Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Hej, to moja ryba!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHej, to moja ryba!
Wydawca Granna
Dystrybutor Granna
EAN5902650612211
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Walki pingwinów
[„Hej, to moja ryba!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Hej, to moja ryba” to logiczna gra familijna, w której gracze za pomocą pionków-pingwinów starają się zdobyć jak najwięcej ryb.

Agata Hanak

Walki pingwinów
[„Hej, to moja ryba!” - recenzja]

„Hej, to moja ryba” to logiczna gra familijna, w której gracze za pomocą pionków-pingwinów starają się zdobyć jak najwięcej ryb.

‹Hej, to moja ryba!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHej, to moja ryba!
Wydawca Granna
Dystrybutor Granna
EAN5902650612211
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Planszę do gry gracze sami składają z sześciokątnych żetonów, dzięki czemu każda rozgrywka jest unikalna. Na początku gry plansza przypomina z wyglądu prostokąt, na którego każdym żetonie widnieje rysunek przedstawiający jedną, dwie lub trzy ryby. Liczba pingwinów do dyspozycji zależy od liczby graczy (im mniej osób tym więcej figurek). Każdy rozstawia swoje pionki w dowolnie wybranym miejscu, byle nie było zajęte przez inną osobę. Teraz można już rozpocząć rozgrywkę, która przebiega bardzo szybko - czasami samo tworzenie pola do gry trwa dłużej niż wykonywanie akcji. Gracze po kolei przesuwają swoje pionki o dowolną liczbę żetonów w linii prostej (nie można przeskakiwać nad innymi pingwinami, ani nad pustymi polami) i zabierają znacznik pola, z którego ruszali. W ten sposób plansza będzie się kurczyć, a gracze będą powoli blokowani. Gdy wyczerpią się już wszystkie możliwości ruchu gra się kończy i należy podliczyć ryby na posiadanych żetonach. Wygrywa ta osoba, która ma ich najwięcej.
Jak widać „Hej, to moja ryba” jest grą bardzo prostą zarówno do wytłumaczenia, jak i do nauki. Sama rozgrywka wymaga już trochę myślenia i planowania, bo bez tego szybko zostaniemy na lodzie (dosłownie). Brak tu losowości, więc każdy ruch ma znaczenie.
Rebel jest kolejnym wydawcą tej gry w Polsce. Rozgrywka jest bez zmian, natomiast sporemu zmniejszeniu uległo pudełko i to wyszło grze zdecydowanie na dobre – kompaktowe rozmiary pozwalają na zabranie jej w każdą podróż czy na imprezę. Same pingwiny wyglądają inaczej, ale też są bardzo ładnie wykonane – wszystkie figurki jednego koloru różnią się między sobą. Jedyne, do czego mogłabym się trochę przyczepić, to rozjeżdżanie się żetonów podczas zabierania ich po skończeniu tury.
Podsumowując – „Hej, to moja ryba” jest dobrym wyborem, gdy szukamy ładnej gry do rozgrywek z dziećmi. Nauczą się one podstaw planowania i strategii i odświeżą dodawanie. Przy starszych graczach może sprawdzić się jako krótki przerywnik między poważniejszymi tytułami. Jakby nie było ta pozycja jest na rynku już piętnaście lat i nadal świetnie się sprawdza – dzielne pingwiny mają w sobie moc przyciągania.
koniec
28 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przesadzaj!
Wojciech Gołąbowski

8 II 2020

W „Niezłych ziółkach” wygrywa ta osoba, która przesadzi najbardziej… a właściwie: najwięcej. Ziół. Z grządek wspólnych i własnych do prywatnej kolekcji. Mmm, jak tu pachnie…

więcej »

Wojny klanów
Miłosz Cybowski

29 XI 2019

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

więcej »

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
Wojciech Gołąbowski

17 XI 2019

5 maja 2019 roku obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin Ojca polskiej opery narodowej, Stanisława Moniuszki. Zagrajmy więc… Moniuszkę? Jeśli potrafimy, owszem. Jeśli jednak w tej materii nie domagamy, rozłóżmy planszę i zagrajmy w „Stanisława Moniuszkę”.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.