Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Notorious Inc.›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNotorious Inc.
WWW

Online: Złe korporacje i nielegalny handel
[„Notorious Inc.” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O tym, że dobrze być złym, wiemy już z „Dungeon Keepera”. O tym, że można być „tym złym” w bardziej współczesnym sensie, próbuje dowieść „Notorious Inc.”, krótka gra, w której naszym celem będzie nielegalny handel i stopniowa rozbudowa naszego imperium.

Miłosz Cybowski

Online: Złe korporacje i nielegalny handel
[„Notorious Inc.” - recenzja]

O tym, że dobrze być złym, wiemy już z „Dungeon Keepera”. O tym, że można być „tym złym” w bardziej współczesnym sensie, próbuje dowieść „Notorious Inc.”, krótka gra, w której naszym celem będzie nielegalny handel i stopniowa rozbudowa naszego imperium.

‹Notorious Inc.›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNotorious Inc.
WWW
No dobrze, z tą rozbudową to przesadzam, bo jedyne, co w grze będziemy mogli rozbudowywać, to placówki na supertajnej wyspie gdzieś na Pacyfiku. I choć inwestowanie w infrastrukturę jest niezbędne do pomyślnego zakończenia zabawy, to ma ono zdecydowanie mniejsze znaczenie, niż moglibyśmy sądzić.
Najistotniejszy bowiem od początku do końca jest handel. Odwiedzając różne miejsca (od Algierii po Kolumbię) będziemy musieli kupować tanio różne rzeczy (od całkiem niewinnych, jak ubrania, po nieco mniej legalną broń, narkotyki czy narzędzia tortur) i sprzedawać je z zyskiem w innych częściach świata. Każdy dobry interes, jaki uda nam się zdobyć, przynosi nam nie tylko wymierne korzyści w postaci pieniędzy, ale też wpływa na naszą pozycję w firmie. A że cel ostateczny to właśnie zdobycie jak największej ilości punktów złej sławy, im więcej handlujemy, tym lepiej dla nas. Oczywiście raz na jakiś czas pojawi się jakiś problem i będziemy musieli wydać trochę zielonych na łapówki czy przekupstwa, ale w gruncie rzeczy to tylko chwilowe utrudnienia, które nie wprowadzają żadnych większych zmian. Gra jest mimo wszystko krótka i niewymagająca, a jedynym wyzwaniem może być chyba tylko pobijanie własnych rekordów.
koniec
16 sierpnia 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pokonaj wszystkich superłotrów
Maciej Jasiński

12 IX 2020

Uniwersum filmowe DC nie rozwinęło się tak spektakularnie jak to Marvela. Część produkcji z ostatnich lat była – delikatnie mówiąc – rozczarowująca. Wystarczy wspomnieć o „Legionie samobójców” czy „Świcie sprawiedliwości”. Mimo to jednak w innej kategorii DC może triumfować nad Marvelem: wśród gier karcianych, czego namacalnym dowodem jest recenzowany „Pojedynek superbohaterów”.

więcej »

Mała Esensja: Miedza jest niczyja, bo jej nie ma
Wojciech Gołąbowski

16 VIII 2020

W „Janosiku” Kwiczoł i Pyzdra kłócili się, do kogo z nich należy miedza. W „Sąsiadach” nie ma takiego problemu, bo pomiędzy rozkładanymi na przemian zagrodami z królikami i owcami żadnej miedzy nie ma. Za to dzielona między nie łąka wygląda w każdej grze inaczej.

więcej »

Mała Esensja: Sprzątanie poprzez odkładanie na bok
Wojciech Gołąbowski

1 VIII 2020

Usytuowany gdzieś między „Memory” a „Dobble” „Bałagan w przedszkolu” Reinera Knizii zapewnia kilkadziesiąt minut (tj. kilka rozgrywek) rodzinnej zabawy. O ile nie potraktujemy instrukcji zbyt dosłownie.

więcej »

Polecamy

Nie tylko dla szachistów

Online:

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.