Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Jan Kidawa-Błoński
‹Różyczka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRóżyczka
Dystrybutor Monolith
Data premiery12 marca 2010
ReżyseriaJan Kidawa-Błoński
ZdjęciaPiotr Wójtowicz
Scenariusz
ObsadaAndrzej Seweryn, Magdalena Boczarska, Robert Więckiewicz, Jan Frycz, Grażyna Szapołowska, Jacek Braciak, Krzysztof Globisz, Jerzy Kamas, Władysław Kowalski, Andrzej Blumenfeld, Paweł Mossakowski
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania118 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Nie ma Różyczki bez kolców
[Jan Kidawa-Błoński „Różyczka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O okropieństwach PRL-u, ciemnych stronach ludzkiego charakteru i zakazanym uczuciu opowiada w swoim najnowszym filmie „Różyczka” Jan Kidawa-Błoński.

Piotr Pieńkosz

Nie ma Różyczki bez kolców
[Jan Kidawa-Błoński „Różyczka” - recenzja]

O okropieństwach PRL-u, ciemnych stronach ludzkiego charakteru i zakazanym uczuciu opowiada w swoim najnowszym filmie „Różyczka” Jan Kidawa-Błoński.

Jan Kidawa-Błoński
‹Różyczka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRóżyczka
Dystrybutor Monolith
Data premiery12 marca 2010
ReżyseriaJan Kidawa-Błoński
ZdjęciaPiotr Wójtowicz
Scenariusz
ObsadaAndrzej Seweryn, Magdalena Boczarska, Robert Więckiewicz, Jan Frycz, Grażyna Szapołowska, Jacek Braciak, Krzysztof Globisz, Jerzy Kamas, Władysław Kowalski, Andrzej Blumenfeld, Paweł Mossakowski
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania118 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Przenosząc się do Polski lat 60. ubiegłego wieku poznajemy niejaką Kamilę Sakowicz (Magdalena Boczarska). Młoda, piękna, podziwiana przez mężczyzn pracownica stołecznego uniwersytetu podczas wakacji nad Bałtykiem wydaje się najszczęśliwszą osobą na Ziemi. Szczególnie, że u boku ma ukochanego, przystojnego Romana Rożka (Robert Więckiewicz), który w jej oczach stanowi ideał mężczyzny: nie tylko może uprawiać z nim seks, ale również uzyskać z jego strony wsparcie w trudnych chwilach oraz porozmawiać w miarę potrzeby o swoich problemach czy też rozterkach. Kamili nie przeszkadza nawet fakt, iż Adam jako pracownik Służby Bezpieczeństwa na co dzień gnębi opozycjonistów i innych wrogów socjalistycznego państwa. Niestety, wraz z upływem czasu jego profesja coraz śmielej wkracza do ich prywatnego życia. Roman bowiem prosi Kamilę, by ta, jako tajny współpracownik o pseudonimie „Różyczka”, rozkochała w sobie o wiele starszego żydowskiego profesora historii Uniwersytetu Warszawskiego Adama Warczewskiego (świetna kreacja Andrzeja Seweryna), a zdobywszy już jego zaufanie weszła w posiadanie kompromitujących naukowca materiałów dowodzących jego domniemanej współpracy z obcym wywiadem. Początkowo dziewczyna bez większych oporów, nawet z zauważalną momentami pasją i zaangażowaniem, wykonuje zadanie sprawiając wrażenie osoby nie mającej świadomości, jak złe są jej uczynki. Wszystko ulega jednak diametralnej zmianie w chwili, kiedy Kamila zaczyna żywić do Adama autentyczne uczucie…
PRL jest ostatnio ulubionym lejtmotywem polskich filmowców. Widać to wyraźnie, jeśli spojrzy się na listę najgłośniejszych produkcji ostatniego roku: „Rewers”, „Dom zły” czy wreszcie „Wszystko, co kocham”. Wszystkie one przedstawiały, choć w nieco innych ujęciach, „uroki” życia w Polsce minionego ustroju. W przeciwieństwie do tych obrazów, w filmie Kidawy-Błońskiego PRL odgrywa rolę zaledwie drugorzędną. Reżyser skupia się przede wszystkim na ukazaniu skomplikowanych relacji (także fizycznych poprzez śmiałe sceny erotyczne), które łączą główną bohaterkę z dwoma mężczyznami obecnymi w jej życiu. Pokazuje zmiany zachodzące w Kamili pod wpływem kontaktów z profesorem. Z chodzącej z głową w chmurach dwudziestokilkulatki obserwującej otaczającą ją szarą rzeczywistość przez różowe okulary, zmienia się w trzeźwo myślącą kobietę dostrzegającą w Romanie już nie uwodzicielskiego faceta, a jedynie bezwzględnego i przebiegłego esbeka. W tym przypadku czasy Polski Ludowej są scenografią dla burzliwego romansu rozgrywającego się na ekranie.
Skoro jednak Kidawa-Błoński osadził akcję Różyczki właśnie w epoce PRL-u, musiał mieć ku temu jakieś motywy. Poniekąd zadecydowało to, że historia, o której opowiada jest zainspirowana faktami i rzeczywiście rozegrała się w owych czasach. Jednak istotniejszym powodem mógł okazać się fakt, że lata 60. XX wieku znakomicie wpisują się w konwencję filmu, który z założenia ma być opowieścią o tym, czym jest lojalność, prawdziwa przyjaźń i nieznająca przeszkód miłość. O tych wartościach w epoce PRL-u zapomniano. Bo jak tu mówić o lojalności i przyjaźni w czasach, kiedy każdy donosił na każdego, jak mówić o miłości, gdy nie zawsze człowiek mógł zaufać najbliższym? Początkowo te wartości za nic ma sobie również Kamila. Jednak im dłużej przebywa w pobliżu Adama, zaczyna rozumieć, że w życiu są ważniejsze rzeczy niż błyskotki i perfumy, które esbecy oferowali w zamian za współpracę. Liczy się honor i zaufanie. Paradoksalnie, bohaterka uczy się tego właśnie w okresie komunistycznej Polski. Dzięki umiejscowieniu fabuły w PRL-u, reżyser nadał wyrazistość snutej przez siebie opowieści, uwypuklił przesłanie tej historii.
Różyczkę siedząc w kinowym fotelu ogląda się bardzo dobrze. Chwytliwa i sprawnie opowiedziana historia, odpowiednio dobrani do konkretnych ról aktorzy oraz ciekawe rozwiązania fabularne – te elementy rzucają się w oczy widza podczas seansu. Niestety odbiorca może dostrzec również to, że film Kidawy-Błońskiego nie wykracza poza przyzwoite warsztatowe rzemiosło. Jest on jednowymiarowy i, w przeciwieństwie chociażby do „Domu złego” Smarzowskiego i „Rewersu” Lankosza, pozbawiony drugiego dna.
Recenzja nadesłana na konkurs „Esensji”.
koniec
6 kwietnia 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 2: Dowody na istnienie UFO
Marcin Mroziuk

25 V 2020

Druga część opowieści o wydarzeniach w Roswell okazuje się nawet jeszcze bardziej zajmująca niż pierwsza, gdyż tym razem napięcie kilkukrotnie osiągnie naprawdę wysoki poziom, a w pewnym momencie kapitan Quinn i doktor Hynek znajdują się po przeciwnych stronach barykady, widzowie zaś wcale nie mają pewności, który z nich ma rację.

więcej »

East Side Story: Z góry czasami widać lepiej
Sebastian Chosiński

24 V 2020

Pochodząca z Ukrainy reżyserka Oksana Karas nie miał dotąd większych możliwości przebicia się w Polsce. Owszem, jej filmy od czasu do czasu pokazywane są na festiwalach, lecz żaden, jak do tej pory, nie stał się u nas przebojem. Na to samo nie może również liczyć dramat „Ponad niebem”, który – nawiązując do klasyki literatury rosyjskiej XIX wieku – mówi o jak najbardziej współczesnych (aczkolwiek uniwersalnych) problemach.

więcej »

Projekt Błękitna Księga, sez. 2 odc. 1: W Mekce wyznawców teorii spiskowych
Marcin Mroziuk

22 V 2020

Trzeba przyznać, że drugi sezon „Projektu Błękitna Księga” rozpoczyna się od mocnego uderzenia. Michael Quinn i J. Allen Hynek udają się bowiem do miejsca, które rozpala wyobraźnię nie tylko zagorzałych tropicieli UFO. Tak, dobrze myślicie – chodzi o Roswell w stanie Nowy Meksyk.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Luty 2013 (DVD i BR)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Krótko o filmach: W ukryciu (DVD)
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Miasto grzechu
— Piotr Pieńkosz

Nastrojowo, ale nudno
— Piotr Pieńkosz

Morderstwo w Market Place Tower
— Piotr Pieńkosz

Sezon wampirów trwa
— Piotr Pieńkosz

Mikołajkowy produkt marketingowy
— Piotr Pieńkosz

Pan Piła z Moskwy
— Piotr Pieńkosz

Czytadło na podróż
— Piotr Pieńkosz

Piękna i bestie
— Piotr Pieńkosz

Ofiara własnego sukcesu
— Piotr Pieńkosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.