Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Vlaada Chvátil
‹Tajniacy: Bez cenzury›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajniacy: Bez cenzury
Tytuł oryginalnyCodenames: Deep Undercover
Data produkcjimaj 2017
Autor
Wydawca Rebel.pl
CyklTajniacy
EAN5902650610835
Info2-8 osób; od 18 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Pikantne skojarzenia
[Vlaada Chvátil „Tajniacy: Bez cenzury” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Tajniacy” to bardzo popularna i wysoko oceniana gra towarzyska, polegająca na wymyślaniu skojarzeń do słów umieszczonych na kartach. Właśnie ukazała się jej trzecia część – „Tajniacy: bez cenzury”, skierowana wyłącznie do pełnoletnich graczy.

Agata Hanak

Pikantne skojarzenia
[Vlaada Chvátil „Tajniacy: Bez cenzury” - recenzja]

„Tajniacy” to bardzo popularna i wysoko oceniana gra towarzyska, polegająca na wymyślaniu skojarzeń do słów umieszczonych na kartach. Właśnie ukazała się jej trzecia część – „Tajniacy: bez cenzury”, skierowana wyłącznie do pełnoletnich graczy.

Vlaada Chvátil
‹Tajniacy: Bez cenzury›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTajniacy: Bez cenzury
Tytuł oryginalnyCodenames: Deep Undercover
Data produkcjimaj 2017
Autor
Wydawca Rebel.pl
CyklTajniacy
EAN5902650610835
Info2-8 osób; od 18 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Na początek parę słów wprowadzenia dla tych, którzy nie mieli okazji zagrać w żadną z części „Tajniaków”. Jest to hit autorstwa Vlaady Chvatila, znanego z takich tytułów jak „Ciężarówką przez galaktykę” czy „Cywilizacja: Poprzez wieki”. Tym razem stworzył on grę towarzyską, która świetnie sprawdza się w niezbyt dużym gronie, a to dlatego, że zawsze rywalizują w niej dwie drużyny.
Na stole rozkładamy dwadzieścia pięć kart z popularnymi słowami (na przykład: „stół”, „okręt”, „lodówka”). Część słów należy do jednej, część do drugiej drużyny, a część jest neutralna. Każda drużyna wyznacza swojego kapitana, a jego zadaniem będzie naprowadzenie drużynę na słowa, które oznaczone są jej kolorem. Kapitanowie mają specjalną kartkę, na której zaznaczone jest położenie słów niebieskich, czerwonych i neutralnych. Ich zadaniem jest podanie jednowyrazowego hasła swojej drużynie, które łączyło będzie dowolną liczbę słów. Na przykład „zimne, trzy”. Oznacza to, że trzy słowa z wyłożonych dwudziestu pięciu powinny kojarzyć się z zimnem. Drużyna zgaduje, kapitan nie podpowiada (a czasami aż korci). Trzeba być ostrożnym, bo wskazanie słowa przeciwników pomaga im (a kto pierwszy odgadnie swoje wyrazy, ten wygrywa). Trafienie w słowo neutralne kończy kolejkę, ale jest też jedno poważne zagrożenie – jedno z neutralnych słów jest oznaczone czarnym kolorem, to „morderca”, jego wskazanie kończy grę natychmiastową przegraną.
W „Tajniakach” sporo jest kombinowania, bo czasami połączenie wyrazów jest trudne. Jest to gra podatna na przestoje i nie w każdym towarzystwie się sprawdzi, ale na całym świecie cieszy się ogromnym powodzeniem. Autor poszedł za ciosem i na fali popularności stworzył najpierw „Tajników: Obrazki”, gdzie słowa zostały zastąpione wieloznacznymi rysunkami. Teraz ukazała się natomiast wersja dla dorosłych „Tajniacy: Bez cenzury”.
Zasady nowej gry nie różnią się niczym od oryginału. Dostajemy za to pakiet zupełnie nowych słów, które mniej lub bardziej kojarzą się z seksem. Sporo z nich jest wieloznacznych, bo „laska” czy „członek” mogą kojarzyć się zupełnie niewinnie, ale są też bardziej dosadne, jak „dildo” czy „cipa”. Ze względu na wspomnianą wieloznaczność wielu słów, skojarzenia podawane przez kapitanów wcale nie muszą wiązać się z seksem.
Nowi „Tajniacy” wyglądem praktycznie nie różnią się od pierwowzoru (inne są rysunki postaci na kartach agentów), a zasady pozostają bez zmian. Oznacza to, że jeśli nie podobał Wam się pierwowzór, to ta wersja też Was nie zachwyci. Odwrotnie jak najbardziej, aczkolwiek opinie moich znajomych na temat nowej gry są podzielone. Jedni ją uwielbiają, bo podoba im się ta szczypta pikanterii (a i przy hasłach więcej jest śmiechu), inni za nią nie przepadają, bo według nich jest zbyt ograniczona – skojarzenia kręcą się wokół jednego. Cóż – najlepiej sprawdzić samemu – mnie w obie wersje gra się równie dobrze, a nic też nie stoi na przeszkodzie, aby je połączyć. Mamy wtedy dwa razy więcej haseł do wyboru i całkiem niezłą mieszankę znaczeń. Jeśli nie macie żadnych „Tajniaków” w swojej kolekcji i zastanawiacie się których wybrać, to zastanówcie się z kim najczęściej będziecie grali. Jeśli chcecie włączyć dzieci, to polecam „Obrazki”, wariant podstawowy będzie najbardziej uniwersalny, a „Bez cenzury” sprawdzi się wyłącznie w gronie dorosłych.
koniec
8 września 2017

Komentarze

25 IX 2017   10:46:45

Wersja "bez cenzury jest bardzo zła. Słowa budzą zażenowanie i (czego nie widać w żadnych materiałach promocyjnych) składają się w sporej mierze z czasowników, co burzy dotychczasowy koncept. Zresztą wbrew stopce, autor oryginału się pod tą abominacją nie podpisał (co widać na pudełku)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Łatwy cel
— Jakub Małecki

Nadchodzi zima
— Jakub Małecki

Władcy areny
— Jakub Małecki

Wszechświat pełen niebezpieczeństw
— Jakub Małecki

Wyhoduj własnego potwora
— Kamil Sambor

Władza absolutna
— Kamil Sambor

To nie jest gra dla małych dzieci
— Kamil Sambor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.