Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹Ancient Planet›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAncient Planet
WWW

Online: W zgodzie ze schematami
[„Ancient Planet” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli jest coś, co czyni „Ancient Planet” grą odmienną od setek innych tower defence, to jest to z pewnością bardzo ładna grafika i odmienny od dotychczas dominujących klimat sf.

Miłosz Cybowski

Online: W zgodzie ze schematami
[„Ancient Planet” - recenzja]

Jeśli jest coś, co czyni „Ancient Planet” grą odmienną od setek innych tower defence, to jest to z pewnością bardzo ładna grafika i odmienny od dotychczas dominujących klimat sf.

‹Ancient Planet›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAncient Planet
WWW
Nie jest to pierwsza, ani też nie ostatnia gra z gatunku tower defense, którą najłatwiej chyba scharakteryzować stwierdzeniem nihil novi. Ani nowy gameplay, ani nowe rozwiązania, ani przesadnie nowe zasady. Wszystko sprowadza się do znanych i lubianych schematów: powstrzymać nacierające fale wrogów przed dostaniem się do naszej bazy. Tutaj wrogów mamy dwa rodzaje, co wymusza na nas odpowiednie rozmieszczanie kolejnych wież obronnych, ale powiedzmy to wprost: tak samo było i w „Kingdom Rush”, i w wielu innych grach.
Dla tych zmęczonych ciągłymi klimatami fantasy lub hordami zombie, „Ancient Planet” powinno stanowić interesującą odmianę oferującą ładną graficznie (i to jak!) odskocznię w realia sf. Nie żeby miało to jakikolwiek większy wpływ na sam przebieg rozgrywki czy też różnorodność możliwości, którymi dysponujemy. Cała reszta bowiem działa zgodnie z niepisanymi Prawami Tower Defense, a niekiedy wyśrubowany poziom trudności niektórych misji sprawia, że „Ancient Planet” zbyt prędko nam się nie znudzi. A przynajmniej nie powinna, o ile lubimy ciągłą powtórkę z rozrywki, jaką oferują nam kolejne gry z tego gatunku.
koniec
24 stycznia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wojny klanów
Miłosz Cybowski

29 XI 2019

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

więcej »

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
Wojciech Gołąbowski

17 XI 2019

5 maja 2019 roku obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin Ojca polskiej opery narodowej, Stanisława Moniuszki. Zagrajmy więc… Moniuszkę? Jeśli potrafimy, owszem. Jeśli jednak w tej materii nie domagamy, rozłóżmy planszę i zagrajmy w „Stanisława Moniuszkę”.

więcej »

Ciężkie życie osadnika
Agata Hanak

9 XI 2019

Kilka tygodni temu w moje ręce trafiła gra „Dice settlers – osadnicy z krwi i kości”, kolejna na polskim rynku, której tematyka dotyczy osadnictwa. Tym razem jest to gra z gatunku 4X czyli „explore, expand, exploit, exterminate”. W tym wszystkim wydajnie pomogą nam kości, których w pudełku jest całe mnóstwo. Jeśli lubicie kostki, zwłaszcza te z niestandardowymi symbolami, to będziecie zachwyceni.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.