Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 września 2022
w Esensji w Esensjopedii

Bruno Cathala, Charles Chevallier
‹Kraken›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKraken
Data produkcjiIV kwartał 2015
Autor
Wydawca Rebel.pl
EAN3770000010411
Info2-4 osoby, od 14 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Klątwa czarnych pereł
[Bruno Cathala, Charles Chevallier „Kraken” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
O grze „Abyss” wiele się mówi w kontekście jej niezwykłej urody. Niedawno ukazał się do niej dodatek – „Kraken”, który wprowadza jeszcze więcej pięknie ilustrowanych kart, a do tego czarne perły i figurkę Krakena. W rozgrywkach jednak ważna jest przyjemność z gry, a nie sam wygląd, jak to zatem wygląda od tej strony? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Agata Hanak

Klątwa czarnych pereł
[Bruno Cathala, Charles Chevallier „Kraken” - recenzja]

O grze „Abyss” wiele się mówi w kontekście jej niezwykłej urody. Niedawno ukazał się do niej dodatek – „Kraken”, który wprowadza jeszcze więcej pięknie ilustrowanych kart, a do tego czarne perły i figurkę Krakena. W rozgrywkach jednak ważna jest przyjemność z gry, a nie sam wygląd, jak to zatem wygląda od tej strony? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Bruno Cathala, Charles Chevallier
‹Kraken›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKraken
Data produkcjiIV kwartał 2015
Autor
Wydawca Rebel.pl
EAN3770000010411
Info2-4 osoby, od 14 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Kraken” do gry wymaga wersji podstawowej, dlatego jeżeli nie znacie „Abyss” to zachęcam do zapoznania się najpierw z jej recenzją, tu skupię się na opisaniu tego, co wnosi sam dodatek.
Przede wszystkim pojawia się nowa rasa sojuszników – Krakeni. Można ich wykorzystywać jako dżokery podczas rekrutacji Lordów – Krakeni mogą wcielać się w przedstawicieli dowolnej innej rasy. Po rekrutacji żaden z nich nie zostaje z graczem, co pozwala na łatwiejsze przyłączanie silnych członków innych ras – jeśli przykładowo rekrutujemy mając konika morskiego o wartości 5 oraz Krakena o dowolnej mocy, to właśnie konik zostanie z nami po zakończeniu transakcji. To wszystko brzmi dobrze, ale ma też swoje ciemne strony – czarne perły. A właściwie srebrne, bo taki kolor mają te, które można znaleźć w pudełku. Każde zagranie Krakena zmusza nas do wzięcia tylu pereł ile widnieje na jego karcie. Każda czarna perła tu punkt ujemny na koniec rozgrywki, a gracz, który będzie miał najwięcej tych klejnotów, straci dodatkowo pięć punktów. Trzeba więc nowej rasy używać rozważnie i szybko się przeklętych pereł pozbywać. Nie jest to jednak takie proste. Nie możemy wykorzystywać ich na normalnych zasadach – wchodzą w obieg wyłącznie wtedy, gdy nie posiadamy już żadnych zwykłych pereł, a i tak możemy wydawać je pojedynczo. Czeka więc nas nie lada wyzwanie, żeby zyski nie okazały się mniejsze niż straty.
Co jeszcze znajdziemy w pudełku? Bardzo ładnie wykonaną, plastikową figurkę. Jej jedynym celem jest wskazywanie gracza, który w danym momencie ma najwięcej czarnych pereł, czyli grozi mu utrata dodatkowych punktów na koniec gry. Mamy też nowych Lordów, z których część wpływa na sposób użycia czarnych pereł, na przykład umożliwiając łatwiejsze się ich pozbycie. Są też trzy szczególne postacie – Obserwator, Wartownik i Czatownik. Mając któregoś z nich w swoim posiadaniu możemy rezerwować (za pomocą żetonu z wizerunkiem Lorda) dowolne miejsce, stos rady lub Lorda. Rezerwacja może równie dobrze oznaczać blokowanie, ponieważ nie ma obowiązku kupna.
Ostatnią nowością są dodatkowe miejsca – z czego kilka z nich to sanktuaria, dotąd niewystępujące w grze. Biorąc sanktuarium, losujemy kartę Łupu i sprawdzamy jej wartość. Oprócz punktów zwycięstwa karty te mogą dawać klucze, perły czy żetony potworów. Pojawia się tu też element hazardu. Po wylosowaniu pierwszego łupu i zabraniu nagród można zdecydować się na dociągnięcie kolejnej karty. Możemy to robić tak długo, aż nie powiemy pas lub nie trafi nam się łup o identycznej wartości punktowej. Wtedy tracimy dublujące się karty (tracąc też potencjalne punkty zwycięstwa), ale zostawiamy sobie dodatkowe nagrody, które udało nam się zdobyć. To już wszystko, co oferuje nam „Kraken”. Nowości wprowadzają sporo urozmaicenia w grze, nie czyniąc przy okazji rewolucji. Zwiększona jest interakcja między graczami, więcej jest też możliwości taktycznych. Zaletą dodatku jest to, że wprowadzając więcej wyborów, nie wydłuża czasu rozgrywki. Podsumowując – nie sądzę, żeby osoby, którym „Abyss” nie przypadł do gustu, zmieniły po rozgrywce w „Krakena” zdanie – za mało tu innowacji, które miałyby wpłynąć na postrzeganie gry. Dodatek docenią przede wszystkim osoby lubiące wersję podstawową, bo czyni on tę grę pełniejszą i ciekawszą; ja już nie wyobrażam sobie rozgrywek bez niego.
koniec
25 grudnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Erpegi ze starej szafy: Zasoleni Hiszpanie
Miłosz Cybowski

24 IX 2022

Po całej trylogii „Unharrowed Moon”, siódma przygoda groszowa stanowi prawdziwy powiew świeżości. Co prawda nie można powiedzieć, by była czymś unikatowym, ale „Forbidden God” spełnia swoją rolę jako intrygująca historia, choć pozostawia sporo do życzenia.

więcej »

Erpegi ze starej szafy: Zero sensu
Miłosz Cybowski

17 IX 2022

„Ground Zero” stanowi finał trzyczęściowej mini-kampanii – finał równie słaby, co jej poprzednie części.

więcej »

Erpegi ze starej szafy: Niepotrzebna kontynuacja
Miłosz Cybowski

10 IX 2022

Crossover Martwych Ziem i Wilkołaka został od razu pomyślany jako trylogia, a „Savage Passage” jest jej środkową częścią. Nie ma co owijać w bawełnę: jeśli „Strange Bedfellows” byli kiepscy, to co dopiero powiedzieć o tej – pożal się Boże – przygodzie!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.