Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹Hnefatafl›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHnefatafl
Info2 graczy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

W co grywali wikingowie?
[„Hnefatafl” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wyobraź sobie, że… jesteś władcą Waregów, przebywasz razem z wiernymi dwunastoma kompanami w swoim zamku. Wróg czai się na zewnątrz w przeważającej liczbie i jedyną Twoją szansą na ratunek jest przedostanie się do jednego z czterech zamków narożnych. Nie oddasz władzy w ręce żadnego zbuntowanego jarla, musisz pokazać kto tu rządzi.

Alicja Kuciel

W co grywali wikingowie?
[„Hnefatafl” - recenzja]

Wyobraź sobie, że… jesteś władcą Waregów, przebywasz razem z wiernymi dwunastoma kompanami w swoim zamku. Wróg czai się na zewnątrz w przeważającej liczbie i jedyną Twoją szansą na ratunek jest przedostanie się do jednego z czterech zamków narożnych. Nie oddasz władzy w ręce żadnego zbuntowanego jarla, musisz pokazać kto tu rządzi.

‹Hnefatafl›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHnefatafl
Info2 graczy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Albo że… nienawidzisz swojego władcy i od dawna planujesz na niego atak. Teraz masz jedyną szansę, król dawno nie był tak słaby. Przebywa w swojej głównej siedzibie, chroniony przez garstkę wiernych mu wojów. Musisz go dopaść, zanim przedostanie się do jednego z czterech narożnych zamków, inaczej uda mu się zwołać posiłki i Twój idealny plan legnie w gruzach.
Czas, żeby zmienić układ sił na królewskiej tablicy!
Wizyta w Muzeum Narodowym w Rejkyaviku zaowocowała niecodziennym nabytkiem, czyli grą, w którą wikingowie1) grywali za swoich najlepszych czasów. W islandzkich sagach pisali, że Gunnlaug grywał z Helgą Thorsteinsdatter2) albo taki Friðþjófr (Fridthjofr) ze swoim przyjacielem Björnem3), a skoro pisali, to musi być prawda. Muzeum w swoim sklepiku sprzedawało bardzo ładnie wykonane rekonstrukcje i takim oto sposobem przywiozłam Hnefatafl do Polski. Hnefatafl [czytaj: Nhev-eh-TAH-full]4) w tłumaczeniu oznacza Królewską Tablicę i jest niczym innym, jak taktyczną grą planszową dla dwóch osób, bardzo popularną w średniowieczu wśród ludów skandynawskich. Oprócz wspomnianego przeze mnie Hnefatafla, wikingowie grywali również w Alea Evangelii, Tawlbwrdd, Brandubh, Ard Ri czy Tablut. Różnią się one głównie rozmiarami kwadratowych planszy (o wymiarach od 7x7 do 19x19 pól) oraz początkowym ułożeniem i ilością figur (wojowników króla i wojowników przeciwnika). Jedyną w miarę dobrze opisaną grą jest Tablut (popularny u Lapończyków), co tłumaczy frapującą część instrukcji załączonej do mojej Królewskiej Tablicy, jaką jest informacja, że na podstawie starych manuskryptów (np. sag) oraz zbadaniu odnalezionych plansz i innych części gry naukowcy odtworzyli sposób, w jaki prawdopodobnie w nią grano.5) Niemniej jednak, przy całej ilości wariacji i odmian wikingowych planszówek, istnieją, na szczęście, wspólne dla nich wszystkich reguły gry (prawdopodobnie).
Zamyślony król planuje drogę ucieczki
Zamyślony król planuje drogę ucieczki
Na środku zawsze znajduje się tron (konakis) i tylko król może go zajmować, ta sama zasada dotyczy rogów planszy. Wszystkie pionki poruszają się w linii prostej o dowolną liczbę wolnych pól (analogicznie do ruchu wieży w szachach) i nie mogą się wzajemnie przeskakiwać ani zajmować tego samego pola. Żeby skutecznie usunąć pionek przeciwnika z planszy, trzeba go złapać w dwa ognie – w linii pionowej lub poziomej należy takiego piona zajść dwoma swoimi pionkami (król jest również pionkiem). Rogi planszy (które może zajmować tylko król), ale już nie jej krawędzie, stanowią również ścianę umożliwiającą zbicie pionka, jeżeli zostanie złapany w pułapkę przez drugiego piona. W ten sposób można „upolować” więcej niż jedną figurę. Ale za to można bezpiecznie wejść między dwa wrogie piony i nic się nie stanie. Żeby schwytać króla, trzeba go otoczyć z czterech stron lub z trzech, bo zarówno róg, jak i krawędź planszy są traktowane jak „milczący” sprzymierzeńcy. Król i jego wojownicy wygrywają, kiedy król dotrze do dowolnego rogu planszy. Jego wrogowie, co jest oczywiste, kiedy pozbędą się króla.6)
Gra ma proste zasady, ale sporo możliwości i dla osób, które lubią taktykę może stanowić spore wyzwanie. Na jej korzyść przemawia również fakt, że wcale nie trzeba jej kupować, bardzo prosto można ją zrobić samodzielnie, wystarczy narysować planszę lub ją wydrukować i wykorzystać jako pionki figury z innych gier (np. warcabów, szachów). A kiedy już naprawdę się nie chce ani rysować, ani szukać pionków, a do tego nikt nie chce z nami się w to bawić, zawsze pozostaje granie online. Poniżej podaję adresy stron, gdzie można pograć w wikińskie szachy w kilku ich odmianach.
koniec
12 grudnia 2012
1)Wikingowie „w zachodniej Europie byli (…) zwani Normanami, we wschodniej – Waregami” (encyklopedia PWN)
2)„Gunnlaug′s Saga Ormstunga” (źródło: http://www.gamecabinet.com/history/Hnef.html)
3)„Friðþjófs Saga ins fraekna” (źródło: http://www.gamecabinet.com/history/Hnef.html)
4)Źródło: http://www.mnh.si.edu/vikings/learning/boardgame.html
5)Fragment instrukcji do gry „The study of such manuscripts [takich, w których pojawiały się wzmianki o tej grze] and examinations of various types of boards and pieces has enabled researchers to figure out how the game was probably played.”
6)Strona, na której obrazowo przedstawiono możliwe sposoby usuwania pionków oraz złapania króla: http://www.hnefatafl.net/englisch/ehnefatafl.html

Komentarze

13 XII 2012   13:08:48

Ach! Jedna z moich ulubionych gier planszowych. Cieszę się, że ktoś zechciał ją delikatnie w sieci rozpowszechnić.

13 XII 2012   14:15:52

Super - Basanti

02 X 2013   12:27:47

Witajcie miło czytać, że inni też grywają w Hnefa. Zapraszam do poznawania gier taflowych na naszej stronie. Można u Nas także zakupić zestaw do Hnefatafla lub Tawl-Bwrdd.
http://www.ecola.com.pl/33,hnefatafl,196

10 V 2019   14:37:04

Witam serdecznie.

Od pewnego czasu zainteresowałem się szachami Wikingów. Jest to piękna gra. szkoda, że tak mało popularna w naszym kraju. Pragnę nawiązać kontakt z osobami którzy grają w Hnefatafla. Podaję swój adres meilowy

czeslawferent@vp.pl

pozdrawiam ... Czesław ze Szczecina


Mój tel . - 664 263 190

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: Każda pora jest dobra
Miłosz Cybowski

27 IX 2019

Jest coś w „Porach roku”, co jednych urzeknie, drugich zniechęci. Nie zmienia to faktu, że to połączenie gry karcianej z kośćmi i żetonami zasługuje na uwagę. I to nie tylko dzięki bardzo ładnej szacie graficznej.

więcej »

Krótko o grach: Mała rzecz, a cieszy
Miłosz Cybowski

16 V 2019

„Preludium” to najmniejszy z dotychczasowych dodatków do „Terraformacji Marsa”, ale nie dajcie się zwieść – kilkadziesiąt dodatkowych kart poważnie modyfikuje i przyspiesza rozgrywkę.

więcej »

Krótko o grach: Nie tylko Mars i Wenus
Miłosz Cybowski

15 V 2019

Nie wiem do końca, co myśleć na temat „Kolonii”. Z jednej strony dodatek ten wprowadza o wiele więcej ciekawych rozwiązań niż „Wenus”, ale z drugiej strony znacząco zaburza balans rozgrywki.

więcej »

Polecamy

Ale jak to: zablokowane?

Online:

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Esensja gra na wakacjach
— Miłosz Cybowski, Alicja Kuciel, Marcin Mroziuk

Chodź, pomaluj mi świat na żółto i na niebiesko…
— Alicja Kuciel

Gdyby gry dawali na kartki
— Alicja Kuciel

Great Scott!
— Michał Chaciński, Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Ktoś, kto wziął tu pieniądze, nie do końca się napracował…
— Sebastian Chosiński, Artur Chruściel, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.