Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Dean DeBlois, Chris Sanders
‹Jak wytresować smoka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak wytresować smoka
Tytuł oryginalnyHow to Train Your Dragon
Dystrybutor UIP
Data premiery9 kwietnia 2010
ReżyseriaDean DeBlois, Chris Sanders
Scenariusz
MuzykaJohn Powell
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiUSA
CyklJak wytresować smoka
Czas trwania98 min
WWW
Gatunekanimacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Czkawka i Szczerbatek
[Dean DeBlois, Chris Sanders „Jak wytresować smoka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Jak wytresować smoka” jest typowym filmem dla dzieci, z typowymi zwrotami akcji i typowym bohaterem, który od niezdary ewoluuje do pogromcy przygód. Czy jest w tej produkcji w ogóle coś nietypowego?

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mała Esensja: Czkawka i Szczerbatek
[Dean DeBlois, Chris Sanders „Jak wytresować smoka” - recenzja]

„Jak wytresować smoka” jest typowym filmem dla dzieci, z typowymi zwrotami akcji i typowym bohaterem, który od niezdary ewoluuje do pogromcy przygód. Czy jest w tej produkcji w ogóle coś nietypowego?

Dean DeBlois, Chris Sanders
‹Jak wytresować smoka›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
80,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak wytresować smoka
Tytuł oryginalnyHow to Train Your Dragon
Dystrybutor UIP
Data premiery9 kwietnia 2010
ReżyseriaDean DeBlois, Chris Sanders
Scenariusz
MuzykaJohn Powell
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiUSA
CyklJak wytresować smoka
Czas trwania98 min
WWW
Gatunekanimacja, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Daleko na północy jest sobie wyspa zamieszkana przez Wikingów. Łowią oni ryby, hodują owce i co jakiś czas przeżywają najazd smoków, demolujących osadę i rabujących żywy inwentarz. Od takiego właśnie ataku rozpoczyna się film – widzimy ziejące ogniem potwory najrozmaitszych kształtów, kolorów i rozmiarów, oraz biegających w blasku płomieni wojowników, zaś zza kadru główny bohater tłumaczy nam, co się dzieje.
Główny bohater jest wątłym, refleksyjnie usposobionym chłopcem o imieniu Czkawka (jak wyjaśnia, rodzice wierzą, że nadanie głupiego imienia uchroni dziecko przed porwaniem przez trolla). Ma talent do majsterkowania, któremu dorównuje talent do zawalania wszystkiego, czego się dotknie. Z tego powodu nikt z wioski nie wierzy, że ze swojej wyrzutni miotającej liny naprawdę trafił i spętał smoka – w dodatku z najgroźniejszego rodzaju, zwanego Nocną Furią – więc mamy odhaczony pierwszy obowiązkowy punkt filmu dla dzieci: Bycie Niedocenianym Przez Otoczenie. Dalej występuje punkt kolejny, czyli Zaprzyjaźnianie Się z Domniemanym Wrogiem, oczywiście w tajemnicy przed wszystkimi.
Smok, pozbawiony umożliwiającej sterowanie lotem części ogona, jest uwięziony w skalnej kotlinie, zaś nasz bohater najpierw oswaja go, nazywając pieszczotliwie Szczerbatkiem albo Mordką, a potem konstruuje sztuczne sterówki, siodło i zostaje smoczym jeźdźcem. Równolegle obserwujemy jego karierę w wioskowej szkole zabijania smoków: jak przystało na Wikingów, praktyka przeważa nad teorią, zatem czytanie jedynego istniejącego podręcznika nie jest obowiązkowe, za to walka na arenie z żywymi smokami – tak. Czkawka umiejętnie stosuje sztuczki związane ze smoczymi nawykami, które zaobserwował u swojego podopiecznego, i w krótkim czasie staje się idolem całej społeczności (tu odhaczamy punkt pod tytułem Zdobycie Sławy, i czekamy na kolejny, kiedy to Wszystko Się Rypnie).
Bohater wzdycha do sympatycznej wojowniczej nastolatki imieniem Astrid niczym kujon-oferma do szkolnej mistrzyni bejsbolu, posiada też ojca, którego uznanie bardzo pragnie zyskać – te wątki są nieodzowne w filmach dla dzieci, zaś relacja Czkawki z rodzicielem kojarzyła mi się z układem z filmu „Kurczak Mały”, choć oczywiście na to miejsce można by podać tuzin innych tytułów. Obowiązkowo musi się pojawiać również pokrzepiający motyw wiary w swoje możliwości, która może zdziałać cuda. Pod tym względem film nie różni się od dziesiątków innych amerykańskich produkcji dla małolatów.
Czy dorosły widz znajdzie w „Jak wytresować smoka” coś dla siebie? Animacja jest oczywiście bezbłędna, ale przecież przywykliśmy już do tego, że komputery obecnie z równą łatwością mogą wykreować taflę połyskującej wody co rozwiane włosy czy przybrudzoną baranicę na ramionach Wikinga. Jeśli chodzi o humor, to nie zauważyłam w tym filmie obecnego w produkcjach typu „Shrek” mrugania okiem ani nawiązań popkulturowych (co, muszę przyznać, było swego rodzaju świeżym powiewem). Przygody Czkawki sprawdzają się natomiast jako sympatyczny odmóżdżacz. Jeśli macie chandrę – polecam.
koniec
21 kwietnia 2010

Komentarze

21 IV 2010   12:40:39

'pogromcy przygód'?

21 IV 2010   16:24:03

"Sympatyczny odmóżdżacz"? Poważnie to jest jedyne, co przychodzi recenzentce do głowy po tak inteligentnej, pięknej bajce? Quo Vadis, Esensjo?

21 IV 2010   21:15:57

Poważnie. Lubię kreskówki, ale ta lokuje się dla mnie w dolnej strefie stanów średnich.

21 IV 2010   22:04:40

Cóż, przykro mi to słyszeć, bo moim zdaniem o ile sama fabuła jest tu rzeczywiście dość banalna, to już sposób jej opowiedzenia jest znakomity. Szczegółowość, przedstawienie relacji między postaciami (szczególnie ojciec-syn, chłopiec-smok), kilka niegłupich pomysłów i refleksji między wierszami (na co zwrócił uwagę w polskiej prasie filmowej jedynie Muszyński z FW). Uważam, że największym problemem jest podejście do tego filmu jako do kolejnego "Madagaskaru" czy "Shreka". A przecież za film są odpowiedzialni twórcy "Lilo i Stitch" i "Heimy", jest tu zaskakująco dużo świeżości, wrażliwości (plakatowy "pierwszy dotyk" w filmie jest naprawdę poruszający), ma taką filmową duszę. Owszem, szkoda że DreamWorks bało się stworzyć film dojrzalszy i poważniejszy, ale wciąż mamy produkcję naprawdę świetną, niegłupią i ze szlachetnym przesłaniem, które brzmi z pozoru banalnie, ale w gruncie rzeczy jest wyjątkowo ważne, mądre i rzadko pokazywane w ten sposób, szczególnie w kinie dla dzieci.

22 IV 2010   07:50:11

Manni, ładnie piszesz. Może chciał(a?)byś zostać naszym recenzentem?

22 IV 2010   14:23:15

Serio pytamy.

22 IV 2010   23:19:47

O, dziękuję :). No cóż, jasne, bardzo chętnie. Co prawda nie mogę obiecać, że będę pisał bardzo regularnie (szczególnie, że piszę jeszcze w innym miejscu), ale chętnie spróbuję!

12 V 2010   12:46:50

Z czystym sumieniem i całym przekonaniem mogę powiedzieć, że film sprawił mi sporo radości (i to niekoniecznie związanej z gwałtownymi wybuchami śmiechu), kilkoma scenami poruszył emocje, zaskoczył nie tyle rzeczywiście niegłupim przesłaniem, co skutecznością w jego podaniu: choć zarówno temat, jak i konstrukcja fabularna wykorzystywane były w kinie (zwłaszcza kierowanym do dzieci) już wielokrotnie, "Smoki" nie tylko nie raziły mnie typowością i banałem, ale naprawdę ujęły naiwną (w pozytywnym sensie) szczerością i autentyzmem, które angażują widza w opowiadaną historię i tchnęły życie w tradycyjne przesłanie. Zresztą wszystko jest w słowach Manni. Wprawdzie wybrałem się do kina raczej sceptycznie do filmu nastawiony (co pewnie nie pozostało bez wpływu na odbiór), ale tym przejemniejszą okazały się "Smoki" niespodzianką.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Przyjaźń w Strefie Wykluczenia
Sebastian Chosiński

27 IX 2020

Katastrofa w Czarnobylu do dzisiaj ogniskuje uwagę historyków, dziennikarzy śledczych, ale także artystów. W ciągu minionych trzech dekad powstało przynajmniej kilka obrazów, których akcja rozgrywa się na obszarze objętym skażeniem. Nierzadko są to horrory. W przypadku białoruskiej „Strefy zakazanej” Mitrija Siemionowa-Aliejnikowa rzecz ma się inaczej. To klasyczne kino gatunkowe, męski dramat sensacyjny, który jednak ogląda się w takim napięciu, jakby to był przerażający horror.

więcej »

Ci, co skaczą i fruwają…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

27 IX 2020

…na nasz program zapraszają. Tak, znów nie mogłam się oprzeć lekko zmienionemu cytatowi z piosenki. Skakania i fruwania, a także biegania po ścianach w „Mulan” jest dużo, co sprawia, że film jest równie fantastyczno-baśniowy, co kreskówka po tym samym tytułem. Po prostu w inny sposób.

więcej »

Off Camera 2020: Kraina wiecznego nieszczęścia
Adam Lewandowski

26 IX 2020

W dzisiejszych czasach nie powstaje dużo westernów, więc fani gatunku wypatrują jaskółek w formie pojedynczych, ciekawie się zapowiadających filmów. Jednym z nich jest zrealizowany przez Davida Perraulta „Savage State”, choć uprzedzam, że zamiast kowbojów i Indian będziecie oglądać przez większość czasu grupę francuskich kobiet walczących o przeżycie.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Sceny z życia smoków
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Lipiec 2014 (2)
— Jarosław Robak, Karolina Ćwiek-Rogalska, Sebastian Chosiński

Esensja ogląda: Grudzień 2013 (5)
— Sebastian Chosiński, Karolina Ćwiek-Rogalska, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Krótko o filmach: Sierpień-wrzesień 2002
— Artur Długosz, Eryk Remiezowicz

Pokochać brzydala
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Miejsca, które warto odwiedzić: Jaka jest różnica między dzwonem a fajką?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ci, co skaczą i fruwają…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Czytała Krystyna Czubówna
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Mózgi, czyli gostek w szelkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Bliskie spotkania krowiego stopnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Szkot-kot w kilcie mini
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Kobieta – Lampa Kreślarska
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: A z jakiego to filmu?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Zaorane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Niezła babeczka z tej Jagi!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.