Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 sierpnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Roberto Fraga
‹Kroko-loko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKroko-loko
Data produkcjiII półrocze 2016
Autor
Wydawca Rebel.pl
Dystrybutor Rebel.pl
EAN3760052142451
Info2 - 5 osób; od 6 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Łapać złodzieja!
[Roberto Fraga „Kroko-loko” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Rozgrywka w „Kroko-loko” nie trwa długo i liczy się w niej przede wszystkim spostrzegawczość. Okazuje się jednak, że ta sympatyczna, dość prosta gra karciana może dostarczyć dzieciom naprawdę wielu emocji.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Łapać złodzieja!
[Roberto Fraga „Kroko-loko” - recenzja]

Rozgrywka w „Kroko-loko” nie trwa długo i liczy się w niej przede wszystkim spostrzegawczość. Okazuje się jednak, że ta sympatyczna, dość prosta gra karciana może dostarczyć dzieciom naprawdę wielu emocji.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za przekazanie gry do recenzji

Roberto Fraga
‹Kroko-loko›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKroko-loko
Data produkcjiII półrocze 2016
Autor
Wydawca Rebel.pl
Dystrybutor Rebel.pl
EAN3760052142451
Info2 - 5 osób; od 6 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
W „Kroko-loko” zadaniem graczy jest wskazanie winnego krokodyla. W tym celu najpierw z trzydziestu dwóch kart krokodyli oraz czterech kart hipopotamów układamy – awersami do góry – kwadrat o wymiarach sześć na sześć. Obok w parach kładziemy dziesięć zakrytych kart kryteriów, a gra rozpoczyna się od odwrócenia po jednej karcie z każdej takiej pary. W ten sposób otrzymujemy zestaw pięciu cech (płeć, kolor skóry, sylwetka, okulary, kapelusz), które wskazują nam pierwszego podejrzanego. Nie wystarczy jednak odnalezienie tego krokodyla, bo do prawdziwego sprawcy trafiamy dopiero podążając zgodnie z tym, jak skierowane są łapy kolejnych krokodyli. Za winnego uznawany jest po pierwsze ten, który wskazuje łapą poza kwadrat (przy czym nie chodzi o puste miejsca po zabranych już kartach – w takim przypadku przeskakuje się bowiem do następnego krokodyla w linii). Z drugą sytuacją umożliwiającą identyfikację sprawcy mamy do czynienia, kiedy krokodyl wskazuje na takiego, który z kolei wskazuje na niego – to krokodyl wskazany dwa razy jest winny. Jeżeli jednak ciąg łap doprowadzi do hipopotama mówiącego „wszyscy kłamią”, to wtedy należy wrócić do pierwszego krokodyla. Ze szczególnym przypadkiem mamy do czynienia, gdy karty kryteriów wskazują na krokodyla, który został wcześniej aresztowany – wtedy można bowiem podebrać tę kartę rywalowi.
W każdej z powyższych sytuacji osoba, który uzna, że ustaliła tożsamość podejrzanego, musi wykrzyczeć jego imię i dodać „jesteś aresztowany”. Niewątpliwie trzeba tutaj też uważać, aby nie połamać sobie języka, gdyż imiona krokodyli są dość skomplikowane. Gracz, który prawidłowo wskaże winnego, w nagrodę otrzymuję tę kartę. W przypadku pomyłki gra toczy się dalej, ale pechowiec musi odłożyć do kwadratu jedną wcześniej zdobytą kartę, a jeżeli nie ma żadnej, to za karę pauzuje w kolejnej rundzie. Po aresztowaniu krokodyla zwycięzca tej rundy tasuje zaś karty kryteriów i ponownie układa w zakryte pary. W całej rozgrywce tryumfuje zdobywca trzech kart krokodyli.
Zasady gry są na tyle łatwe, że nawet sześciolatek powinien je szybko opanować, ale w gronie maluchów można też zdecydować się na wariant uproszczony, w którym tożsamość podejrzanego ustala się wyłącznie na podstawie kart kryteriów. Z kolei w wersji dla zaawansowanych karty krokodyli nie są umieszczane zgodnie z kierunkiem czytania, a ponadto krokodyl wskazujący poza kwadrat nie jest winny, a poszukiwania należy kontynuować po drugiej stronie siatki. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że te modyfikacje wprawdzie nieco przedłużają czas potrzebny na znalezienie podejrzanego, ale nie wpływają znacząco na atrakcyjność i żywotność tego tytułu.
O końcowym sukcesie w „Kroko-loko” decydują spostrzegawczość i dobry refleks, gdyż rywale zazwyczaj nie dają zbyt wiele czasu do namysłu. Proste reguły i szybkie tempo rozgrywki sprawiają, że gra ta przypadnie do gustu przede wszystkim dzieciom, które z wypiekami na twarzy będą tropić winnego krokodyla. Dla kilkulatków niewątpliwie dodatkową atrakcją będą także zabawne portrety podejrzanych krokodyli, a za zaletę trzeba też uznać wygodne małe pudełko, w którym mieszczą się wszystkie karty i instrukcja. Wszystko to sprawia, że „Kroko-loko” to bardzo udana karcianka dla młodych graczy, przy której miło spędzić może czas także cała rodzina.
koniec
19 grudnia 2016

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.