Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Hej, to moja ryba!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHej, to moja ryba!
Wydawca Granna
Dystrybutor Granna
EAN5902650612211
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Walki pingwinów
[„Hej, to moja ryba!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Hej, to moja ryba” to logiczna gra familijna, w której gracze za pomocą pionków-pingwinów starają się zdobyć jak najwięcej ryb.

Agata Hanak

Walki pingwinów
[„Hej, to moja ryba!” - recenzja]

„Hej, to moja ryba” to logiczna gra familijna, w której gracze za pomocą pionków-pingwinów starają się zdobyć jak najwięcej ryb.

‹Hej, to moja ryba!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHej, to moja ryba!
Wydawca Granna
Dystrybutor Granna
EAN5902650612211
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Planszę do gry gracze sami składają z sześciokątnych żetonów, dzięki czemu każda rozgrywka jest unikalna. Na początku gry plansza przypomina z wyglądu prostokąt, na którego każdym żetonie widnieje rysunek przedstawiający jedną, dwie lub trzy ryby. Liczba pingwinów do dyspozycji zależy od liczby graczy (im mniej osób tym więcej figurek). Każdy rozstawia swoje pionki w dowolnie wybranym miejscu, byle nie było zajęte przez inną osobę. Teraz można już rozpocząć rozgrywkę, która przebiega bardzo szybko - czasami samo tworzenie pola do gry trwa dłużej niż wykonywanie akcji. Gracze po kolei przesuwają swoje pionki o dowolną liczbę żetonów w linii prostej (nie można przeskakiwać nad innymi pingwinami, ani nad pustymi polami) i zabierają znacznik pola, z którego ruszali. W ten sposób plansza będzie się kurczyć, a gracze będą powoli blokowani. Gdy wyczerpią się już wszystkie możliwości ruchu gra się kończy i należy podliczyć ryby na posiadanych żetonach. Wygrywa ta osoba, która ma ich najwięcej.
Jak widać „Hej, to moja ryba” jest grą bardzo prostą zarówno do wytłumaczenia, jak i do nauki. Sama rozgrywka wymaga już trochę myślenia i planowania, bo bez tego szybko zostaniemy na lodzie (dosłownie). Brak tu losowości, więc każdy ruch ma znaczenie.
Rebel jest kolejnym wydawcą tej gry w Polsce. Rozgrywka jest bez zmian, natomiast sporemu zmniejszeniu uległo pudełko i to wyszło grze zdecydowanie na dobre – kompaktowe rozmiary pozwalają na zabranie jej w każdą podróż czy na imprezę. Same pingwiny wyglądają inaczej, ale też są bardzo ładnie wykonane – wszystkie figurki jednego koloru różnią się między sobą. Jedyne, do czego mogłabym się trochę przyczepić, to rozjeżdżanie się żetonów podczas zabierania ich po skończeniu tury.
Podsumowując – „Hej, to moja ryba” jest dobrym wyborem, gdy szukamy ładnej gry do rozgrywek z dziećmi. Nauczą się one podstaw planowania i strategii i odświeżą dodawanie. Przy starszych graczach może sprawdzić się jako krótki przerywnik między poważniejszymi tytułami. Jakby nie było ta pozycja jest na rynku już piętnaście lat i nadal świetnie się sprawdza – dzielne pingwiny mają w sobie moc przyciągania.
koniec
28 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Budowanie w pocie czoła
Agata Hanak

11 IV 2021

„Faktoria” jest zaprojektowaną i wydaną w Polsce grą, której autorami są Luc-Olivier i Renata de Charrière. W założeniu miała powstać gra, która nie wymaga długiego tłumaczenia zasad i jeszcze dłuższego czasu na rozłożenie komponentów. Po prostu siadamy i gramy, a emocji ma dostarczyć głównie faza licytacji. A jak wyszło? Zapraszam do recenzji.

więcej »

Mała Esensja: Przyznać się proszę – kto wrzucił komiks do pralki?
Wojciech Gołąbowski

4 IV 2021

Jak wiadomo, superbohaterowie zazwyczaj noszą specjalne stroje. Z czego by nie były zrobione, czasem trzeba je przeprać. „Granie w pranie” stawia nas krok dalej: mokre ubrania trzeba wysuszyć. A to nie takie łatwe.

więcej »

Szkoła dorzucania do stosu
Wojciech Gołąbowski

27 III 2021

Za połączenie prostej, ale bardzo przyjemnej gry Reinera Knizii z jednym z najlepszych klasycznych polskich komiksów wydawnictwu Egmont należą się duże brawa. „Szkołę latania” po prostu trzeba mieć!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.