Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Rudiger Dorn
‹Istanbul›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIstanbul
Data produkcjiIV kwartał 2015
Autor
Wydawca 2pionki
CyklIstanbul
EAN5908310266848
Info2-5 osób, od 10 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Na straganie w dzień targowy
[Rudiger Dorn „Istanbul” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Witajcie na tętniącym życiem tureckim bazarze. To tutaj przebiegli kupcy prześcigają się w wynajdywaniu sposobów na jak najszybsze zbicie pokaźnej fortuny. W grze „Istanbul” wygra ten, kto lepiej odnajdzie się wśród gąszczu uliczek.

Jakub Małecki

Na straganie w dzień targowy
[Rudiger Dorn „Istanbul” - recenzja]

Witajcie na tętniącym życiem tureckim bazarze. To tutaj przebiegli kupcy prześcigają się w wynajdywaniu sposobów na jak najszybsze zbicie pokaźnej fortuny. W grze „Istanbul” wygra ten, kto lepiej odnajdzie się wśród gąszczu uliczek.

Dziękujemy wydawnictwu 2pionki za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Rudiger Dorn
‹Istanbul›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIstanbul
Data produkcjiIV kwartał 2015
Autor
Wydawca 2pionki
CyklIstanbul
EAN5908310266848
Info2-5 osób, od 10 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gra otrzymała najbardziej prestiżową nagrodę – Kennerspiel des Jahres – za rok 2014. Już samo to stanowi wystarczającą rekomendację, by „wziąć ją na warsztat”. Zabawa toczy się na modułowej planszy o wymiarach 4x4, składającej się z możliwych do odwiedzenia lokacji. Każdy z graczy dysponuje dyskiem kupca oraz znajdującymi się pod nim węższymi dyskami pomocników. W swoim ruchu należy podnieść cały swój stos, po czym przemieścić go do miejsca oddalonego o jedno lub dwa pola. Jeżeli w docelowej lokalizacji znajduje się nasz pomocnik, którego pozostawiliśmy tam w jednej z poprzednich tur, to po prostu na nim stajemy i nic się nie dzieje. Znacznie częściej jednak odwiedzamy miejsca wolne od naszych pomagierów. Wtedy to odłączamy od stosu jednego pomocnika, by załatwił dla nas sprawę w danym budynku.
Akcje, jakie oferują dane pola, są bardzo zróżnicowane. U Kołodzieja za stosowną opłatą zwiększymy możliwości załadunkowe naszego wózka, co pozwoli na magazynowanie większej ilości towarów, w składach tkanin/przypraw/owoców zdobędziemy dobra na handel, które będziemy chcieli upłynnić na małym lub dużym targu. Odwiedzając meczety możemy wejść w posiadanie specjalnych żetonów, rozwijających nasze możliwości, w Karawanseraju otrzymamy natomiast karty bonusowe. Podczas planowania kolejnych posunięć warto zwracać uwagę, jak ustawione są stosy pozostałych kupców oraz gdzie znajdują się specjalne pionki Burmistrza i Przemytnika. Wchodząc na pole zajęte przez innego gracza trzeba się mu opłacić, pionki specjalne oferują nam zaś dodatkowe towary czy karty. Cała ta krzątanina zmierza do kolekcjonowania rubinów. W momencie, gdy ktoś zbierze ich pięć, należy dokończyć rundę, tak by każdy miał szansę wykonać w grze równą liczbę posunięć. Wygrywa osoba z największą liczbą kryształów, w dalszej kolejności liczą się pieniądze, towary i niewykorzystane karty bonusowe. Na planszy znajduje się kilka lokalizacji, w których czekają na nas upragnione kamienie. Dostaniemy je za trzykrotne rozbudowanie naszego wózka, kompletowanie par odpowiednich żetonów meczetów, dostarczanie towarów do Pałacu Sułtana, możemy je wreszcie kupić u Jubilera. Bardzo dobrze na balans rozgrywki wpływa to, że im później zdecydujemy się na pozyskanie rubinów z danego źródła, tym więcej nas to kosztuje. Wyścig trwa więc w najlepsze, liczy się każdy, najdrobniejszy szczegół.
Zawartość pudełka
Zawartość pudełka
„Istanbul” to pozycja o średnim ciężarze gatunkowym. Zasady są proste, a tury krótkie, nie ma przestojów. Gracze muszą się starać planować na kilka ruchów do przodu, nie uświadczymy tu zbytnio interakcji negatywnej, trzeba po prostu szybko dostosowywać się do aktualnej sytuacji na stole. Z racji powyższego tytuł ten skaluje się bardzo dobrze, rozgrywka nie zmienia się zbytnio przy różnym składzie osobowym. Sposobów złożenia planszy jest wiele, za każdym więc razem trzeba szukać nowych rozwiązań. Istnieje kilka możliwych strategii, można skupić się tylko na jednym źródle rubinów bądź czerpać z każdego po trochu. Nie można się również przyczepić do jakości wykonania. Jest kolorowo, przejrzyście, zastosowane symbole nie pozostawiają cienia wątpliwości względem tego, co przedstawiają. Dobrze zaprojektowano także karty pomocy, dostarczają one wszystkich potrzebnych informacji. „Istanbul” zasługuje w moim przekonaniu na wyróżnienia, którymi został obsypany. Nie jest może pozycją przełomową, ale naprawdę bardzo, bardzo dobrą. Osoby oczekujące jakiejś wielkiej mózgożerności raczej jej tu nie znajdą, ale gra stanowi wystarczające wyzwanie, by sprawić frajdę każdemu, kto do niej zasiądzie.
koniec
14 grudnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pokonaj wszystkich superłotrów
Maciej Jasiński

12 IX 2020

Uniwersum filmowe DC nie rozwinęło się tak spektakularnie jak to Marvela. Część produkcji z ostatnich lat była – delikatnie mówiąc – rozczarowująca. Wystarczy wspomnieć o „Legionie samobójców” czy „Świcie sprawiedliwości”. Mimo to jednak w innej kategorii DC może triumfować nad Marvelem: wśród gier karcianych, czego namacalnym dowodem jest recenzowany „Pojedynek superbohaterów”.

więcej »

Mała Esensja: Miedza jest niczyja, bo jej nie ma
Wojciech Gołąbowski

16 VIII 2020

W „Janosiku” Kwiczoł i Pyzdra kłócili się, do kogo z nich należy miedza. W „Sąsiadach” nie ma takiego problemu, bo pomiędzy rozkładanymi na przemian zagrodami z królikami i owcami żadnej miedzy nie ma. Za to dzielona między nie łąka wygląda w każdej grze inaczej.

więcej »

Mała Esensja: Sprzątanie poprzez odkładanie na bok
Wojciech Gołąbowski

1 VIII 2020

Usytuowany gdzieś między „Memory” a „Dobble” „Bałagan w przedszkolu” Reinera Knizii zapewnia kilkadziesiąt minut (tj. kilka rozgrywek) rodzinnej zabawy. O ile nie potraktujemy instrukcji zbyt dosłownie.

więcej »

Polecamy

Nie tylko dla szachistów

Online:

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Serce i rozum
— Agata Hanak

Tegoż autora

Cnota umiaru
— Jakub Małecki

Coś dla koneserów
— Jakub Małecki

Escape room domowej roboty
— Jakub Małecki

Wielki spęd bydła
— Jakub Małecki

Gnom jaszczurowi wilkiem
— Jakub Małecki

Ukryte piękno
— Jakub Małecki

Precyzja w cenie
— Jakub Małecki

Po trupach do celu
— Jakub Małecki

W koło Macieju
— Jakub Małecki

Podnieś i dostarcz
— Jakub Małecki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.