Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 marca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Marcin Senior Ropka, Viola Kijowska
‹Artefakty Obcych›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułArtefakty Obcych
Data produkcji29 listopada 2017
Autor
Wydawca Portal Games
EAN5902560380569
Info2-4 graczy, wiek 10+
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o grach: Artefakt albo psikus
[Marcin Senior Ropka, Viola Kijowska „Artefakty Obcych” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Artefakty obcych” opiera się na mechanizmie budowania własnego małego kosmicznego imperium: odkrywaniu planet, wynajdywaniu nowych technologii i rozbudowie floty. Jednak solidnym mankamentem tej karcianki jest bardzo duża losowość.

Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Artefakt albo psikus
[Marcin Senior Ropka, Viola Kijowska „Artefakty Obcych” - recenzja]

„Artefakty obcych” opiera się na mechanizmie budowania własnego małego kosmicznego imperium: odkrywaniu planet, wynajdywaniu nowych technologii i rozbudowie floty. Jednak solidnym mankamentem tej karcianki jest bardzo duża losowość.

Marcin Senior Ropka, Viola Kijowska
‹Artefakty Obcych›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułArtefakty Obcych
Data produkcji29 listopada 2017
Autor
Wydawca Portal Games
EAN5902560380569
Info2-4 graczy, wiek 10+
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Rozpoczynamy klasycznie: od wyboru frakcji, którą będziemy grali, a która determinuje również dostępne projekty startowe: statki, technologie i planety. Każda nacja posiada również cechę specjalną, za którą będziemy mogli zdobyć dodatkowe punkty. Ale, jak się prędko okazuje, można grać (i wygrać) zupełnie bez jej wykorzystywania. Co z kolei wiąże się ze wspomnianą już losowością: czasami uda się połączyć moce naszych kart w solidny (i solidnie punktujący) zestaw, innym razem mimo najlepszych chęci (i kart) brak szczęścia doprowadzi do niechybnej porażki.
Można oczywiście powiedzieć, że element losowy jest problemem wszystkich gier karcianych (i nie tylko ich). Sęk jednak w tym, że w „Artefaktach obcych” brakuje elementu, który pozwalałby w jakiś rozsądny sposób niwelować niefart przyniesiony przez karty. Sukces albo porażka zależą tylko i wyłącznie od tego, czy będziemy mogli dołączyć do swojego imperium takie elementy, które razem przyniosą nam odpowiednie punkty. Co, przy bardzo dużej liczbie dostępnych kart (w jednej rozgrywce, nawet pięcioosobowej, nie zdarzyło się jeszcze, by którykolwiek ze stosów się wyczerpał) sprawia, że praktycznie nie sposób niczego przewidzieć.
Do największych zalet gry należy zaliczyć tempo rozgrywki (w swojej rundzie każdy z graczy może wykonać tylko jedną akcję, więc niemożność zaplanowania naszych ruchów z wyprzedzeniem nie jest szczególnie kłopotliwa), ale także tutaj pojawia się zastrzeżenie – w grze na więcej niż trzy osoby każdy musi trochę poczekać na swoją turę, wykonać jeden ruch i… czekać dalej. Zalecam więc ostrożność przy zabieraniu się za tę grę w większym gronie. Ale przy maksymalnie trzech graczach, którym nie będzie przeszkadzał element losowy, „Artefakty obcych” potrafią zapewnić przyzwoitą rozrywkę – choć w swojej klasie to dość średnia gra.
koniec
9 stycznia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
Wojciech Gołąbowski

27 II 2021

Żyjąc z kimś (lub blisko kogoś) kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat, można tę osobę poznać na wylot… lub nie poznać jej wcale. „Mini Maxi” pomoże to zweryfikować w pełen humoru sposób.

więcej »

Krótko o grach: Próba czasu
Miłosz Cybowski

20 II 2021

„Dominion” wraz z licznymi dodatkami należy do klasyków gier karcianych spod znaku mechaniki budowania talii. O ile jednak kiedyś ta gra, z braku innych dostępnych tytułów, mogła wciągać, to dzisiaj nie wytrzymuje już próby czasu.

więcej »

Krótko o grach: Asasyni warci wielbłąda
Miłosz Cybowski

13 II 2021

„Pięć Klanów” to gra, którą swego czasu reklamowano jako przeciwieństwo bardziej klasycznych planszówek: zamiast dokładać pionki na modułową planszę, główna mechanika polega na zabieraniu tychże. I, trzeba przyznać, ta innowacja sprawdza się tutaj bardzo dobrze.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Próba czasu
— Miłosz Cybowski

Asasyni warci wielbłąda
— Miłosz Cybowski

O jedną księgę za daleko
— Miłosz Cybowski

Czy Hokusai byłby dumny?
— Miłosz Cybowski

Zamki z kości
— Miłosz Cybowski

Tylko dla dwojga
— Miłosz Cybowski

Niepokojąco niepotrzebne
— Miłosz Cybowski

Każda pora jest dobra
— Miłosz Cybowski

Mała rzecz, a cieszy
— Miłosz Cybowski

Nie tylko Mars i Wenus
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Do księgarni marsz: Marzec 2021
— Miłosz Cybowski, Joanna Kapica-Curzytek

Droga na pewno ma kres
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat trzeci
— Miłosz Cybowski

Władza wszystko tłumaczy
— Miłosz Cybowski

Gruziński rozmach, ormiańska powściągliwość
— Miłosz Cybowski

Ten okrutny XX wiek: Buduj z Hitlerem
— Miłosz Cybowski

Ten dziwny wiek XIX: Wierność skrzywdzonym
— Miłosz Cybowski

Karty superbohaterów
— Miłosz Cybowski

Układ Słoneczny to za mało
— Miłosz Cybowski

Sześć światów Hain: Świat drugi
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.