Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić

Kto zabił grapefruiciarza?

Tajemnicze morderstwo sprzedawcy grapefruitów nie może pozostać nierozwiązane! Niezwykłe Damy i Dżentelmeni ruszają na poszukiwania mordercy wgłąb przesiąkniętych tanim rumem portowych zaułków Lyonesse. Czyżby pokojowe dotychczas gnomy miały coś wspólnego z tym niecnym czynem?

Miłosz Cybowski

Kto zabił grapefruiciarza?

Tajemnicze morderstwo sprzedawcy grapefruitów nie może pozostać nierozwiązane! Niezwykłe Damy i Dżentelmeni ruszają na poszukiwania mordercy wgłąb przesiąkniętych tanim rumem portowych zaułków Lyonesse. Czyżby pokojowe dotychczas gnomy miały coś wspólnego z tym niecnym czynem?
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Zabójstwo
Jak na przygodę detektywistyczną przystało, także i ta rozpoczyna się od tajemniczego zabójstwa. Podczas wieczornej przechadzki po mieście (lub powrotu ze spotkania) do uszu bohaterów dotrze głośny krzyk, który prędko ucichnie niczym ucięty nożem. Po dotarciu na miejsce zbrodni, oddalone o kilka ulic, bohaterowie natkną się na toczące się po bruku grejpfruty i pomarańcze. Na środku ulicy stoi przewrócony wózek sprzedawcy cytrusów oraz ciała kilku ludzi skąpane w bladym blasku latarni. Udany test spostrzegawczości pozwoli dostrzec wysoką sylwetkę oddalającą się z miejsca zbrodni. Od BG zależy teraz, czy zdecydują się podjąć natychmiastowy pościg, pozostawiając miejsce zbrodni w rękach policji (która prędzej czy później się zjawi), czy wybiorą zbadanie okoliczności śmierci czwórki niziołków i człowieka.
Potężna sylwetka uciekiniera przypomina trochę ogra, lecz, co dziwne, kolejny test spostrzegawczości rozpozna specyficzny kubrak gnomich dokerów, jaki ma on na sobie. Przeprowadź pościg w zmieniającym się miejskim krajobrazie, gdzie wysokie, czynszowe kamienice z wolna przechodzą w labirynt tanich magazynów portowych, niewielkich sklepików, wielkich budynków służących za mieszkania nowoprzybyłych emigrantów i placów budowy. W bladym blasku mijanych latarni nie sposób dostrzec żadnych konkretnych szczegółów uciekającego osobnika, a wraz z zagłębianiem się w uliczki portowe nawet uliczne światła stają się czymś rzadkim. Jeżeli wynik konfrontacji będzie pomyślny dla graczy, pozwól im dopaść przeciwnika, który po udanym dobiciu uderzy w najbliższy mur i rozpadnie się na setki metalowych części. Wniosek może być tylko jeden – był to golem. Próby znalezienia czegoś przydatnego lub naprowadzającego na dalszy ślad wśród jego szczątków będą wymagały kilku testów:
  • postrzępiony kubrak gnomiego dokera wisi smętnie na resztkach stalowego szkieletu golema (analiza PT15);
  • konstrukcja golema przypomina lżejszą wersję maszyn wykorzystywanych w dokach do przeładunków (technika PT20);
  • baterie maniczne należą do najnowszych i bardzo pojemnych ((technika PT25);
  • golem nie jest uzbrojony (analiza PT25);
  • jeśli BG dobrze się rozejrzą, kilkadziesiąt metrów od finiszu ich pościgu dostrzegą jakąś broń wbitą aż po rękojeść w dębową beczkę (spostrzegawczość PT30); wydostanie jej będzie wymagało odpowedniego testu wysportowania na PT 25, a analiza na PT30 pozwoli rozpoznać w broni miecze wykorzystywane przez ozumskich wojowników.
Jeżeli BG porzucą pościg i zdecydują się zbadać miejsce zbrodni, szybko dostrzegą (półświatek PT15), że denaci byli członkami scylli. Ciemne garnitury (teraz przesiąknięte krwią), kapelusze i ściskane w rękach scylijskie noże nie pozostawiają wątpliwości. To jednak nie wszystko:
  • wygląda na to, że zostali zaskoczeni przez przeciwnika: dwóch wciąż trzyma nieotwarte noże w swoich dłoniach (analiza PT15);
  • cięcia, jakimi ich uśmiercono, zostały zadane z zegarmistrzowską precyzją i niezwykle ostrą bronią (analiza PT20);
  • wśród rozgniecionych cytrusów znajduje się wyjątkowo duży zapas czarnego lotosu (analiza PT25);
  • uciekinier, sądząc po kierunku, jaki obrał, umknął w kierunku doków (analiza PT25);
Jeśli chcesz urozmaicić BG to spotkanie, możesz dodać kilku nadgorliwych funkcjonariuszy policji, którzy zjawią się na miejscu i będą bardzo chcieli aresztować bohaterów. Zwykły test perswazji lub ekspresji może wystarczyć do uświadomienia policjantom, że są w błędzie.
Ponury krajobraz zabłoconych uliczek<br/>Żródło: Internet
Ponury krajobraz zabłoconych uliczek
Żródło: Internet
Doki i gnomy
Półświatek Lyonesse jest nieodmiennie połączony z miejskimi dokami, pełnymi gwaru, kolorowych strojów i przybyszów ze wszystkich stron Imperium. Ciemnoskórzy Dekańczycy, orientalni goście z Atmanu, miejscowi tragarze, krasnoludzcy nadzorcy golemów zajmujących się rozładowywaniem wielkich skrzyń z pokładów okrętów; gwar i zapach taniego rumu, wymieszanego z jeszcze tańszymi perfumami miejscowych panienek lekkich obyczajów – wszystko to tworzy barwny obraz, w którym przyjdzie BG odnaleźć gnomich dokerów.
Sukcesy w testach półświatka i odwagi (zagłębianie się w cuchnące zaułki i obskurne szynki pełne kryminalistów nie jest ani łatwe, ani przyjemne) skierują bohaterów w kierunku opuszczonego kawałka nabrzeża, przy którym cumuje tylko kilka butwiejących barek o egzotycznie brzmiących nazwach. Węszenie wokół sprowokuje grupę krewkich gnomów (użyj statystyk przestępców ze strony 449 podręcznika podstawowego), którzy postarają się wyperswadować BG dalsze poszukiwania. Po rozprawieniu się z nimi (pojedynczy test powinien w zupełności wystarczyć) BG dostrzegą dostojną postać godiego przyglądającego się ich poczynaniom.
Negocjacje
Godi Aaron Sorin jest liderem dokerów i miejscowej społeczności gnomów, która trzyma się na dystans od swoich kuzynów z innych dzielnic Lyonesse. Ugości on BG w swoim niewielkim mieszkaniu położonym na poddaszu jednego z wielkich portowych magazynów i, nalewając herbaty z morgowskiego samowara, zapyta o cel ich wizyty i powody, dla których niepokoją jego podopiecznych. Wysłuchawszy historii, godi przytoczy kilka wersetów z Eddy mówiących, że niezależnie od popełnionej zbrodni wydanie innego gnoma w ręce obcych jest poważnym grzechem. Konieczna będzie konfrontacja społeczna z Sorinem, której stawką będzie jego pomoc i informacje dotyczące domniemanego mordercy.
Przekonany godi opowie BG historię swojego niecierpliwego i zapalczywego ucznia imieniem Ezaw, który porzucił ścieżki swojego ludu i zagłębił się w opary czarnego lotosu i kryminalny półświatek doków. Wieść niesie, że zgromadził wokół siebie grupę podobnych odszczepieńców i zajmuje się przemytem w którejś z odległych części doków. Choć godi nie widział go od wielu miesięcy, niejednokrotnie wędrując zaułkami i ulicami miasta natykał się na znaki świadczące o jego działalności. W niektórych miejscach ludzie przestali nawet ufać gnomom, znanym ze swojej uczciwości i pracowitości.
Na tropie apostaty
Półświatek Lyonesse jest nieodmiennie połączony z miejskimi dokami<br/>Żródło: Internet
Półświatek Lyonesse jest nieodmiennie połączony z miejskimi dokami
Żródło: Internet
Ostatnim miejscem, w którym widziano Ezawa, była grupa magazynów należąca do Kompanii Nordyjskiej. To właśnie zbadanie tego miejsca zasugeruje BG godi. Wypytywanie o gnomy po tawernach i straganach (testy półświatka i perswazji) zawiodą bohaterów do rozwścieczonego krasnoludzkiego nadzorcy, któremu jeden z golemów transportowych odmówił posłuszeństwa i stanął w miejscu. Naprawienie go (udany test techniki na PT 20) lub użycie perswazji lub blefu pozwolą wydobyć od nadzorcy miejsce, w którym widywał on gnomy. Miejscem tym jest suterena przy jednej z rozpadających się kamienic.
Solidne drzwi broniące dostępu do sutereny są umazane zaschniętym smarem (test analizy na PT 15), a otwarcie ich będzie wymagało udanego testu złodziejstwa lub wysportowania (włamanie lub wyważenie). Wewnątrz kilka kolejnych testów analizy i spostrzegawczości pozwoli na wysnucie wniosków, że miejsce jest od pewnego czasu opuszczone, a wokół walają się rozmaite narzędzia i części służące do konstrukcji golemów. Wygląda na to, że tajemniczy apostata zaczął wykorzystywać gnomią wiedzę na temat konstrukcji automatów do niecnych celów!
Wtem do mieszkania wejdzie, jak gdyby nigdy nic, ork (wykorzystaj zmodyfikowane statystyki Czarnego Pete’go ze strony 449 podręcznika podstawowego). Na widok BG rzuci się do błyskawicznej ucieczki przez zaułki, ciasne uliczki i magazyny, zmierzając w sobie tylko znanym kierunku. Dopadnięcie go i wyciągnięcie informacji na temat poszukiwanego gnoma powinno stanowić podstawę kolejnej konfrontacji. Schwytany i przyciśnięty ork przyzna się do współpracy z pewnym gnomem i do tego, że został wysłany po jakieś niezbędne części do konstrukcji kolejnych golemów. Gdzie mogą go znaleźć? Na pilnie strzeżonym okręcie „Duma Ozumu”.
„Duma Ozumu”
Cumująca w porcie dżonka jest miejscem, w którym ma ponoć ukrywać się tajemniczy gnom. Statek rzucił kotwicę w pewnej odległości od nabrzeża, dlatego dostanie się tam będzie wymagało zdobycia łodzi. Ten epizod możesz ubarwić spotkaniem ze zrzędliwym marynarzem, grupą bandziorów lub zdesperowanymi paniami lekkich obyczajów. Gdy zapadnie zmrok i nabrzeże okryje się całunem mgły, BG powinni dobić do orientalnego okrętu (nie bez przeszkód i testów pojazdów). Również dostanie się na pokład (patrolowany przez kilku orientalnie odzianych marynarzy oraz dwa specjalnie zaprojektowane golemy) będzie wymagało odpowiedniego testu ukrywania się. W przypadku niepowodzenia, BG czeka walka, która sprowadzi na pokład poszukiwanego gnoma i dwóch bogato odzianych orków (jeden z nich to kapitan statku i szef ozumskiej mafii, zaś drugi to jego yojimbo).
Po krótkiej dyskusji do akcji wkroczą najnowsze modele golemów skonstruowane przez gnoma, uzbrojone w zabójcze ostrza z ozumskiej stali (tak, to właśnie ten rodzaj broni uśmiercił pechowego sprzedawcę cytrusów). Korzystając z zamieszania dwójka złoczyńców, pod osłoną swojego yojimbo, spróbuje uciec. Tylko od pomysłowości BG zależy, czy zdołają ich dogonić, czy raczej pozwolą im zniknąć gdzieś we mgle.
Co do zagadki morderstwa… był on jedynie kolejnym krokiem ozumskich imigrantów do przejęcia rynku czarnego lotosu z rąk scylli i pozbycia się wrogów. Jeśli przywódcom udało się uciec, wtedy aż nadto oczywiste będzie to, że z BG skontaktuje się jedna z rodzin mafijnych z podziękowaniami i prośbą o dalszą pomoc. Ale to już temat na kolejną historię.
koniec
22 czerwca 2011
STATYSTYKI
Golem-zabójca

Jest to zmodyfikowana wersja golema portowego, wykorzystywanego przez dokerów do rozładunku.

Domyślna konfrontacja: walka

Przeciwnik, konstrukt, pula 2k10; odporność: 3.

Zdolności: pancerz (+3), silny cios, ozumskie ostrze (ignoruje pancerz przeciwnika)

Walka: walka wręcz 9/9+, obrona: 15

Pościg: ruch 6/10+, wytrwałość: 13

Dyskusja: zastraszanie 6/9+, pewność siebie: 13

Godi Aaron Sorin

Dostojny godi zafrapowany losem swojej małej społeczności dokerów.

Domyślna konfrontacja: dyskusja

Przeciwnik, gnom, pula 3k10; odporność: 4.

Zdolności: gnomi mędrzec (cecha rasowa), mistrz retoryki (w dyskusji może deklarować podbicie po rzucie), umiejętności: wiedza akademicka 9/8+, okultyzm 9/9+

Walka: atak 3/10+, obrona: 11

Pościg: ucieczka 6/10+, wytrwałość: 13

Dyskusja: ekspresja 6/9+, perswazja 6/9+, pewność ciebie: 16

Udoskonalone golemy

Najnowsze konstrukty Ezawa, dobrze uzbrojone i trudne w pokonaniu maszyny.

Domyślna konfrontacja: walka

Przeciwnik, konstrukt, pula 3k10; odporność: 5.

Zdolności: pancerz (+3), silny cios, ozumskie ostrze (ignoruje pancerz przeciwnika), atak dystansowy (shurikeny), nieustępliwy

Walka: walka wręcz 9/8+, strzelanie 9/8+, obrona: 16

Pościg: ruch 6/9+, wytrwałość: 14

Dyskusja: zastraszanie 6/9+, pewność siebie: 13

Yojimbo

Wierny i oddany sługa swojego pana, gotów zginąć w jego obronie.

Domyślna konfrontacja: walka

Przeciwnik, ork, pula 3k10; odporność: 5.

Zdolności: szczerość orków (cecha rasowa), silny cios, ozumskie ostrze (ignoruje pancerz przeciwnika, walka +3, za żeton: zwiększony zasięg przerzutu)

Walka: walka wręcz 12/8+, obrona: 16

Pościg: wysportowanie 9/9+, wytrwałość: 15

Dyskusja: blef 9/9+, ekspresja 6/9+, zastraszanie 6/9+, pewność siebie: 13

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Wrzesień 2019
Esensja

30 IX 2019

Oto co przeczytaliśmy /obejrzeliśmy / wysłuchaliśmy / rozegraliśmy (?) we wrześniu.

więcej »

Nie przegap: Maj 2019
Esensja

31 V 2019

Sprawdźcie czy nie przgapiliście czegoś ciekawego wśród naszych majowych recenzji.

więcej »

Nie przegap: Kwiecień 2019
Esensja

30 IV 2019

Majówka majówką, a podsumowanie miesiąca być musi.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Inne recenzje

Alfheim Daily #13
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #12
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #11
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #10
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #9
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #8
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #7
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #6
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #5
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Alfheim Daily #4
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

Tegoż autora

Jeszcze nowsza Heloiza
— Miłosz Cybowski

Czy to człowiek?
— Miłosz Cybowski

Lokajska dusza
— Miłosz Cybowski

Nic nowego pod słońcem
— Miłosz Cybowski

Zazieleniając czerwoną planetę
— Miłosz Cybowski

Parcie na szkło
— Miłosz Cybowski

Czy to jeszcze biografia, czy już publicystyka?
— Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
— Miłosz Cybowski

Czy w Rosji można być stoikiem?
— Miłosz Cybowski

Mieszanie w worach
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.