Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Online: Kot na głodzie
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Upuść kota i obserwuj, jak zbiera punkty – mniej więcej w ten sposób można opisać ideę serii gier „Sushi Cat”. Utrzymana w japońskiej stylistyce, zarówno pod względem graficznym, jak i muzycznym, gra oferuje krótką i niezobowiązującą rozrywkę doprawioną szczyptą specyficznego humoru.

Miłosz Cybowski

Online: Kot na głodzie
[ - recenzja]

Upuść kota i obserwuj, jak zbiera punkty – mniej więcej w ten sposób można opisać ideę serii gier „Sushi Cat”. Utrzymana w japońskiej stylistyce, zarówno pod względem graficznym, jak i muzycznym, gra oferuje krótką i niezobowiązującą rozrywkę doprawioną szczyptą specyficznego humoru.
Wbrew powszechnie przyjętej opinii rozmiar ma znaczenie
Wbrew powszechnie przyjętej opinii rozmiar ma znaczenie
Gdyby nie tytuł gry, mielibyśmy pewien problem z identyfikacją naszego głównego bohatera. Przedstawiony jest on bowiem jako okrągłe coś z uszami, oczami i pyszczkiem. Zarówno w animowanych wstawkach, jak i podczas rozgrywki, jego wygląd się nie zmienia. Zmianom natomiast podlega jego rozmiar. Jak na kota przystało, Sushi Cat przepada za przeróżnymi smakołykami, a im więcej ich je, tym bardziej rośnie (czyli robi się większą kulką). Celem każdego poziomu gry jest upuszczenie kota w odpowiedni sposób, by zjadł odpowiednią ilość rozrzuconych tu i tam porcji sushi.
Poziomy wyglądają rozmaicie: w niektórych mamy ruchome platformy, od których nasz futrzak może się odbijać, inne oferują równie pochyłe, po których się zsuwa, jeszcze inne dysponują specjalnymi prądami powietrza, które czasami ułatwiają, a czasami utrudniają nam życie. Wpływ gracza na koleje losu kota są niewielkie: na początku decyduje tylko, po której stronie go upuścić (zaczynamy u góry każdej planszy), a następnie jedyne co nam pozostaje to obserwacja, jak trafnie obliczyliśmy wszystkie potencjalne możliwości i jak wiele żarcia wchłonie nasz „bohater”. Oczywiście stopniowo puchnący kot to niezwykle pocieszny widok, szczególnie kiedy odbija się od kolejnych przeszkód, trzęsie się jak galareta czy przezabawnie przeciska się przez zbyt wąskie przejścia.
Radości nie ma końca
Radości nie ma końca
Miłym urozmaiceniem są specjalne bonusy, które nasz kot może zebrać podczas staczania się na samo dno ekranu. Każdy z nich wymaga podjęcia pewnej decyzji, zapewniając odpowiednią ilość interakcji z grą, by ta nie znudziła się po kilku pierwszych planszach. Dodatkowo wszystkie części serii oferują dość proste, ale też zabawne historyjki ukazujące powody, dla których tytułowy kot musi się opychać sushi. Gra warta wypróbowania.
koniec
19 maja 2012

Komentarze

19 V 2012   13:41:02

Fajna ta gierka, tylko dlaczego kot ma fizykę balona z wodą?

19 V 2012   19:31:31

O, to jest to porownanie ktorego mi brakowalo podczas pisania recenzji. Ale odpowiedzi na to pytanie nie mam - przypuszczam ze po to, zeby wygladal zabawniej.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podróż na tropikalne wyspy
Agata Hanak

16 I 2021

Papua-Nowa Gwinea jest wyspiarskim państwem Oceanii. To egzotyczne miejsce stało się inspiracją do stworzenia gry, w której będziemy musieli budować mosty, aby połączyć ze sobą rozproszone terytoria.

więcej »

Krótko o grach: Artefakt albo psikus
Miłosz Cybowski

9 I 2021

„Artefakty obcych” opiera się na mechanizmie budowania własnego małego kosmicznego imperium: odkrywaniu planet, wynajdywaniu nowych technologii i rozbudowie floty. Jednak solidnym mankamentem tej karcianki jest bardzo duża losowość.

więcej »

Krótko o grach: O jedną księgę za daleko
Miłosz Cybowski

2 I 2021

„Wielka Księga Szaleństwa” jest przykładem bardzo dobrej mechanicznie karcianej kooperacji, która na dodatek oferuje ciekawy klimat nienachalnie nawiązujący do konwencji znanej z serii książek o Harrym Potterze.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.