Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹Where is 2015?›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWhere is 2015?
WWW

Online: W podróż przez cały rok
[„Where is 2015?” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
No, jak tam – odnaleźliście się już w Nowym Roku? Albo inaczej: czy odnaleźliście już Nowy Rok 2015? Nie? To najwyższy czas…!

Wojciech Gołąbowski

Online: W podróż przez cały rok
[„Where is 2015?” - recenzja]

No, jak tam – odnaleźliście się już w Nowym Roku? Albo inaczej: czy odnaleźliście już Nowy Rok 2015? Nie? To najwyższy czas…!

‹Where is 2015?›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWhere is 2015?
WWW
Tradycyjnie na przełomie lat Mateusz Skutnik (twórca między innymi bestsellerowej serii Submachine) raczy nas nieskomplikowaną grą online typu „point and click”, której celem jest odnalezienie Nowego Roku – najczęściej występującego w postaci sympatycznego skrzata.
Tegoroczna edycja gry, „Where is 2015?”, jest mocno rozbudowana w porównaniu do lat wcześniejszych. Prócz podróżowania w przestrzeni, dostajemy także możliwość (a właściwie konieczność) podróżowania w czasie. Przygotowano trzynaście lokacji (startowa, „zerowa”, plus jedna na każdy miesiąc – co umożliwia nam w środku zimy zakosztować między innymi letnich upałów czy atmosfery wielkanocnej), w których na pięknych fotografiach trzeba – niekiedy dość drobiazgowo – wyszukiwać „hot spoty” (miejsca, gdzie kursor zmienia kształt), a klikając w nie, przenosić się w głąb danego miejsca, przypatrywać się z bliska, a nawet z bardzo, bardzo bliska. Zasada ta jest znana z serii gier 10 gnomes tego samego autora. Różnica polega na tym, że z jednej strony poszukiwanie skrzatów ograniczone jest upływem czasu, z drugiej zaś w lokacjach „Where is 2015?” znajdujemy różne drobiazgi do zbierania (trzeba je później umieć wykorzystać!) oraz przełączniki do uruchamiania.
Dla urozmaicenia Mateusz dodał też szczyptę humoru. Możemy porozmawiać z orką, mewami, łabędziami, gołębiami (na temat Poszukiwanego), podsłuchać kurczaki wielkanocne i wyrzeźbionego smoka, żaby z fontanny także wyrażą swą radość z odzyskanych języków. Jeśli macie akurat godzinkę-dwie, wybierzcie się w podróż w czasie i przestrzeni w poszukiwaniu Nowego Roku 2015.
koniec
3 stycznia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wojny klanów
Miłosz Cybowski

29 XI 2019

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

więcej »

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
Wojciech Gołąbowski

17 XI 2019

5 maja 2019 roku obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin Ojca polskiej opery narodowej, Stanisława Moniuszki. Zagrajmy więc… Moniuszkę? Jeśli potrafimy, owszem. Jeśli jednak w tej materii nie domagamy, rozłóżmy planszę i zagrajmy w „Stanisława Moniuszkę”.

więcej »

Ciężkie życie osadnika
Agata Hanak

9 XI 2019

Kilka tygodni temu w moje ręce trafiła gra „Dice settlers – osadnicy z krwi i kości”, kolejna na polskim rynku, której tematyka dotyczy osadnictwa. Tym razem jest to gra z gatunku 4X czyli „explore, expand, exploit, exterminate”. W tym wszystkim wydajnie pomogą nam kości, których w pudełku jest całe mnóstwo. Jeśli lubicie kostki, zwłaszcza te z niestandardowymi symbolami, to będziecie zachwyceni.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

A pamiętacie…: Całuski dla mnie
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Detektywi wiecznie żywi
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: …i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.