Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹Unpuzzle›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUnpuzzle
WWW

Online: Ale jak to: zablokowane?
[„Unpuzzle” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W puzzle, jak wiadomo, trzeba z rozsypanych części ułożyć pasującą do siebie całość. W „Unpuzzle”, jak można się domyślić, odwrotnie.

Wojciech Gołąbowski

Online: Ale jak to: zablokowane?
[„Unpuzzle” - recenzja]

W puzzle, jak wiadomo, trzeba z rozsypanych części ułożyć pasującą do siebie całość. W „Unpuzzle”, jak można się domyślić, odwrotnie.

‹Unpuzzle›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUnpuzzle
WWW
Wyobraźmy sobie, że układając kartonowe puzzle na stole, nie możemy elementów podnosić do góry ani o milimetr. Oczywiście, złączki-cypelki nie mogłyby mieć zwyczajowego kształtu, bo nie przeszły by przez zwężenie wnęki. Jeśli jednak pominąć ten szczegół, da się zauważyć, że jeden element do drugiego da się wsadzić/wyjąć tylko z jednej strony; jeśli na przykład dwa pasujące do siebie puzelki ułożymy poziomo, to nie da się ich rozdzielić w kierunku pionowym.
Generalna zasada gry online „Unpuzzle” polega właśnie na takim umiejętnym pociąganiu za elementy, by je odczepiać od reszty układanki. Wyjąc element można tylko gdy nie styka się z innym lub styka się tylko jednym zaczepem, w dodatku ciągnąć można tylko w takim kierunku, gdzie na drodze nie leży żaden inny kwadracik.
Za proste? To skomplikujmy… Dołóżmy elementy obrotowe z trzema cypelkami (w „magiczny” sposób tworzące lub likwidujące połączenia międzykafelkowe). Kawałki, które da się przesunąć tylko w jednym kierunku. Puzelki typu „pojawiam się (tam) i znikam (tu)”. Złączki-nierozłączki, które mogą opuścić układankę tylko razem, w tę samą stronę. No i blokery z licznikiem malejącym po każdym usunięciu innego kwadracika.
Plansz przygotowano 50. Pierwsze są oczywiście banalne, stanowiące (bez żadnego wyjaśnienia) wstęp i naukę gry. Stopniowo wprowadzane są kolejne rodzaje elementów, tak, by łatwo można było zrozumieć ich zasadę działania. Prawdziwa zabawa zaczyna się w okolicach trzydziestej planszy. Trzeba się naklikać, choć nie oznacza to wcale, że kafelków po prostu dołożono więcej. Nie, to by było zbyt nudne! W tych trudniejszych zagadkach bywa tylko jedna możliwa ścieżka, kolejność usuwania elementów – do której trzeba dojść nie lada główkując.
Często bowiem wpatrujemy się w planszę, mając przed oczami gotową sekwencję ruchów, ale powstrzymuje nas jeden element – zablokowany. Z cyferką 1, czyli oczekujący na usunięcie jeszcze jednego INNEGO puzelka. Sęk w tym, że nigdzie żadnego „wolnego” nie widzimy… na pierwszy rzut oka. A nawet na drugi i trzeci. A jednak…
Grafika jest bardzo prosta, ale elegancka. Zastrzeżenia mam do maski blokady: licznik jest słabo widoczny, a dodatkowo gdy czerwona maska blokady zostaje nałożona na czerwony symbol teleportu, kafelek przestaje być czytelny. Same oznaczenia elementów „to tu, to tam” także są mało zróżnicowane. Autorzy postawili na użycie niewielkiej gamy kolorów, co wydaje się być błędem. Ale błędem chyba jedynym.
koniec
2 czerwca 2018

Komentarze

06 VI 2018   06:28:56

Oj, dawno nie grałem w tego typu gry - więc rzuciłem się na tę jak wilk. Za jednym zamachem przeszedłem ją całą, a potem drugą część. Sequel ciekawy, ale jednak momentami przekombinowany.

07 VI 2018   13:46:39

Sequel jest lepiej pokolorowany, ale nieco nużący. Zbyt wiele plansz banalnych, zbyt mało urozmaiceń.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wojny klanów
Miłosz Cybowski

29 XI 2019

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

więcej »

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
Wojciech Gołąbowski

17 XI 2019

5 maja 2019 roku obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin Ojca polskiej opery narodowej, Stanisława Moniuszki. Zagrajmy więc… Moniuszkę? Jeśli potrafimy, owszem. Jeśli jednak w tej materii nie domagamy, rozłóżmy planszę i zagrajmy w „Stanisława Moniuszkę”.

więcej »

Ciężkie życie osadnika
Agata Hanak

9 XI 2019

Kilka tygodni temu w moje ręce trafiła gra „Dice settlers – osadnicy z krwi i kości”, kolejna na polskim rynku, której tematyka dotyczy osadnictwa. Tym razem jest to gra z gatunku 4X czyli „explore, expand, exploit, exterminate”. W tym wszystkim wydajnie pomogą nam kości, których w pudełku jest całe mnóstwo. Jeśli lubicie kostki, zwłaszcza te z niestandardowymi symbolami, to będziecie zachwyceni.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Błękit
— Miłosz Cybowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

A pamiętacie…: Całuski dla mnie
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Nie jedzcie bajkowych kucyków
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Detektywi wiecznie żywi
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: …i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.