Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Sushi Cat-a-pult›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSushi Cat-a-pult
WWW

Online: Latający baloniasty kot
[„Sushi Cat-a-pult” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kolejna odsłona przygód kota-głodomora zrywa z dotychczasowym schematem rozgrywki. Zamiast metody „upuść i patrz jak spada” dostajemy nieco bardziej angażujące wystrzeliwanie kota. Ale nadal chodzi głównie o to, by się sierściuch napchał jak największą ilością sushi.

Miłosz Cybowski

Online: Latający baloniasty kot
[„Sushi Cat-a-pult” - recenzja]

Kolejna odsłona przygód kota-głodomora zrywa z dotychczasowym schematem rozgrywki. Zamiast metody „upuść i patrz jak spada” dostajemy nieco bardziej angażujące wystrzeliwanie kota. Ale nadal chodzi głównie o to, by się sierściuch napchał jak największą ilością sushi.

‹Sushi Cat-a-pult›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSushi Cat-a-pult
WWW
O przygodach niebieskiego kota pisałem już przy kilku okazjach (po raz pierwszy i po raz drugi) i w każdym przypadku zabawa, choć nieco powtarzalna, zaliczała się do nadzwyczaj udanych. Czy uczynienie z tej gry nieco bardziej zręcznościowej rozgrywki wyszło jej na dobre? Okazuje się, że tak.
Twórcy mieli zadanie ułatwione, wystarczyło bowiem sięgnąć do całego szeregu gier, w których katapultujemy kogoś/coś w powietrze i za wszelką cenę staramy się to coś/tego kogoś utrzymać w locie. Między kolejnymi planszami dostajemy oczywiście szanse ulepszenia naszych zdolności, a w trakcie lotu mamy ograniczoną co prawda, ale wciąż możliwość kontroli frunącego kota. Stojące przed nami misje dzielą się na dwa rodzaje: w jednych przyjdzie nam postarać się o pożarcie przez zwierzaka określonej ilości sushi, a w drugich będzie chodziło o dotarcie na wymaganą odległość. W obu przypadkach zadanie nie będzie wcale łatwe, ale nie powinniśmy też oczekiwać, że nad „Sushi Cat-a-pult” spędzimy długie godziny. Jest to gra jednorazowego użytku, szczególnie że pod koniec jedyne co nam pozostanie to obserwowanie lotu i odbijania się kota, który praktycznie sam pokonuje wszystkie przeszkody.
Zadbano oczywiście o ładną oprawę graficzną (będącą zresztą wyznacznikiem całej serii) i mijane przez naszego kota krajobrazy, a nawet przeszkody stanowią bardzo dobre urozmaicenie nudy, która niekiedy potrafi wkraść się do rozgrywki. Ale i tak warto spędzić nad tą grą kilkanaście do kilkudziesięciu minut.
koniec
10 stycznia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
Miłosz Cybowski

28 XI 2021

„X-Men: Bunt mutantów” nie sprawdza się ani jako gra kooperacyjna, ani jako tytuł wykorzystujący kościaną mechanikę. Mimo różnorodności bohaterów oraz złoczyńców, nie wspominając o wielu fazach rozgrywki, jest to planszówka zupełnie pozbawiona charakteru.

więcej »

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Krótko o książkach: Wzloty i (głównie) upadki
— Miłosz Cybowski

Jesteśmy tylko nośnikami
— Miłosz Cybowski

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
— Miłosz Cybowski

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
— Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Głównie dla specjalistów
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat szósty – dwugłos
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka

Krótko o książkach: Na dalekiej Sanocczyznie
— Miłosz Cybowski

Ten okrutny XX wiek: Zbrodnia bez kary
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Listopad 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Krótko o książkach: Potrafił być irytujący
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.