Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Freespace 2›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFreespace 2
Data produkcji15 kwietnia 2000
Producent Volition Inc.
Wydawca Interplay Entertainment
Dystrybutor CD Projekt
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

The Shivans strike back
[„Freespace 2” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Minęły 32 lata od Wielkiej Wojny. Chociaż nasi wrogowie, Shivanie, zostali pokonani, cena zwycięstwa była straszna. Odcięci od Ziemi, zdziesiątkowani i pozbawieni nadziei rozpoczęliśmy odbudowę naszego społeczeństwa.

Magda Fabrykowska

The Shivans strike back
[„Freespace 2” - recenzja]

Minęły 32 lata od Wielkiej Wojny. Chociaż nasi wrogowie, Shivanie, zostali pokonani, cena zwycięstwa była straszna. Odcięci od Ziemi, zdziesiątkowani i pozbawieni nadziei rozpoczęliśmy odbudowę naszego społeczeństwa.

‹Freespace 2›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFreespace 2
Data produkcji15 kwietnia 2000
Producent Volition Inc.
Wydawca Interplay Entertainment
Dystrybutor CD Projekt
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Także nasi niedawni wrogowie a obecnie sprzymierzeńcy, Vasudanie, nie uniknęli tragedii. Zniszczenie Vasuda Prime przez Lucyfera tylko umocniło naszą wspólną determinację. Aż do teraz, do rebelii w systemie Polaris i odkrycia śladów Shivan, mogliśmy myśleć, że jesteśmy bezpieczni.
Tyle tytułem wstępu. Fabuła jest oczywiście dużo bardziej rozbudowana i obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji. Jest to ogromna zaleta całej gry.
FreeSpace 2 to rozbudowany symulator walk w kosmosie. I podobnie jak w innych grach tego typu, po krótkim szkoleniu gracz zostaje wcielony jako nowy rekrut do eskadry. Początkowo dostajemy do dyspozycji jedynie najstarsze typy statków i najgorsze uzbrojenie. Osiągnięcia gracza w trakcie kompanii (celność, liczba trafień itd.) są rejestrowane i wpływają na dalszy przebieg gry.
Wraz z awansami i odznaczeniami uzyskujemy dostęp do lepszego wyposażenia, w tym broni eksperymentalnych, a także decydujemy o uzbrojeniu skrzydłowych. Każda misja rozpoczyna się od fazy planowania. Właściwy wybór statku i wyposażenia może bowiem znacząco zadecydować o sukcesie lub porażce. W przypadku klęski (niespełnienia założeń misji) nie jesteśmy jednak skazani na powtarzanie misji do skutku. Co prawda ryzykujemy utratę pozycji, degradację lub naganę, ale najbardziej sfrustrowani gracze z pewnością docenią tą możliwość.
Inną ogromną zaletą FreeSpace 2 jest różnorodność stawianych przed nami zadań. Dostajemy zarówno zadania szpiegowsko-rozpoznawcze, bronimy konwoje i bazę a także dokonujemy wypadów na terytorium wroga. Oczywiście powyższa lista jest mocno skrócona. Dodatkową atrakcję stanowią zadania specjalne, nieobowiązkowe dla gracza. Misje bonusowe są zazwyczaj trudniejsze, ale stanowczo bardziej ciekawe. Gracz nie tylko ma możliwość latania w eskadrach terrańskich, ale także ze sprzymierzonymi Vasudanami. Systemy uzbrojenia sojuszników są ze sobą kompatybilne, ale mimo to odmienne.
Oprócz trybu kampanii (powiązanej z fabułą) można ponownie rozegrać na symulatorze ukończone już misje lub za pomocą dołączonego edytora stworzyć własne. Gra została wyposażona w dość przejrzysty interfejs a sterowanie (mimo ukierunkowania na zastosowanie klawiatury) jest wygodne. Dodatkowo gracz ma dostęp do bazy danych uzbrojenia (statki sprzymierzonych i wroga itd.) oraz skróconą historię świata (stanowczo lektura obowiązkowa dla osób nie znających części pierwszej). Historia i fabuła zresztą (poza małym potknięciem) są sensownie skonstruowane.
Od strony technicznej gra prezentuje się również bardzo dobrze. Mimo, iż do wyboru mamy jedynie 2 rozdzielczości (1027x786 lub 640x480), FreeSpace 2 działa bardzo płynnie nawet na nieco starszym sprzęcie. Engine gry jest bardzo wydajny, dzięki czemu kosmos i modele statków wyglądają wspaniale (największe z nich mają ok. 6 km a przelot nad nimi zajmuje kilka minut). Równie dużo troski poświęcono na stworzenie przejrzystego HUD’a. Cóż, lepszego niż we FreeSpace 2 nie widziałam.
Jedynym zgrzytem w tej doskonałości jest słaba AI. Wrogowie reagują dość opieszale, a ich inteligencja jest niestety dość marna. Na szczęście nie wpływa to na poziom trudności rozgrywki.
Gra została w pełni spolszczona przez polskiego dystrybutora (CD Projekt). Niestety nawet profesjonalne tłumaczenie nie obyło się bez kilku zgrzytów. Nie miałam styczności z pełną wersją angielską, ale nawet po uruchomieniu dema rzuca się w oczy podstawowa różnica – brak głosu na odprawach! Nie jest to niestety jedyne potknięcie. Niektórzy lektorzy (skrzydłowi i admirał) zostali fatalnie dobrani a kwestie wygłaszane drewnianym tonem zostały całkowicie pozbawione życia i dramatyzmu. Na szczęście po początkowym szoku można się przyzwyczaić do lokalizacji.
Ogólnie gra jest bardzo udaną kontynuacją superprzeboju. Pozycja obowiązkowa dla miłośników gatunku.
koniec
1 lutego 2001
FreeSpace 2 PL
Producent: Volition / Interplay
Dystrybutor: CD Projekt
Wymagania:
Pentium 200MMX
32MB RAM (zalecane 64)
akcelerator (D3D, Glide)
Windows 95/98 lub NT 4.0 z zainstalowanym DirectX 6.0

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
Miłosz Cybowski

28 XI 2021

„X-Men: Bunt mutantów” nie sprawdza się ani jako gra kooperacyjna, ani jako tytuł wykorzystujący kościaną mechanikę. Mimo różnorodności bohaterów oraz złoczyńców, nie wspominając o wielu fazach rozgrywki, jest to planszówka zupełnie pozbawiona charakteru.

więcej »

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Odpowiedź jest oczywista
— Magda Fabrykowska

Plotki
— Magda Fabrykowska

Najdłuższa podróż
— Magda Fabrykowska

Bóg, Honor i Ojczyzna
— Magda Fabrykowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.