Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 lutego 2023
w Esensji w Esensjopedii

‹Just Slide›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJust Slide
WWW

Online: Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
[„Just Slide” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Niewielka gra online „Just Slide” wydaje się być następcą słynnego „Sokobana”. A może jego prequelem? Tak czy inaczej, zapewnia parę chwil miłej zabawy.

Wojciech Gołąbowski

Online: Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
[„Just Slide” - recenzja]

Niewielka gra online „Just Slide” wydaje się być następcą słynnego „Sokobana”. A może jego prequelem? Tak czy inaczej, zapewnia parę chwil miłej zabawy.

‹Just Slide›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJust Slide
WWW
Jak zapewne pamiętamy, klasyczny „Sokoban” był rewelacyjną grą logiczną, w której posuwając się wąskimi korytarzami, należało umiejętnie przepychać ciężkie skrzynie – nie można ich było zmusić do ruchu w żadnym innym kierunku. Gra była nazywana także „Magazynierem”.
Przez skojarzenie wizualne z tą grą, „Just Slide” można nazwać „Sprzątaczką”. Po analogicznych wizualnie korytarzach kursorami poruszamy uśmiechnięty kwadracik. Ale podłoga, którą należy dokładnie „wyczyścić”, jest bardzo śliska – nasz bohater (bohaterka?) raz pchnięty w danym kierunku, ślizga się aż do obicia przeciwległej ściany.
Przypominam sobie, że gry oparte na tym pomyśle istniały już wiele lat temu. Wydaje mi się, że wtedy chodziło jednak raczej o dotarcie do określonego miejsca, stanowiącego wyjście z „niewidzialnego labiryntu” pokoju o nieregularnym kształcie i wielu filarach w dziwnych miejscach. Tutaj zaś naszym celem pozostaje „wyczyszczenie podłogi” – nie ma zmiłuj, trzeba prześlizgnąc się przez każde dostępne miejsce.
Oczywiście, występują pułapki: pętle, w które gdy raz już się wpadnie, pozostaje zresetować poziom; „wyjścia”, z których można skorzystać wyłącznie po wyczyszczeniu reszty. A także inne elementy wzbogajaące rozgrywkę, nim się znudzi: teleporty (ułożone parami), przenoszące nas w zupełnie inne miejsce pomieszczenia, ale z zachowaniem zwrotu i pędu1); bramki otwierające się i zamykające po „nadepnięciu” na przycisk znajdujący się najczęściej zupełnie gdzie indziej.
Poziomów jest ponad dwieście. Obok trybu „normalnego”, można też wybrać tryb minimum ruchów. Odświeżenie ekranu skutkuje startem od zera – nie ma możliwości zachowania stanu gry (ale można klliknąć „pauzę”).
koniec
22 listopada 2020
1) A gdy są ułożone w jednej linii, może to również oznaczać pułapkę!

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zapiski niedzielnego gracza: Zabójcza pani archeolog
Miłosz Cybowski

29 I 2023

Jak na grę, która niedługo będzie obchodziła swoje dziesiąte urodziny, „Tomb Raider” z 2013 roku prezentuje się wcale nie najgorzej. To drugie już wznowienie serii zasługuje na uwagę – o ile nie sięgamy po gry w poszukiwaniu wciągającej fabuły.

więcej »

Rzeczy, których zabrakło
Miłosz Cybowski

28 I 2023

Pierwszy tom „Archiwów Imperium” zawiera bardzo różnorodne informacje, które wzbogacają naszą wiedzę o Starym Świecie. Odnoszę jednak wrażenie, że sporo z zawartych tu treści mogło (a nawet powinno było) trafić do podręcznika głównego.

więcej »

W świecie pdf-ów: Przygoda na Halloween
Miłosz Cybowski

21 I 2023

„Feast of Blood” Robina Lowa to zdecydowanie zbyt przekombinowana, jednorazowa przygoda rozgrywająca się na obrzeżach Sylwanii. Wampirów i innych stworów nie zabraknie, choć całość cierpi na niedostatek klimatu.

więcej »

Polecamy

Przygoda na Halloween

W świecie pdf-ów:

Przygoda na Halloween
— Miłosz Cybowski

W ogrodzie Morra
— Miłosz Cybowski

Kaplice zamiast pomników
— Miłosz Cybowski

Gabinet osobistości
— Miłosz Cybowski

Nieludzie Starego Świata
— Miłosz Cybowski

Każda wymówka jest dobra…
— Miłosz Cybowski

Klasyka wiecznie żywa
— Miłosz Cybowski

Emerytowany potwór z bagien
— Miłosz Cybowski

Zwaśnione leśne zwierzątka
— Miłosz Cybowski

Początki na Arrakis
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Kadr, który…: W świetle i bez niego
— Wojciech Gołąbowski

Ryzykowny pomysł za sto punktów
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Pies Dylan wkracza do akcji
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Lasem pachnące
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Do rytmu piekielnej szanty
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Powroty są trudne
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Kroszonka-wydmuszka
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Na wieki wieków
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o książkach: Fabularyzowany przewodnik turystyczny
— Wojciech Gołąbowski

Niewykorzystany potencjał
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.