Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 kwietnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Zbuduj, zasiedl, wymrzyj

Esensja.pl
Esensja.pl
Zabawa podczas rozkładania gry, czy to możliwe? Tak, jeśli tworzymy całkiem nowe uniwersum i wymyślamy jego historię, a to dopiero początek. Później przyjdzie czas na zasiedlenie naszego małego świata w „Small World: Realms”.

Dziękujemy sklepowi Rebel.pl za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Philippe Keyaerts
‹Realms›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRealms
Data produkcji3 lipca 2012
Autor
Wydawca Days of Wonder
CyklSmall World
Info2-5 graczy, od 8 lat
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
„Small World: Realms” ma pudełko wypełnione po brzegi. Zawiera grubą instrukcję z dwunastoma scenariuszami w ośmiu językach. Ponadto znajduje się w nim sedno całego dodatku, mianowicie dwadzieścia sześć sześciokątnych dwustronnych płytek, które posłużą nam do tworzenia nowych plansz, zarówno tych nadziemnych, jak i podziemnych. Dodatkowo mamy garść znaczników, które pomogą przy tworzeniu fabularnego tła gry.
Trzeba zauważyć, że do rozgrywki potrzebny jest „Small World” (do niego jest przeznaczonych najwięcej scenariuszy, bo aż siedem) albo „Small World Underground” (trzy scenariusze), a najlepiej obie gry, gdyż dwa scenariusze wymagają jednej i drugiej podstawki. Oczywiście nikt nie zmusza nas do grania tylko w scenariusze zaproponowane, przecież każdy może złożyć własną planszę. Dodatkowo w instrukcji podane są ogólne sugestie, w jaki sposób gracze wspólnie przed rozgrywką mogą sobie przygotować świat do zasiedlenia.
Dodatek może się wydawać trochę wyciąganiem pieniędzy, gdyż nie jest skierowany do jednej gry, a do dwóch niezależnych i przez to może trafiać głównie do zagorzałych fanów. Ta gra jednak zachęca do tworzenia własnych niepowtarzalnych plansz (w pudełku znajdują się również elementy niewykorzystywane w żadnym ze scenariuszy). Jest to dodatek zdecydowanie dla osób kreatywnych, lubiących się bawić w wymyślanie zasad i komponowanie rozgrywki pod własne dyktando. Świetny pomysł z dwustronnymi płytkami pozwala na naprawdę ciekawe rozgrywki, gdzie plansza może mieć różne kształty i wymusza na graczach naprawdę odmienne strategie. Z tym dodatkiem prawie niemożliwe jest zagranie dwóch identycznych partii, nawet jeśli posiada się tylko zestaw podstawowy ze „Small Worldem”. Już zaproponowane scenariusze pokazują jak duże możliwości ma ten dodatek, praktycznie każda rozgrywka posiada jakieś dodatkowe unikalne zasady. Do tego dochodzą plansze o różnych kształtach i właściwościach. Bardzo fajnym elementem są też nakładane góry i przepaście, które pasują zarówno jako element planszy na płytce, jak i obok niej jako niezależny fragment. Ponadto dostajemy możliwość podróżowania po podziemiach, ośnieżonych górskich szczytach, przebywać rzeki, zdobywać dodatkowe umiejętności dla ras dzięki zasiedleniu specjalnych miejsc na planszy. Do bardzo ciekawych pomysłów należy np. gra zespołowa zaproponowana w scenariuszu, gdzie ścierają się rasy podziemne i nadziemne, czy też inny scenariusz, w którym będziemy kopać w głąb ziemi i walczyć z niezależnymi potworami, które również mogą podbijać planszę. Chociaż trzeba przyznać, że do najbardziej szalonych i zarazem zwracających uwagę pomysłów należy przesuwanie i modyfikowanie planszy po rundzie każdego z graczy. Dodatkowym atutem gry jest to, że w część zaproponowanych scenariuszy może grać aż sześciu graczy.
Dodatek bardzo mi się spodobał, daje naprawdę ogromne pole do popisu dla graczy, mnóstwo możliwości i zachęca do wymyślania własnych reguł. Ta kreatywność i możliwości modyfikowania przekonały mnie najbardziej. Nie zabraknie w nim emocji i planowania posunięć na ciekawie skonstruowanych planszach. Każdy, komu spodobał się „Small World”, a czuje się już trochę znudzony możliwościami podstawki powinien mieć tę grę.
• • •
koniec
3 sierpnia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Dywersyfikacja i wstrzemięźliwość
Wojciech Gołąbowski

6 IV 2018

„Kiedy powiem sobie: dość”, śpiewała Agnieszka Chylińska z zespołem O.N.A. w połowie lat 90. Dwadzieścia lat później wydawnictwo Bard wydało grę Reinera Knizii „Geniusz: GO!”, w której wygrywa ten, kto potrafi powiedzieć „dość” w odpowiednim momencie.

więcej »

Z aparatem przez dżunglę
Agata Hanak

2 I 2018

Kostaryka to niewielkie państwo w Ameryce Środkowej liczące sobie niecałe pięć milionów mieszkańców. Jak na karaibski kraj przystało jest tam bardzo ciepło i wilgotno (w niektórych rejonach pada cały rok), co sprzyja faunie. Właśnie do podróży do dżungli na bezkrwawe, bo z aparatem fotograficznym, łowy nawiązuje gra zatytułowana własnie „Kostaryka”.

więcej »

Szybko myśl, szybko mów
Agata Hanak

2 XII 2017

„Szybkie słówka”, to kolejna na naszym rynku gra testująca refleks i myślenie na czas. Czy przy szybko przesypującym się piasku klepsydry będziemy w stanie wymyślić właściwe słowa, nie powielając przy tym odpowiedzi przeciwników?

więcej »

Polecamy

Owernia latem w szczegółach

Online:

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Liniowa skradanka
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gnom jaszczurowi wilkiem
— Jakub Małecki

Fantastyczna menażeria
— Kamil Sambor

Kiedy wpadniesz na żyłę złota, drąż dalej!
— Justyna Lenda

Denver, ostatni dinozaur
— Justyna Lenda

Złota era ludzkości
— Kamil Sambor

Ten świat jest za mały dla nas dwóch
— Kamil Sambor

Tegoż autora

W trzy lata do potęgi
— Kamil Sambor

Innowacyjny rozwój gry karcianej
— Kamil Sambor

Wojna z prawdziwym rozmachem
— Kamil Sambor

Fantastyczna menażeria
— Kamil Sambor

Noc w muzeum
— Kamil Sambor

Groooaaarrr… nom… nom…
— Kamil Sambor

Samotność poza planszą
— Kamil Sambor

Sese Seko Mobutu vs Moise Czombe
— Kamil Sambor

Uduchowiona logika
— Kamil Sambor

Żelazne prawo, ale prawo
— Kamil Sambor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.