Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Shem Phillips
‹Paladyni zachodniego królestwa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaladyni zachodniego królestwa
Tytuł oryginalnyPaladins of the West Kingdom
Data produkcjilistopad 2019
Autor
Wydawca Portal Games
CyklZachodnie Królestwa
EAN5902560382440
Info1−4 osoby; od 12 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Liczy się mechanika, nie klimat
[Shem Phillips „Paladyni zachodniego królestwa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Paladyni zachodniego królestwa” nie są może rewolucją w gatunku gier „worker placement”, ale z pewnością zasługują na uwagę jako solidna pozycja dla zaawansowanych graczy.

Miłosz Cybowski

Liczy się mechanika, nie klimat
[Shem Phillips „Paladyni zachodniego królestwa” - recenzja]

„Paladyni zachodniego królestwa” nie są może rewolucją w gatunku gier „worker placement”, ale z pewnością zasługują na uwagę jako solidna pozycja dla zaawansowanych graczy.

Shem Phillips
‹Paladyni zachodniego królestwa›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPaladyni zachodniego królestwa
Tytuł oryginalnyPaladins of the West Kingdom
Data produkcjilistopad 2019
Autor
Wydawca Portal Games
CyklZachodnie Królestwa
EAN5902560382440
Info1−4 osoby; od 12 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Choć wykorzystana w „Paladynach” mechanika umieszczania robotników (worker placement) może kojarzyć się z lżejszymi i bardziej familijnymi tytułami, nie jest to gra, w którą można by zagrać z niedzielnymi graczami. Bardziej niż na poobiednią partyjkę nadaje się ona jako główne danie dla planszówkowych wyjadaczy, którym przyjemność będzie sprawiało długie myślenie nad każdym ruchem i wyszukiwanie jak najlepszych kombinacji.
Głównym mankamentem jest sam średniowieczny klimat, w którym umieszczono zarówno tę, jak i dwie pozostałe (wydanych już „Architektów” oraz dopiero planowanych „Wicehrabiów”). Zapewnia on jakąś otoczkę dla gromadzenia zasobów, wysyłania robotników i zdobywania kart, ale to praktycznie wszystko. Poszczególne elementy mechaniki są jako-tako połączone z tym całym klimatem (np. budowanie warowni zwiększa naszą siłę militarną), ale ciężko faktycznie poczuć się tu jak prawdziwy średniowieczny władca, szczególnie kiedy musimy się skupić na bardziej istotnych kwestiach pokroju zarządzania naszymi robotnikami.
Na początek każdy z graczy otrzymuje swoją planszę, na której będzie umieszczał robotników wysyłanych do pracy. Część wspólną stanowią plansze pomocników, najeźdźców oraz kilka innych elementów, z których będą mogli korzystać wszyscy biorący udział w rozgrywce.
W przeciwieństwie do innych gier z gatunku worker placement, tutaj kolor pionków ma znaczenie dla podejmowanych działań – niektóre akcje mogą być aktywowane dowolną kombinacją robotników, inne zaś wymagają konkretnych zestawów (np. akcja handlu staje się mocniejsza z niebieskim pionkiem kupca, a akcji ataku nie wykonamy bez czerwonego pionka wojownika). Dlatego też wybór odpowiednich pionków na początku każdej rundy jest kluczowy dla powodzenia naszych planów.
Jakby tego było mało, nie każdą z dostępnych akcji możemy wykonać bez spełnienia odpowiednich warunków (postępów na torze Atrybutów: Siły, Wpływów i Wiary). Złożoność pozornie prostej mechaniki potrafi początkowo przytłoczyć, jednak z czasem dostrzeganie wszystkich zależności oraz kombinowanie, jak najlepiej wykorzystać dostępne akcje sprawia, że gra potrafi wciągnąć i zmusza do ostrożnego planowania każdego ruchu. Co ważne, nawet taktyczne pomyłki mogą przynieść pewne korzyści, więc mimo swojej złożoności gra zapewnia pewien margines dla popełniania błędów.
Brak jakiegokolwiek toru punktowego sprawia, że do samego końca bardzo trudno przewidzieć, kto wygrywa. Natomiast końcowe podliczanie punktów bywa żmudne, szczególnie że nie dorzucono do pudełka choćby notatnika ułatwiającego ich zapisywanie. Ale to drobne mankamenty, które nie psują samej przyjemności płynącej z rozgrywki.
koniec
17 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Budowanie w pocie czoła
Agata Hanak

11 IV 2021

„Faktoria” jest zaprojektowaną i wydaną w Polsce grą, której autorami są Luc-Olivier i Renata de Charrière. W założeniu miała powstać gra, która nie wymaga długiego tłumaczenia zasad i jeszcze dłuższego czasu na rozłożenie komponentów. Po prostu siadamy i gramy, a emocji ma dostarczyć głównie faza licytacji. A jak wyszło? Zapraszam do recenzji.

więcej »

Mała Esensja: Przyznać się proszę – kto wrzucił komiks do pralki?
Wojciech Gołąbowski

4 IV 2021

Jak wiadomo, superbohaterowie zazwyczaj noszą specjalne stroje. Z czego by nie były zrobione, czasem trzeba je przeprać. „Granie w pranie” stawia nas krok dalej: mokre ubrania trzeba wysuszyć. A to nie takie łatwe.

więcej »

Szkoła dorzucania do stosu
Wojciech Gołąbowski

27 III 2021

Za połączenie prostej, ale bardzo przyjemnej gry Reinera Knizii z jednym z najlepszych klasycznych polskich komiksów wydawnictwu Egmont należą się duże brawa. „Szkołę latania” po prostu trzeba mieć!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Prowokująco, nie prowokacyjnie
— Miłosz Cybowski

Analiza teraźniejszości, przewidywanie przyszłości
— Miłosz Cybowski

Droga na pewno ma kres
— Miłosz Cybowski

Władza wszystko tłumaczy
— Miłosz Cybowski

Gruziński rozmach, ormiańska powściągliwość
— Miłosz Cybowski

Karty superbohaterów
— Miłosz Cybowski

Układ Słoneczny to za mało
— Miłosz Cybowski

Historia kontynentu z brytyjskiego punktu widzenia
— Miłosz Cybowski

Na starożytnych polach bitewnych
— Miłosz Cybowski

Czyja wojna?
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.