Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

John Lasseter
‹Toy Story 2›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułToy Story 2
Dystrybutor Syrena
Data premiery7 maja 2010
ReżyseriaJohn Lasseter
ZdjęciaSharon Calahan
Scenariusz
MuzykaRandy Newman
Rok produkcji1999
Kraj produkcjiUSA
CyklToy Story
Czas trwania92 min
WWW
Gatunekanimacja, familijny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dzień Dziecka: My nie chcemy do pudełka!

Esensja.pl
Esensja.pl
Powiada się, że sequele zwykle są gorsze od pierwszych części, ale zasada ta z pewnością nie dotyczy filmu „Toy Story 2”. Druga część przygód kowboja Chudego, astronauty Buzza, nerwicowego tyranozaura i reszty zabawek ma wszystkie zalety pierwszego filmu – plus kilka nowych. Powiem jedno: miłośnicy nawiązań gwiezdnowojennych z pewnością będą zachwyceni.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dzień Dziecka: My nie chcemy do pudełka!

Powiada się, że sequele zwykle są gorsze od pierwszych części, ale zasada ta z pewnością nie dotyczy filmu „Toy Story 2”. Druga część przygód kowboja Chudego, astronauty Buzza, nerwicowego tyranozaura i reszty zabawek ma wszystkie zalety pierwszego filmu – plus kilka nowych. Powiem jedno: miłośnicy nawiązań gwiezdnowojennych z pewnością będą zachwyceni.

John Lasseter
‹Toy Story 2›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
100,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułToy Story 2
Dystrybutor Syrena
Data premiery7 maja 2010
ReżyseriaJohn Lasseter
ZdjęciaSharon Calahan
Scenariusz
MuzykaRandy Newman
Rok produkcji1999
Kraj produkcjiUSA
CyklToy Story
Czas trwania92 min
WWW
Gatunekanimacja, familijny, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Powrót na ekrany „Toy Story 2” jest nie tylko zręcznym posunięciem marketingowym przed premierą trzeciej części, ale też znakomitą okazją, by ci, którzy dotąd tego filmu nie widzieli, mogli się z nim zapoznać, a pozostali odświeżyli go sobie w pamięci. Pixarowska animacja została przerobiona na wersję 3D, ale – jak to się często dzieje – trójwymiarowość widoczna jest tylko przez kilka pierwszych minut, później widz przyzwyczaja się i właściwie jej nie zauważa. Zresztą, nie ona jest tu najważniejsza.
W pokoju dziecinnym Andy’ego zabawki wiodą sielski żywot, grając w karty i na komputerze, tresując należącego do rodziny szczeniaka oraz przekomarzając się między sobą. Niespodzianie pani domu postanawia urządzić wyprzedaż garażową (popularny w USA sposób na pozbywanie się przedmiotów, które jeszcze komuś mogą się przydać) – w pudle oznakowanym „wszystko po 25 centów” ląduje stary pingwinek z popsutą piszczałką. Kowboj Chudy podejmuje śmiałą próbę wykradzenia towarzysza spośród wystawionych przed dom przedmiotów – niestety, w trakcie akcji sam trafia do rąk kolekcjonera zabawek. Przyjaciele z okna mogą tylko bezradnie śledzić jego odjazd w siną dal. Astronauta Buzz organizuje wyprawę ratunkową: na podstawie skrótu literowego na tablicy rejestracyjnej auta zgaduje miejsce pracy mężczyzny i wraz z Panem Bulwa, sprężynowym jamnikiem Cienkim oraz znerwicowanym dinozaurem Rexem rusza w miasto, ukrywając się przed ludzkim wzrokiem.
Tymczasem Chudy okazuje się być gwiazdą popularnego przed laty serialu dla dzieci. W mieszkaniu kolekcjonera poznaje pozostałe lalki z kompletu: swojego mustanga, wielkooką kowbojkę Jessie, zachowującą się początkowo jakby miała ADHD, oraz poszukiwacza złota Pete’a. Od nich dowiaduje się, że jako kompletna kolekcja mają zosta sprzedane do muzeum zabawek w Japonii. Chudy chce natychmiast uciec, choć znajduje się w rozterce: bez niego pozostała trójka skazana jest na niekończące się uwięzienie w pudełkach. Kiedy Jessie opowiada mu, jak z ukochanej zabawki pewnej małej dziewczynki stała się nikomu niepotrzebnym przedmiotem oddanym na akcję charytatywną, nasz bohater zmienia zdanie i bojąc się podobnego losu postanawia jechać do Japonii. A tymczasem ekipa ratunkowa jest już tuż-tuż…
Wręcz nie sposób streścić bogactwa zawartych w filmie wątków: mamy tu konflikt lojalności, lęk przed porzuceniem, ukazanie przewagi realnych przygód nad tymi przeżywanymi tylko w grze komputerowej, wreszcie bardzo pięknie ukazany sens istnienia zabawek, który wszakże możemy odnieść także do ludzkiej sytuacji – bo czyż nie żyjemy tak naprawdę i w pełni dopiero w towarzystwie innych? Wzruszająca jest scena ze wspomnień Jessie, kiedy to laleczka przytula się z czułością do boku swej pani, a przecież nie trzeba być zabawką, by czerpać radość z obecności ukochanej osoby i lękać się rozstania. Tego rodzaju emocje są bliskie każdemu z nas, dlatego rozterki Chudego przeżywa się znacznie mocniej niż, powiedzmy, ratowanie świata przez księcia Persji w równolegle wyświetlanym filmie.
Dawno nie widziałam tak pięknego, wzruszającego – bez natrętnego moralizatorstwa! – filmu; nie można też zapomnieć o niezwykle dynamicznej akcji, w której jeden punkt kulminacyjny goni drugi, a niektóre rozwiązania fabularne potrafią zaskoczyć nawet dorosłego widza. No i ten smaczek z gwiezdnowojennym „To ja jestem twoim ojcem”, umieszczony od niechcenia, niby apetyczny rodzynek w cieście. Jednym słowem – brawo, Pixar!
koniec
1 czerwca 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o filmach: Bright
Jarosław Loretz

16 VII 2018

Kilka zdań o nowym filmie Davida Ayera.

więcej »

East Side Story: Gdzie diabeł nie może, tam Rosjan pośle
Sebastian Chosiński

15 VII 2018

Trzy lata temu miało swoją premierę „Terytorium” Aleksandra Mielnika – monumentalny obraz o poszukiwaniach złota w północno-wschodniej Syberii. „Pierwsi” Dmitrija Suworowa w pewnym sensie kontynuują ten temat, chociaż opowiadają o wydarzeniach o ponad dwieście lat wcześniejszych, których kanwą są losy tak zwanej Wielkiej Ekspedycji Północnej, w ramach której Rosjanie dotarli półwyspu Tajmyr i odkryli przylądek dzisiaj nazywany Czeluskin.

więcej »

Wszystko zostaje w rodzinie
Joanna Najbor

9 VII 2018

Wydawać by się mogło, że w tematyce filmów z dreszczykiem wszystkie “kropki nad i” zostały już postawione, a hasło na plakacie reklamowym głoszące, że każda rodzina ma coś do ukrycia wywołać może co najwyżej obojętne wzruszenie ramion. Twórcy “Dziedzictwa” podejmują jednak próbę obalenia tej “horroroburczej” tezy, z rozmachem sięgając do większości atrybutów charakterystycznych dla kina grozy. I jeśli sukces ich filmu mierzyć odczuciem strachu (bądź ilością opętanych osób na metr kwadratowy), (...)

więcej »

Polecamy

Nasze mięso armatnie

Z filmu wyjęte:

Nasze mięso armatnie
— Jarosław Loretz

Nasi międzynarodowo
— Jarosław Loretz

Muchy na uwięzi
— Jarosław Loretz

Sierpem go, i kamieniem!
— Jarosław Loretz

Zaciskanie zębów: Level 2
— Jarosław Loretz

Kulturalny człowiek nie niszczy książek, ale…
— Jarosław Loretz

Powiedziałem koledze, że chcę statek kosmiczny
— Jarosław Loretz

Klucz do miasta otworzy każde drzwi
— Jarosław Loretz

Gdy masz niepotrzebną połówkę rekina…
— Jarosław Loretz

I siedzieć nie będzie już nikt
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Autum of Solace
— Michał Kubalski

Zabawki rządzą!
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

O elfach i inteligentnych prezerwatywach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ściga nas uzbrojona rysowniczka komiksów!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Wielkie kłopoty małej świnki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fajerbolem w tyłek go!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pozwól Wookieemu wygrać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.