Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹Colour Brain. Myśl kolorem!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułColour Brain. Myśl kolorem!
Wydawca Trefl
EAN5900511016680
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

To gumisie nie miały białych czapek?
[„Colour Brain. Myśl kolorem!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Colour Brain – myśl kolorami” to genialna w swojej prostocie gra familijna. Trudno powiedzieć czy czegoś uczy ale zabawa jest przednia.

Marcin Osuch

To gumisie nie miały białych czapek?
[„Colour Brain. Myśl kolorem!” - recenzja]

„Colour Brain – myśl kolorami” to genialna w swojej prostocie gra familijna. Trudno powiedzieć czy czegoś uczy ale zabawa jest przednia.

‹Colour Brain. Myśl kolorem!›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułColour Brain. Myśl kolorem!
Wydawca Trefl
EAN5900511016680
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pudełko z zewnątrz niewiele mówi o samej grze – że będzie coś z kolorami ale to już wynika z samej nazwy. W środku znajdziemy 300 karteczek z pytaniami oraz cztery zestawy kart z różnokolorowymi awersami. Dla jasności – każda karta to inny kolor, w sumie jest ich jedenaście. Odkrywamy pierwszą karteczkę z pytaniem. Każda zagadka dotyczy kolorów. Od najbardziej banalnych o barwy znajdujące się na fladze tego czy innego państwa, poprzez kolory wchodzące w skład logo (np. Nutelli lub Baltony) po hardkorowe takie jak kolory czapek wybranych gumisiów (tych z dobranocki). Po zapoznaniu się z pytaniem gracze (lub drużyny) po chwili zastanowienia wybierają ze swoich kart te, których kolory stanowią poprawną (ich zdaniem) odpowiedź i kładą rewersem do góry. Gdy wszyscy zawodnicy położą swoje „odpowiedzi”, przychodzi moment prawdy. Następuje odwrócenie karteczki z pytaniem (tam są pokazane prawidłowe kolory) oraz kart położonych jako odpowiedzi. Rozgrywkę można urozmaicić poprzez wprowadzenie tzw. „kradzieja kolorów”. Przed całą rozgrywką każdy gracz otrzymuje losowo taką kartę. Może ją zagrać tylko raz w trakcie całej gry i to tylko wobec gracza, który prowadzi. „Kradziej” określa ile losowo wybranych kart kolorów w danej rundzie gracz musi odłożyć na bok.
Grać można pojedynczo lub drużynowo. To drugie jest przydatne w przypadku gry z dziećmi. I tutaj osobiste doświadczenie z rozgrywki. Ponieważ gra jest przeznaczona dla graczy od dwunastego roku wzwyż podzieliliśmy się na drużyny dorosły-dziecko. No i okazało się, że w tych drużynach najwięcej punktów zbierali ci młodsi. Jeszcze potrafię zrozumieć te czapki gumisiów (chociaż nie pamiętam kiedy ostatni raz to oglądali) ale, że znali kolor kwiatu czosnku (podobno jest w Minecrafcie) albo logo Baltony (tutaj już zupełnie nie wiem skąd to wzięli)?
Rozgrywka jest bardzo szybka a przez to nie ma szans, żeby się nużyła. Zasady jak widać są bardzo proste. Wspomniany rekomendowany wiek wynika raczej z poziomu trudności niektórych pytań a nie skomplikowanych reguł gry. Można temu zaradzić w bardzo prosty sposób – odkładając na bok te pytania, które rzeczywiście wymagają „głębszej” wiedzy (np. „Kolory pigułek w Matrixie, spośród których wybierał Neo”). Jak wspomniałem na początku nie wszystkie pytania budują czy też utrwalają konkretną merytoryczną wiedzę ale przecież nie muszą. Najważniejsza jest dobra zabawa a tę „Colour Brain” zapewnia”.
koniec
29 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Sprzątanie poprzez odkładanie na bok
Wojciech Gołąbowski

1 VIII 2020

Usytuowany gdzieś między „Memory” a „Dobble” „Bałagan w przedszkolu” Reinera Knizii zapewnia kilkadziesiąt minut (tj. kilka rozgrywek) rodzinnej zabawy. O ile nie potraktujemy instrukcji zbyt dosłownie.

więcej »

Zagraj w to jeszcze raz: Kosmici są bez szans
Miłosz Cybowski

26 VII 2020

Siedem lat po premierze pierwszej części „XCOM” widać wyraźnie, że jest to jedna z tych gier wideo, która doczekała się całej rzeszy swoich naśladowców. Ale, wracając do niej po tym czasie, widać również, że jak niewiele tak leciwych tytułów, wciąż jest jak najbardziej grywalna.

więcej »

Mała Esensja: Zielone kozaczki kontra fioletowe trampki
Wojciech Gołąbowski

4 VII 2020

Jeśli wydaje Ci się, że Twoje trzy-czteroletnie dziecko jest jeszcze za małe na planszówki, sięgnij po „Kolorowe buty” z nagradzanej serii Zu&Berry.

więcej »

Polecamy

Nie tylko dla szachistów

Online:

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.