Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Max Payne›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMax Payne
Data produkcji26 lipca 2001
Wydawca Take 2 Interactive
Dystrybutor Play-It
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Plotki
[„Max Payne” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Max Payne był bez wątpienia jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.

Magda Fabrykowska

Plotki
[„Max Payne” - recenzja]

Max Payne był bez wątpienia jedną z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.

‹Max Payne›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMax Payne
Data produkcji26 lipca 2001
Wydawca Take 2 Interactive
Dystrybutor Play-It
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Plotki o rewolucyjnej grafice i zapożyczeniach z Matrixa zostały poparte screenshotami i trailerem gry. Perspektywy były tak optymistyczne, iż jedno z ’wiodących czasopism’ poświęconych grom komputerowym nominowało ten tytuł do gry roku jeszcze przed premierą. W końcu oczekiwanie dobiegło końca – Max Payne trafił na półki sklepowe.
Fabuła (mimo kilku zwrotów akcji) jest liniowa i prosta jak wstęga papieru toaletowego. Gracz wciela się w nowojorskiego detektywa, który po tragicznej (i podejrzanej) śmierci rodziny oraz szefa musi oczyścić się z zarzutów. Jako Max wybijamy kolejnych wrogów tuzinami. W sumie to jedyny sens tej gry. Całość przerywana jest cut-scenkami. Zamiast zafundować nam typowe, zarzynające sprzęt przerywniki filmowe, producenci zdecydowali się na klimatyczne, komiksowe wstawki rodem z klasycznych opowieści kryminalnych.
Gra pewnie byłaby jeszcze jedną, przeciętną wyrzynanką TPP, gdyby nie nowy engine i jakość wykonania. Pomimo słabego1) (jak na wymagania tej gry) sprzętu, szczegóły były doskonale widoczne. Mimo, iż Max wygląda jak osoba cierpiąca na chroniczne zatwardzenie, szczegóły twarzy są nieporównanie lepsze od bezkształtnych modeli w ’Deus Ex’. Podobnie jest z teksturami otoczenia. Dodatkowym smaczkiem (ewidentnie zapożyczonym z „Matrixa”) jest ’bullet time’. Zamiast strzelać do wrogów w czasie rzeczywistym, możemy włączyć ’bullet time’ i obserwować efektowny wyskok Maxa w zwolnionym tempie. Mało to realistyczne, ale za to jak cieszy!
Gra nie posiada multiplayera. Z jednej strony to dobrze, gdyż jakoś sobie nie wyobrażam połączenia go z fabułą. Z drugiej znowu szkoda. Liniowa fabuła i jedno zakończenie raczej nie zachęcają do ponownego przejścia gry.
Z tym większą przykrością muszę stwierdzić, że gra zawiodła moje oczekiwania. Zamiast prawdziwie rewolucyjnego produktu otrzymaliśmy odgrzewany pomysł w efektownej oprawie. Ani jakość grafiki, ani zapożyczenia z „Matrixa” ani mroczny klimat nie poprawią mojego zdania o ’Maxie Payne’. Szkoda.
Ocena 8/10 (tylko dlatego, że lubię ’Matrix’)
koniec
1 października 2001
1) Wymagania podałam poniżej. Jeżeli nie posiadacie sprzętu klasy wymaganej przez producenta, to nic straconego.

Wymagania minimalne: 450MHz AMD / Intel, 96 MB RAM, Karta graficzna 16MB obsługująca Direct3D
Wymagania zalecane: 700 MHz AMD / Intel, 128 MB RAM, Karta graficzna 32 MB obsługująca Direct3D
Sprzęt testowy: Celeron podkręcony do 374MHz, 256MB RAM, Riva TNT2 32MB i DZIAŁA!

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: X-Meni nie wystarczają
Miłosz Cybowski

28 XI 2021

„X-Men: Bunt mutantów” nie sprawdza się ani jako gra kooperacyjna, ani jako tytuł wykorzystujący kościaną mechanikę. Mimo różnorodności bohaterów oraz złoczyńców, nie wspominając o wielu fazach rozgrywki, jest to planszówka zupełnie pozbawiona charakteru.

więcej »

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Inne recenzje

Mroczna atmosfera
— Bartosz Kotarba

Tegoż autora

Odpowiedź jest oczywista
— Magda Fabrykowska

Najdłuższa podróż
— Magda Fabrykowska

The Shivans strike back
— Magda Fabrykowska

Bóg, Honor i Ojczyzna
— Magda Fabrykowska

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.