Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Francesco Giovo, Marco Valtriani
‹Vudu›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVudu
Data produkcjikwiecień 2015
Autor
Wydawca Black Monk Games
Info3-6 osób; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Krótko o grach: Klątwa na twą duszę!
[Francesco Giovo, Marco Valtriani „Vudu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziwna to gra. Niby imprezowa, ale dość ograniczona pod względem liczby graczy. Niby do śmiechu, ale po pierwszej partii cokolwiek nużąca. Niby nie sposób jej nic złego zarzucić, ale są inne, lepsze, o podobnej dozie negatywnej interakcji.

Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Klątwa na twą duszę!
[Francesco Giovo, Marco Valtriani „Vudu” - recenzja]

Dziwna to gra. Niby imprezowa, ale dość ograniczona pod względem liczby graczy. Niby do śmiechu, ale po pierwszej partii cokolwiek nużąca. Niby nie sposób jej nic złego zarzucić, ale są inne, lepsze, o podobnej dozie negatywnej interakcji.

Francesco Giovo, Marco Valtriani
‹Vudu›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułVudu
Data produkcjikwiecień 2015
Autor
Wydawca Black Monk Games
Info3-6 osób; od 8 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
W „VuDu” naszym celem będzie rzucanie klątw na przeciwników. Każda klątwa to oczywiście punkty dla nas i kłopoty dla pozostałych – bo nie dość, że będą musieli w odpowiednich momentach rozgrywki podskakiwać czy wydawać z siebie dziwne odgłosy, to jeszcze nie wolno im o tym wszystkim zapomnieć. W przeciwnym razie zyskujemy dodatkowe punkty przybliżające nas do zwycięstwa, o które tu wcale niełatwo.
W grze występują trzy typy kart. Najczęściej używane będą oczywiście karty klątw, które każdy z graczy będzie starał się rzucić na przeciwników w swojej rundzie. Dodatkowo możemy zdobyć także karty artefaktów, które z kolei dodają rozmaite bonusy (z uratowaniem nas przed rzuconym urokiem włącznie). Wreszcie, po przekroczeniu odpowiedniego progu punktowego, spada na nas wieczna klątwa, która będzie nam już towarzyszyć do końca gry.
Rozgrywka koncentruje się na rzucaniu kośćmi w celu uzyskania odpowiednich wyników (zaprezentowanych na kartach klątw). Potrafi być to dość frustrujące, jak w każdej grze opartej tak silnie na czynniku losowym. Z drugiej strony gwarantuje to odpowiednią dynamikę rozgrywki i zapobiega przestojom. To, czy osiągamy jakikolwiek sukces, jest już kwestią drugorzędną, bo nawet jeśli nie uda nam się wyturlać odpowiedni wyników na rzucenie klątwy, to zawsze możemy uzupełnić swoją rękę kartami artefaktów.
Nie należy podchodzić do „Vudu” jako do gry, którą trzeba wygrać – czynnik losowy jest tu zdecydowanie zbyt duży, by dało się w jakikolwiek rozsądny sposób zaplanować drogę do zwycięstwa. Na szczęście gra jest krótka i przy jednej, góra dwóch rozgrywkach potrafi być zabawna.
koniec
5 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Koteryjki i odrobina klimatu
Miłosz Cybowski

22 II 2020

Podobnie jak rosnąca popularność gier paragrafowych (które zdążyły już znaleźć swoją drogę do mainstreamu), obserwujemy ostatnio wysyp gier video z gatunku visual novel. Jednak „Vampire the Masquerade: Coteries of New York” poza wykorzystaniem mrocznego klimatu znanego z gry fabularnej oferuje bardzo niewiele.

więcej »

Przesadzaj!
Wojciech Gołąbowski

8 II 2020

W „Niezłych ziółkach” wygrywa ta osoba, która przesadzi najbardziej… a właściwie: najwięcej. Ziół. Z grządek wspólnych i własnych do prywatnej kolekcji. Mmm, jak tu pachnie…

więcej »

Wojny klanów
Miłosz Cybowski

29 XI 2019

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Każda pora jest dobra
— Miłosz Cybowski

Mała rzecz, a cieszy
— Miłosz Cybowski

Nie tylko Mars i Wenus
— Miłosz Cybowski

Nowa, lepsza „Machina”
— Miłosz Cybowski

Dryfując wśród chmur
— Miłosz Cybowski

Krótkie, ale wymagające
— Miłosz Cybowski

Pełzanie po lochach
— Miłosz Cybowski

Maj 2005
— Piotr ‘cct’ Bielatowicz, Artur Długosz, Krzysztof ‘Kaxi’ Janicki, Szymon ‘Raptor’ Siesicki

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.