Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Michael Kiesling
‹Azul›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAzul
Data produkcji2018
Autor
Wydawca Lacerta
CyklAzul
Info2−4 osoby; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Aż posypie się tynk
[Michael Kiesling „Azul” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Azul” mimo rzemieślniczego tematu o układaniu kafelków okazuje się nie tylko pięknie wykonanym tytułem, ale przede wszystkim bardzo wciągającą i grywalną pozycją rodzinną.

Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
[Michael Kiesling „Azul” - recenzja]

„Azul” mimo rzemieślniczego tematu o układaniu kafelków okazuje się nie tylko pięknie wykonanym tytułem, ale przede wszystkim bardzo wciągającą i grywalną pozycją rodzinną.

Michael Kiesling
‹Azul›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAzul
Data produkcji2018
Autor
Wydawca Lacerta
CyklAzul
Info2−4 osoby; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przed każdym z graczy ląduje plansza, na której układać będziemy nasze mozaiki. Plansza podzielona jest na trzy obszary: po lewej znajdują się linie wzorów, na których lądują wszystkie płytki pobierane z warsztatów. Mamy tu pięć rzędów z polami od jednego do pięciu. Dopiero po wypełnieniu danego rzędu kafelki możemy przemieścić na prawo, czyli na naszą mozaikę (dzieje się to dopiero po zakończeniu rundy). Po prawej znajduje się określony wzór – co za tym idzie, przy przenoszeniu płytek umieszczamy je w określonych miejscach naszej „ściany” (która jest kwadratem o wymiarach pięć na pięć pól). Trzeba pamiętać, że ze wzorów na mozaikę wędruje zawsze tylko jeden kafelek, podczas gdy pozostałe, które służyły nam do wypełnienia rzędu, trafiają z powrotem do worka. Na samym dole planszy znajduje się podłoga – miejsce na kafelki, na które nie wystarczyło miejsca na liniach wzorów. Na środek stołu wędrują okrągłe podstawki warsztatów, każdy z czterema płytkami losowanymi z worka.
W swojej rundzie każdy z graczy musi dobrać z dowolnego warsztatu wszystkie płytki tego samego koloru (kolorów jest pięć) i dołożyć je po lewej stronie swojej planszy. Niedobrane płytki trafiają na centralny obszar między warsztatami, skąd również możemy je dobierać na tych samych zasadach (czyli wszystkie dostępne kafelki w tym samym kolorze). Często będziemy stawali przed kłopotliwym wyborem, czy sięgać po kafle, których potrzebujemy, ale których jest mniej, czy decydować się na niekoniecznie potrzebne, ale gwarantujące szybszy zysk.
Po tym, jak wszystkie płytki znikną ze stołu i trafią na plansze graczy przychodzi pora na przenoszenie kafelków na ścianę oraz podliczanie punktów (zależne od ilości sąsiadujących ze sobą płytek). Po podliczeniu punktów na warsztaty wykładane są kolejne kafelki i następuje kolejna runda. Rozgrywka toczy się do momentu, aż któremuś z graczy uda się zapełnić jeden rząd na swojej ścianie, po czym następuje ostateczna punktacja.
„Azul” jest ładnie i solidnie wydaną grą, którą cechuje bardzo wysoka regrywalność. Element losowy można bardzo łatwo niwelować odpowiednim kalkulowaniem swoich szans oraz podglądaniem, jak wygląda sytuacja na mozaikach i liniach wzorów przeciwników. Niekiedy walka o konkretny kolor kafelków potrafi być bardzo zawzięta. Nie ma tu żadnej sprawdzonej metody prowadzącej do zwycięstwa, szczególnie że końcówka rozgrywki potrafi przynieść bardzo istotne zmiany. To właśnie wtedy mamy możliwość zdobyć punkty za ukończone linie (poziome i pionowe) naszej mozaiki, a także za umieszczenie na planszy wszystkich kafelków jednego (lub kilku) kolorów.
koniec
8 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bądź jak Indiana Jones
Agata Hanak

23 V 2020

„Poszukiwacze zaginionego skarbu” to książka-gra z serii „Escape Quest”. Jest to książka pełna zagadek, które mają dostarczyć podobną rozrywkę, jaką znaleźć można w popularnych Escape Roomach. Poniższa recenzja nie zdradza żadnych ważnych informacji, można ją przeczytać bez ryzyka popsucia sobie zabawy.

więcej »

Online: Nie tylko dla szachistów
Miłosz Cybowski

2 V 2020

Po przegranej bitwie szachowej umierający król wysyła swojego ostatniego rycerza na ratunek porwanej córki. Właśnie na takim koncepcie bazuje krótka i przyjemna gra logiczna „Knight-errant”.

więcej »

Zależy od wyobraźni
Wojciech Gołąbowski

27 IV 2020

Wydane przez Dayenu „Manhu” jest grą, którą trudno ocenić obiektywnie. Wszystko tu bowiem zależy od nastawienia i wyobraźni graczy.

więcej »

Polecamy

Nie tylko dla szachistów

Online:

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

W poszukiwaniu skarbów
— Agata Hanak

Zew dzikiej prerii
— Jakub Małecki

Mała Esensja: Znikający labirynt
— Marcin Mroziuk

Ku chwale zakładu
— Jakub Małecki

Tegoż autora

Surrealizm postapokaliptyczny
— Miłosz Cybowski

Nie każdy umie pisać
— Miłosz Cybowski

Nie ma izolowanych opowieści
— Miłosz Cybowski

Bez zderzenia cywilizacji
— Miłosz Cybowski

Ukręcając łeb kanarkowi
— Miłosz Cybowski

Nicość czai się za progiem
— Miłosz Cybowski

„Zmagania te nie były fraszką”
— Miłosz Cybowski

Przaśnie i z humorem
— Miłosz Cybowski

Nie pierwsze takie powstanie
— Miłosz Cybowski

Koteryjki i odrobina klimatu
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.