Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Reiner Knizia
‹Brains: Ogród japoński›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrains: Ogród japoński
Data produkcjiIII kwartał 2016
Autor
Wydawca Lacerta
Dystrybutor Lacerta
EAN5908445421471
Info1 osoba; od 8 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Dla wytrwałych
[Reiner Knizia „Brains: Ogród japoński” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Chyba najlepiej opisać „Brains. Ogród japoński” porównując ten tytuł do logicznej gry online. Z tą różnicą, że tutaj wszystko dzieje się na planszy, a podpowiedzi musimy szukać w dołączonej do pudełka broszurce. No i rosnący poziom skomplikowania zagadek zupełnie nie przystaje do łatwości, z jaką można się rozprawić z większością gier online.

Miłosz Cybowski

Dla wytrwałych
[Reiner Knizia „Brains: Ogród japoński” - recenzja]

Chyba najlepiej opisać „Brains. Ogród japoński” porównując ten tytuł do logicznej gry online. Z tą różnicą, że tutaj wszystko dzieje się na planszy, a podpowiedzi musimy szukać w dołączonej do pudełka broszurce. No i rosnący poziom skomplikowania zagadek zupełnie nie przystaje do łatwości, z jaką można się rozprawić z większością gier online.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Reiner Knizia
‹Brains: Ogród japoński›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrains: Ogród japoński
Data produkcjiIII kwartał 2016
Autor
Wydawca Lacerta
Dystrybutor Lacerta
EAN5908445421471
Info1 osoba; od 8 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Seria gier „Brains”, której autorem jest Reiner Knizia (prócz „Ogrodu japońskiego” wydano także „Mapę skarbów”) oferuje dokładnie to, co zapowiada, czyli pięćdziesiąt łamigłówek utrzymanych w całkiem ciekawej szacie graficznej. W przypadku „Ogrodu japońskiego” są to klimaty dalekowschodnie. Dla wnikliwego obserwatora będzie jednak jasne, że tak naprawdę cała ta otoczka nie ma większego znaczenia, bo gra jest czysto logiczna. Fakt, że mamy tu do czynienia z stworzeniem ścieżek, które muszą przebiegać przez określoną liczbę pól, mostków czy sąsiadować z pagodą, to jedynie przykrywka.
Ale chociaż trzeba zaliczyć „Brains. Ogród japoński” do rodzaju gier, w których mechanika nie ma zupełnie nic wspólnego z tematyką, to jednak trzeba oddać sprawiedliwość autorowi i powiedzieć, że mimo wszystko mamy tu do czynienia z wciągającą zabawą. Do rąk dostajemy dwadzieścia pięć dwustronnych plansz ogrodów oraz siedem jednostronnych kafelków. To właśnie z nich będziemy tworzyć tytułowe ogrody, stosując się do przedstawionych na planszach wymogów. Jedne ścieżki muszą się ze sobą łączyć (i rzadko kiedy łączą się w najprostszy możliwy sposób), inne muszą przebiegać przez kilka kafelków… Gra oferuje prawdziwe bogactwo różnych możliwości i układów, raz po raz zaskakując nas swoją pomysłowością (kiedy mimochodem odkryjemy ten właściwy, symetryczny lub szczególnie poplątany układ).
Zaczynając od najłatwiejszych, bo składających się zaledwie z jednego pola, stopniowo przechodzimy do bardziej złożonych plansz. Naturalnie wraz z naszymi postępami rośnie też liczba zmiennych, które trzeba uwzględnić, a co za tym idzie, rośnie też poziom trudności. Nawet jeśli szybko możemy zacząć dostrzegać pewne prawidłowości charakteryzujące poszczególne plansze i dość łatwo jesteśmy w stanie zdecydować, które kafelki zupełnie się nie nadają do wypełnienia postawionego przed nami zadania, to jednak każda nowa zagadka stanowi prawdziwe wyzwanie. Czasami potrzeba odrobiny szczęścia, by wpaść na właściwe rozwiązanie. Jeśli jednak zupełnie nic nam nie przychodzi do głowy, możemy sięgnąć do książeczki z podpowiedziami. Osobiście preferuję odłożenie wtedy gry do pudełka i wrócenie do niej po jakimś czasie. Nie tylko wydłuża to jej żywotność, ale też znacząco zwiększa satysfakcję płynącą z zabawy.
Pisząc tę recenzję z niemałą satysfakcją ukończyłem planszę numer 30. I muszę przyznać, że mimo późnej godziny korci mnie, żeby zmierzyć się z kolejną. Myślę że można śmiało określić „Brains. Ogród japoński” jedną z lepszych dostępnych na rynku gier jednoosobowych. Zdecydowanie warto, choć to zabawa tylko dla wytrwałych, których nie zepsuły wszechobecna prostota gierek online i innych zabaw spod znaku user friendly.
koniec
21 września 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Sprzątanie poprzez odkładanie na bok
Wojciech Gołąbowski

1 VIII 2020

Usytuowany gdzieś między „Memory” a „Dobble” „Bałagan w przedszkolu” Reinera Knizii zapewnia kilkadziesiąt minut (tj. kilka rozgrywek) rodzinnej zabawy. O ile nie potraktujemy instrukcji zbyt dosłownie.

więcej »

Zagraj w to jeszcze raz: Kosmici są bez szans
Miłosz Cybowski

26 VII 2020

Siedem lat po premierze pierwszej części „XCOM” widać wyraźnie, że jest to jedna z tych gier wideo, która doczekała się całej rzeszy swoich naśladowców. Ale, wracając do niej po tym czasie, widać również, że jak niewiele tak leciwych tytułów, wciąż jest jak najbardziej grywalna.

więcej »

Mała Esensja: Zielone kozaczki kontra fioletowe trampki
Wojciech Gołąbowski

4 VII 2020

Jeśli wydaje Ci się, że Twoje trzy-czteroletnie dziecko jest jeszcze za małe na planszówki, sięgnij po „Kolorowe buty” z nagradzanej serii Zu&Berry.

więcej »

Polecamy

Nie tylko dla szachistów

Online:

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Wzlot i upadek Republiki
— Miłosz Cybowski

Powrót do Szmaragdowego Cesarstwa
— Miłosz Cybowski

Zaprogramuj swój mózg
— Miłosz Cybowski

Zdążyć na rocznicę
— Miłosz Cybowski

Choleryczny piłsudczyk
— Miłosz Cybowski

Za garść zagadek
— Miłosz Cybowski

Surrealizm postapokaliptyczny
— Miłosz Cybowski

Nie każdy umie pisać
— Miłosz Cybowski

Nie ma izolowanych opowieści
— Miłosz Cybowski

Bez zderzenia cywilizacji
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.