Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Reiner Knizia
‹Brains: Uśmiech proszę!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrains: Uśmiech proszę!
Tytuł oryginalnyBrains: Make me Smile!
Data produkcjiIV kwartał 2016
Autor
Wydawca Lacerta
EAN5908445421501
Info1 os, od 8 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Logiczna zmiana nastroju
[Reiner Knizia „Brains: Uśmiech proszę!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Od strony wizualnej „Brains. Uśmiech proszę!” nie jest może grą aż tak atrakcyjną jak choćby „Brains. Ogród japoński”, ale wielbiciele łamigłówek na pewno będą zachwyceni tym tytułem.

Marcin Mroziuk

Logiczna zmiana nastroju
[Reiner Knizia „Brains: Uśmiech proszę!” - recenzja]

Od strony wizualnej „Brains. Uśmiech proszę!” nie jest może grą aż tak atrakcyjną jak choćby „Brains. Ogród japoński”, ale wielbiciele łamigłówek na pewno będą zachwyceni tym tytułem.

Dziękujemy wydawnictwu Rebel.pl za udostępnienie egzemplarza gry na potrzeby recenzji.

Reiner Knizia
‹Brains: Uśmiech proszę!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBrains: Uśmiech proszę!
Tytuł oryginalnyBrains: Make me Smile!
Data produkcjiIV kwartał 2016
Autor
Wydawca Lacerta
EAN5908445421501
Info1 os, od 8 lat
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Reiner Knizia – jak zwykle w tej serii – przygotował dla nas pięćdziesiąt zadań o różnym stopniu trudności. Na każdej planszy znajdziemy inny układ buziek w dwóch lub trzech kolorach, przy czym tylko jedna jest żółta i uśmiechnięta, a zadaniem gracza jest sprawić, aby wszystkie buźki takie się stały. Aby uzyskać taki efekt, możemy umieścić na wybranych pustych polach planszy tylko tyle pionków, ile wskazuje liczba umieszczona w prawym górnym rogu planszy. Po postawieniu każdego pionka sprawdzamy wszystkie linie proste (pionowe, poziome i na ukos), które można poprowadzić między nim a żółtymi buźkami. Znajdujące się tam niebieskie (neutralne) i czerwone (smutne) buźki będą zmieniać kolor (przy czym nie może być żadnego pustego pola w ciągu buziek) – oznaczamy to kładąc żółty żeton na neutralnej buźce, a niebieski na smutnej. Z powyższego wynika, że czerwone buźki będą wymagać dwukrotnej zmiany koloru – nic więc dziwnego, że w początkowych zadaniach takie po prostu nie pojawiają się.
Mechanizm zmiany koloru buziek budzi oczywiste skojarzenia z reversi, ale trzeba przyznać, że Reiner Knizia bardzo umiejętnie zaadaptował te reguły do zapewnienia rozrywki dla jednej osoby. Nie da się natomiast ukryć, że dodanie otoczki związanej z nastrojami nie wpływa specjalnie na czysto logiczny charakter tych łamigłówek. Z kolei pierwsze zadania są najzwyczajniej w świecie banalne – nad umieszczeniem dwóch pionków praktycznie się nie myśli. Wraz z rosnącą liczbą pionków pojawia się też coraz więcej kombinowania, gdyż spore znaczenie ma też kolejność wykonywanych ruchów. Czasem można rzeczywiście się zaciąć przy jakimś zadaniu (i to niekoniecznie na planszy z najwyższego poziomu trudności), dlatego dla mniej wytrwałych osób niewątpliwie przydatna będzie dołączona do gry książeczka z podpowiedziami i rozwiązaniami.
Można to złożyć na karb osobistych preferencji, ale wolałbym, żeby wśród pięćdziesięciu plansz było znacznie więcej tych bardziej skomplikowanych zadań. Jednocześnie muszę przyznać, że „Brains. Uśmiech proszę!” i tak potrafi naprawdę wciągnąć. W dodatku dla młodszych graczy oraz osób mniej zaprawionych w rozwiązywaniu łamigłówek tytuł ten z pewnością dostarczy zajęcia na dłużej i zarazem będzie źródłem satysfakcji z szybko czynionych postępów (w szczególności przy początkowych planszach). Warto zaznaczyć, że elementy gry są dość solidnie wykonane, ale w trakcie rozwiązywania zadań trzeba bardzo uważać, aby nie przesunąć niechcący wcześniej położonych żetonów bądź nie pominąć którejś buźki przy oznaczaniu zmiany koloru. Łamigłówka ta więc aż prosi się o wersje: magnetyczną i komputerową. A póki to nie nastąpi – rozwiązanie wszystkich zadań i tak powinno wywołać uśmiech zadowolenia na naszych twarzach!
koniec
7 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
Wojciech Gołąbowski

27 II 2021

Żyjąc z kimś (lub blisko kogoś) kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat, można tę osobę poznać na wylot… lub nie poznać jej wcale. „Mini Maxi” pomoże to zweryfikować w pełen humoru sposób.

więcej »

Krótko o grach: Próba czasu
Miłosz Cybowski

20 II 2021

„Dominion” wraz z licznymi dodatkami należy do klasyków gier karcianych spod znaku mechaniki budowania talii. O ile jednak kiedyś ta gra, z braku innych dostępnych tytułów, mogła wciągać, to dzisiaj nie wytrzymuje już próby czasu.

więcej »

Krótko o grach: Asasyni warci wielbłąda
Miłosz Cybowski

13 II 2021

„Pięć Klanów” to gra, którą swego czasu reklamowano jako przeciwieństwo bardziej klasycznych planszówek: zamiast dokładać pionki na modułową planszę, główna mechanika polega na zabieraniu tychże. I, trzeba przyznać, ta innowacja sprawdza się tutaj bardzo dobrze.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Lekkość ruchów okupiona ciężką pracą
— Marcin Mroziuk

Co pisarzowi w duszy gra
— Marcin Mroziuk

W poszukiwaniu własnej przyszłości
— Marcin Mroziuk

Gawęda o Lolku
— Marcin Mroziuk

Kiedy budzą się demony
— Marcin Mroziuk

Przeszłość zawsze powraca
— Marcin Mroziuk

Grunt to umieć kombinować
— Marcin Mroziuk

Co w śląskiej duszy gra
— Marcin Mroziuk

Druga wyprawa po złote runo
— Marcin Mroziuk

Narodziny i upadek piekła kobiet
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.