Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Mow›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMow
Data produkcjisierpień 2010
Wydawca Hobbity.eu
EAN7612577000050
Info3-10 graczy, od 7 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Muuusisz to mieć!
[„Mow” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wygląda na to, że młode wydawnictwo Hobbity ma nosa do tytułów. „MOW” również zapowiada się na zasłużonego pewniaka dla miłośników gier. Podczas rozgrywki wyprowadzamy krowy na pastwisko i staramy się jak najskuteczniej opędzać je z natrętnych much.

Justyna Lenda

Muuusisz to mieć!
[„Mow” - recenzja]

Wygląda na to, że młode wydawnictwo Hobbity ma nosa do tytułów. „MOW” również zapowiada się na zasłużonego pewniaka dla miłośników gier. Podczas rozgrywki wyprowadzamy krowy na pastwisko i staramy się jak najskuteczniej opędzać je z natrętnych much.

Dziękujemy wydawnictwu Hobbity.eu za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

‹Mow›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMow
Data produkcjisierpień 2010
Wydawca Hobbity.eu
EAN7612577000050
Info3-10 graczy, od 7 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„MOW” to karcianka, umieszczona w zgrabnym pudełku, które po otwarciu – muczy… Jest to intrygujący, choć dość bezużyteczny element. Gra posiada dwie talie pozwalające na zabawę dwóm do ośmiu osobom. Na kartach przedstawione są sympatyczne krówki opatrzone cyframi od 1 do 16. Grupy krów różnią się kolorem, a przede wszystkim liczbą latających wokół nich much. Oprócz zwykłych przeżuwaczy mamy również osobniki z nadzwyczajnymi umiejętnościami: spóźnioną krowę, która potrafi wepchnąć się pomiędzy swoje koleżanki, zwinną krowę wskakującą na grzbiety innych itd. Dzięki tego rodzaju kartom funkcyjnym możemy ponadto zmienić kierunek wykładania. Celem gry jest zapędzenie zwierząt do obory przy możliwie najmniejszej asyście owadów.
Podstawowe zasady dla 3 i więcej graczy opierają się na tworzeniu jednego wspólnego stada w formie rzędu kart w narastającym porządku. Każdy z graczy w swojej kolejce dokłada kartę do jednego z brzegów ciągu lub zabiera całą grupę zwierząt do siebie, po czym od razu swoją kartą rozpoczyna nowy układ. Można z rozmysłem zdecydować się na odprowadzenie gromady do własnej zagrody lub być do tego zmuszonym przez brak możliwości zagrania odpowiedniej karty. Przy grze czteroosobowej i liczniejszej wciąż tworzymy jedną grupę zwierząt, lecz mamy do dyspozycji więcej kart funkcyjnych. Dla 2 osób rozkład jest nieco inny. Doglądamy wtedy 3 oddzielnych stad, do których w kolejności dokładamy karty.
„MOW” to gra na pozór nieskomplikowana. Ot, dokładanie kart lub w razie konieczności ich zbieranie. I tak też można ją potraktować – jako niezobowiązującą przerzucankę. Można też jednak podejść do niej jako do bardziej przemyślanej i wymagającej umiejętności przewidywania. Tak czy inaczej, mechanizm jest urzekająco prosty, a jednocześnie bardzo dobrze zbilansowany, nawet dla zróżnicowanej liczby graczy. W rezultacie czas mija nam na wesołej i czasem zaskakującej rozrywce – szczególnie gdy współgracze niepodziewanie odwrócą kierunek i przyjdzie nam zebrać stadko ze zdecydowaną przewagą much nad krowami.
Zasady są łatwe do zapamiętania, a wydawca zadbał o ich lingwistyczną różnorodność (instrukcja w 50 językach!), co pomaga w międzynarodowej dystrybucji. Interesującym pomysłem było dołączenie skrótu zasad przedstawionych na kilku dodatkowych kartach. Pozwala to na swobodne czytanie reguł w dowolnym języku lub rozegranie pierwszej partii przy równoczesnym posiłkowaniu się kolorowym podsumowaniem.
„MOW” zapewne spodoba się fanom karcianek typu „6. bierze”. Ponadto gra nie ma preferowanych grup wiekowych. Z równą chęcią mogą zagrać w nią ośmiolatki, jak i ich dziadkowie. Do minusów można zaliczyć nie najniższą cenę – prawie 50 zł. Poza tym krowy, mimo że sympatyczne i kolorowe, nie każdemu przypadną do gustu jako zbyt „kanciaste”. Podsumowując, „MOW” to dynamiczna gra okraszona humorem, która z uwagi na mnogość zagrywek na pewno nie znudzi się po kilku partiach.
koniec
25 października 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

To, czego nie widać na powierzchni
— Justyna Lenda

Solidne fundamenty to podstawa
— Justyna Lenda

Od Kolumba do Columbo w 30 sekund
— Justyna Lenda

Czy czarne pidżamy istnieją?
— Justyna Lenda

Kiedy wpadniesz na żyłę złota, drąż dalej!
— Justyna Lenda

Świat należy do nas!
— Justyna Lenda

Ucieczka z Nowego Jorku
— Justyna Lenda

Co tym razem rzucili?
— Justyna Lenda

Morza psy
— Justyna Lenda

Jaba daba du!!!
— Justyna Lenda

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.