicz mógł skorzystać z tych samych aktorów grających główne role. Bojarski, Smiechow, Smirnitski i Starygin, choć starsi o trzydzieści lat od chwili, gdy po raz pierwsi wcielili się w muszkieterów Ludwika XIII, wciąż trzymają się nieźle. I – przynajmniej Bojarski – wciąż świetnie śpiewają.
Przekazanie pałeczki, czyli Friejdlich i Ilnicka
Przekazanie pałeczki, czyli Friejdlich i Ilnicka
Film zaczyna się znakomicie. W ekspresowym tempie, w ciągu zaledwie kilku minut, na zasadzie resume dla mniej zorientowanych widzów, pokazane są wydarzenia, które wieńczą „Wicehrabiego de Bragelonne”. Aramis i Portos, spiskujący przeciwko królowi Ludwikowi XIV, którego chcieli odsunąć od władzy, zastępując bratem bliźniakiem przetrzymywanym w tajemnicy w Bastylii (vide „Człowiek w żelaznej masce”), giną w pojedynku z królewskimi gwardzistami. Atos, dowiedziawszy się o śmierci przyjaciół, sięga po truciznę. Generał D’Artagnan jako dowódca wojsk francuskich w wojnie z Holendrami oblega w tym czasie Maastricht. Odnosi sukces, ponieważ obrońcy miasta postanawiają się poddać. Gdy Francuzi świętują już zwycięstwo, zabłąkana kula armatnia wystrzelona zza miejskich murów, chociaż nie wybucha, trafia D’Artagnana i zabija go. Tuż przed wyzionięciem ducha dociera doń jeszcze informacja o awansie na marszałka (co przed laty przepowiedział mu Atos, gdy wspólnie oblegali La Rochelle, ostatnią twierdzę hugenotów). Los zrządził, że wszyscy dawni muszkieterowie umierają tego samego dnia. Natychmiast też spotykają się na drugim świecie. W końcu hasło: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” obowiązuje nie tylko za życia, ale i po śmierci! Jak się jednak wkrótce okaże, także w grobie – a raczej w niebie – nie będą mogli liczyć na święty spokój. Obserwując z wysokości to, co dzieje się we Francji, szybko zapragną powrócić na ziemski padół, by pomóc w swym pociechom w śmiertelnie niebezpiecznej misji, w jaką wyśle ich królowa Anna.
Po śmierci kardynała Armanda Richelieu jego miejsce – jako pierwszy minister Francji i regent małoletniego jeszcze wówczas Ludwika XIV – zajął kardynał Jules (Juliusz) Mazarini. Dążąc do stworzenia absolutystycznej monarchii, Mazarini starał się przede wszystkim wzmocnić państwo gospodarczo, w czym wydatnie wspierał go Jean-Baptiste Colbert, przyszły minister finansów i premier. Centralistyczna polityka kardynała doprowadziła jednak do wybuchów niezadowolenia i dwóch wojen domowych. Nienawiść społeczeństwa skupiała się zaś przede wszystkim na królowej matce Annie Austriaczce. Tyle mówią fakty. A co scenarzyści „Powrotu muszkieterów” dodali od siebie? Otóż pewnego dnia – historia podpowiada, że było to w 1661 roku – Mazarini znika w tajemniczych okolicznościach, a wraz z nim ulatniają się kosztowności z królewskiego skarbca. Jak się okazało, chciwy kardynał uciekł na drugą stronę kanału La Manche, by w jednej z brytyjskich karczm ukryć skradzione skarby. W czasie tej czynności został jednak zamordowany, a drogocenne przedmioty dostały się w ręce zakonu jezuitów. Tymczasem w Paryżu podburzony przez lud parlament żąda od królowej pieniędzy. Anna Austriaczka, by ratować honor, w ciągu dziesięciu dni musi odzyskać to, co skradł Mazarini. Prosi wówczas Colberta, by ten wezwał jej czterech starych przyjaciół, na których w przeszłości zawsze mogła liczyć – Atosa, Portosa, Aramisa i D’Artagnana. Jakaż jest jej rozpacz, gdy dowiaduje się, że wszyscy nie żyją. Ale i z tej sytuacji znajduje się wyjście. Ludwik XIV, chcąc uczcić pamięć zmarłych muszkieterów, wzywa do Paryża ich dzieci. Wtedy też królowa Anna korzysta z okazji i w rozmowie z Henrym, synem Aramisa, prosi go o pomoc w odzyskaniu kosztowności. Na pytanie, jak ma to zrobić, uzyskuje odpowiedź, że może liczyć na wsparcie pozostałych muszkieterskich pociech – Raula (syna Atosa), Jacqueline (córki D’Artagnana) oraz mniszki Angeliki (córki Portosa). Wkrótce cała czwórka wyrusza do Anglii, by zmierzyć się z demonicznymi jezuitami. Jakby jednak mało mieli kłopotów, ich śladem podąża wysłany przez podstępnego Colberta złowrogi kapitan królewskich gwardzistów Leon, którego nie do końca jasne pochodzenie odegra jeszcze w całej historii istotną rolę.
1 2 »

Komentarze

22 II 2010   19:51:32

Chętnie bym obejżal ten film

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Opiekuńczy duch potrafi dać się we znaki
Sebastian Chosiński

16 VI 2019

Trzeba przyznać, że w ostatnich latach Rosjanie zadbali o najmłodszych widzów. Od 2017 roku do kin trafiło kilka produkcji o sporym budżecie, które mogły podobać się nastoletnim widzom. Miały bowiem wartką akcję i świetne efekty specjalne. Do tej grupy filmów zalicza się również „Domowik” Jewgienija Biedariewa, którego jednym z głównych bohaterów jest duch zamieszkujący apartament w centrum Moskwy.

więcej »

Wędrować też trzeba umieć
Jarosław Loretz

13 VI 2019

Nietuzinkowy pomysł i ogromne pieniądze wpompowane w efekty specjalne na ogół stanowią gwarancję dobrej rozrywki. Niestety, „Wędrująca Ziemia” powstała nie w Hollywood, a w Chinach..

więcej »

Krótko o filmach: Sekretne życie emerytki
Kamil Witek

11 VI 2019

Kamil Witek pisze o „Tajemnicach Joan” Trevora Nunna.

więcej »

Polecamy

Meble na wysoki połysk

Z filmu wyjęte:

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.