Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

‹Budowniczowie: Średniowiecze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBudowniczowie: Średniowiecze
Tytuł oryginalnyThe Builders: Middle Ages
Data produkcjiczerwiec 2014
Producent Asmodee
Wydawca Rebel.pl
EAN3770000010121
Info2 - 4 osoby; od 10 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

ABC budowania
[„Budowniczowie: Średniowiecze” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nowo powstające królestwo poszukuje ludzi na kierownicze stanowiska. Zainteresowani? Przyjmijcie więc wyzwanie w grze „Budowniczowie: Średniowiecze”.

Jakub Małecki

ABC budowania
[„Budowniczowie: Średniowiecze” - recenzja]

Nowo powstające królestwo poszukuje ludzi na kierownicze stanowiska. Zainteresowani? Przyjmijcie więc wyzwanie w grze „Budowniczowie: Średniowiecze”.

Podziękowania dla wydawnictwa Rebel za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

‹Budowniczowie: Średniowiecze›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBudowniczowie: Średniowiecze
Tytuł oryginalnyThe Builders: Middle Ages
Data produkcjiczerwiec 2014
Producent Asmodee
Wydawca Rebel.pl
EAN3770000010121
Info2 - 4 osoby; od 10 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Materiały budowlane? Są. Robotnicy chętni do podjęcia ciężkiej pracy? Gotowi. Fundusze operacyjne? W bezpiecznym miejscu. Nie pozostaje nic innego jak złożyć to wszystko razem do kupy. Najsprawniejszego inżyniera czeka sława i zaszczyty.
W drobnym, efektownie wykończonym metalowym pudełku znajdziemy 84 karty w dwóch rozmiarach oraz 40 plastikowych monet, srebrnych i złotych. Większe kartoniki przedstawiają budynki i są dwustronne. Na awersie pokazany jest obiekt „w budowie”. Tu i ówdzie walają się luźne deski, rozstawione są rusztowania. Po prawej stronie podane jest, jakich składowych potrzeba do ukończenia projektu. Przykładowo kamienny most wymaga dwóch kamieni i jednej wiedzy, natomiast bardziej zaawansowany technicznie zajazd – trzy drewna, jednej wiedzy i dwóch dachówek. U góry, nad obrazkiem, widnieje wysokość zapłaty, którą zyskamy po zrealizowaniu zamówienia oraz liczba punktów zwycięstwa, jakie otrzymamy za nie na końcu gry. Strona rewersowa zawiera budynek w całej okazałości, by można było odróżnić, co już postawiliśmy, a nad czym musimy jeszcze popracować. Druga połowa kart to robotnicy, z podziałem na uczniów, czeladników, rzemieślników i mistrzów. Im wyższy stopień wtajemniczenia w zawodzie, tym więcej dany pracownik „produkuje” dla nas zasobów kamienia/drewna/wiedzy/dachówek. Adekwatnie rośnie także jego wynagrodzenie.
W swojej turze gracz ma do wykorzystania trzy punkty akcji, dokupienie każdej kolejnej kosztuje pięć monet. Pierwsza opcja to rozpoczęcie budowy, czyli wybranie jednego z pięciu projektów dostępnych aktualnie na środku stołu. Identycznie wygląda najęcie robotnika, tu również wybieramy spośród pięciu wyłożonych. Trzecia pozycja to wysłanie robotnika do pracy. Należy wtedy zapłacić mu pensję i już można go przydzielić do jednego z naszych projektów. Każdy kolejny pracownik wysłany w jednej turze do tego samego obiektu kosztuje jedną akcję więcej. Ostatnią możliwością jest pobraniu z banku pewnej ilości pieniędzy – zależnej od liczby poświęconych temu akcji. Budowle powstają w momencie, gdy suma materiałów/wiedzy produkowanych przez dołożonych robotników jest równa lub większa od kosztu wznoszenia. Gdy któryś z graczy zgromadzi na swoim obszarze siedemnaście punktów zwycięstwa, pozostali dogrywają swoje tury, tak by w trakcie rozgrywki każdy wykonał ich równą liczbę. Na koniec wszyscy doliczają sobie jeszcze po punkcie za każde posiadane dziesięć monet i już można wyłonić zwycięzcę. A wszystko to w ok. 30 minut, razem z tłumaczeniem.
„Budowniczowie: Średniowiecze to gra lekka i przyjemna. Nie ma w niej jakiejś dominującej strategii, trzeba po prostu odpowiednio reagować na to, co znajduje się na stole. Jedne budynki są tańsze, ale dają potrzebny zastrzyk gotówki, na stworzenie innych potrzeba kilku tur. Należy jeszcze wspomnieć o tym, że niektóre projekty są maszynami, które po wytworzeniu traktowane są trochę jak darmowi robotnicy. Co istotne, raz najęci pracownicy pozostają przy nas do końca rozgrywki, więc z czasem mamy coraz większe możliwości. Dobrze jest cały czas pamiętać o tym, że gra ta jest wyścigiem. Lepiej nie zostać zaskoczonym momentem zakończenia partii, gdy mamy rozkopany zamek i niedorobioną karczmę. W grze nie ma zbyt dużej interakcji pomiędzy inżynierami, dzięki czemu sprawdza się ona w każdym składzie osobowym. Jak na karciankę, całość zajmuje zaskakująco dużo przestrzeni, stolik kawowy raczej nie wystarczy. Dzięki atrakcyjnemu wykonaniu i przystępnej cenie „Budowniczowie: Średniowiecze” mogą się okazać trafnym upominkiem dla niedzielnych graczy.
koniec
1 listopada 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: Zombie w sosie włoskim
Miłosz Cybowski

25 XII 2021

Co wyjdzie z połączenia platformówki, włoskiej mafii i zombie? „Guns, Gore & Cannoli” – bardzo przyjemna, szybka i porządnie zrealizowana gra, w której wcielamy się we włoskiego specjalistę od brudnej roboty w mieście pełnym nieumarłych.

więcej »

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
Miłosz Cybowski

28 XI 2021

„X-Men: Bunt mutantów” nie sprawdza się ani jako gra kooperacyjna, ani jako tytuł wykorzystujący kościaną mechanikę. Mimo różnorodności bohaterów oraz złoczyńców, nie wspominając o wielu fazach rozgrywki, jest to planszówka zupełnie pozbawiona charakteru.

więcej »

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Cnota umiaru
— Jakub Małecki

Coś dla koneserów
— Jakub Małecki

Escape room domowej roboty
— Jakub Małecki

Wielki spęd bydła
— Jakub Małecki

Gnom jaszczurowi wilkiem
— Jakub Małecki

Ukryte piękno
— Jakub Małecki

Precyzja w cenie
— Jakub Małecki

Po trupach do celu
— Jakub Małecki

W koło Macieju
— Jakub Małecki

Podnieś i dostarcz
— Jakub Małecki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.