Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

‹Battle for Rokugan›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBattle for Rokugan
Data produkcji2017
Wydawca FFG
Info2 - 5 osób
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Wojny klanów
[„Battle for Rokugan” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

Miłosz Cybowski

Wojny klanów
[„Battle for Rokugan” - recenzja]

„Battle for Rokugan” jest klasycznym przykładem gry planszowej opartej na mechanice kontroli terytorium. Sporo rekompensuje tutaj klimat oraz wykonanie, a także stosunkowo niska cena (jeśli porównać ją z takimi hitami jak „Raising Sun” czy „Blood Rage”).

‹Battle for Rokugan›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBattle for Rokugan
Data produkcji2017
Wydawca FFG
Info2 - 5 osób
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Dla fanów Legendy Pięciu Kręgów, która za sprawą Living Card Game wydawanej przez Fantasy Flight Games doczekała się solidnego odświeżenia, z pewnością będzie to nie lada gratka. W „Battle for Rokugan” otrzymujemy bowiem bardzo solidnie wykonaną, a przy tym stosunkowo tanią grę, w której nie występuje przerost formy nad treścią.
Jako władca jednego z siedmiu wielkich klanów będziemy walczyć o to, by zająć jak najwięcej prowincji. Rozgrywkę rozpoczynamy kontrolując kilka z nich, ale w każdej rundzie dążymy do podboju kolejnych terytoriów. Akcje wykonujemy, wykładając na planszę zakryte żetony. Po tym, kiedy już wszyscy umieszczą swoje znaczniki, następuje faza rozstrzygnięcia – żetony zostają odsłonięte i rozpatrzone. Możemy atakować, możemy bronić swoich włości, możemy wreszcie blefować lub wykonywać jedną z kilku akcji specjalnych. Strategie poszczególnych klanów zmodyfikowano ich unikalnymi cechami (dla przykładu: klan Kraba gra defensywnie, podczas gdy słynący ze swojej kawalerii klan Jednorożca może atakować tam, gdzie nikt się go nie spodziewa), dzięki czemu rozgrywka każdym z nich jest inna. Może nie aż tak inna jak w grze karcianej, ale niewątpliwie wybór klanu determinuje również strategię, jaką powinniśmy obrać w trakcie rozgrywki.
Punkty pod koniec gry zdobywamy za kontrolę prowincji, ale też za wypełnienie jednego lub kilku zadań, które poznajemy na samym początku. Zwykle chodzi o zdobycie terytoriów konkretnej kategorii, np. obszarów nadmorskich czy ziem jakiegoś klanu. Możliwości nie ma znowu tak wiele, więc po kilku rozgrywkach, patrząc na posunięcia przeciwników, można się łatwo domyślić, do czego dążą w trakcie gry i odpowiednio temu zapobiegać.
Największą wadą „Battle for Rokugan” jest to, że mimo całego klimatu mamy tu do czynienia z grą wyjątkowo „suchą”. Świat Legendy Pięciu Kręgów stanowi bowiem jedynie przykrywkę dla mechaniki, która mogłaby zostać zastosowana w praktycznie każdym innym uniwersum. I to, niestety, czuć w trakcie każdej rozgrywki. Dlatego też podkreślę raz jeszcze – gra przypadnie do gustu głównie fanom Rokuganu.
koniec
29 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
Wojciech Gołąbowski

17 XI 2019

5 maja 2019 roku obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin Ojca polskiej opery narodowej, Stanisława Moniuszki. Zagrajmy więc… Moniuszkę? Jeśli potrafimy, owszem. Jeśli jednak w tej materii nie domagamy, rozłóżmy planszę i zagrajmy w „Stanisława Moniuszkę”.

więcej »

Ciężkie życie osadnika
Agata Hanak

9 XI 2019

Kilka tygodni temu w moje ręce trafiła gra „Dice settlers – osadnicy z krwi i kości”, kolejna na polskim rynku, której tematyka dotyczy osadnictwa. Tym razem jest to gra z gatunku 4X czyli „explore, expand, exploit, exterminate”. W tym wszystkim wydajnie pomogą nam kości, których w pudełku jest całe mnóstwo. Jeśli lubicie kostki, zwłaszcza te z niestandardowymi symbolami, to będziecie zachwyceni.

więcej »

Online: Błękit
Miłosz Cybowski

20 X 2019

„Blue” z pewnością należy do szybkich, choć niekoniecznie prostych gier logicznych. W sam raz na kilkunastominutową przerwę.

więcej »

Polecamy

Błękit

Online:

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Jeszcze nowsza Heloiza
— Miłosz Cybowski

Czy to człowiek?
— Miłosz Cybowski

Lokajska dusza
— Miłosz Cybowski

Nic nowego pod słońcem
— Miłosz Cybowski

Zazieleniając czerwoną planetę
— Miłosz Cybowski

Parcie na szkło
— Miłosz Cybowski

Czy to jeszcze biografia, czy już publicystyka?
— Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
— Miłosz Cybowski

Czy w Rosji można być stoikiem?
— Miłosz Cybowski

Mieszanie w worach
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.