Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 13 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Donald X. Vaccarino
‹Dominion (druga edycja polska)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDominion (druga edycja polska)
Tytuł oryginalnyDominion
Autor
Wydawca Games Factory
CyklDominion
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Krótko o grach: Próba czasu
[Donald X. Vaccarino „Dominion (druga edycja polska)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Dominion” wraz z licznymi dodatkami należy do klasyków gier karcianych spod znaku mechaniki budowania talii. O ile jednak kiedyś ta gra, z braku innych dostępnych tytułów, mogła wciągać, to dzisiaj nie wytrzymuje już próby czasu.

Miłosz Cybowski

Krótko o grach: Próba czasu
[Donald X. Vaccarino „Dominion (druga edycja polska)” - recenzja]

„Dominion” wraz z licznymi dodatkami należy do klasyków gier karcianych spod znaku mechaniki budowania talii. O ile jednak kiedyś ta gra, z braku innych dostępnych tytułów, mogła wciągać, to dzisiaj nie wytrzymuje już próby czasu.

Donald X. Vaccarino
‹Dominion (druga edycja polska)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDominion (druga edycja polska)
Tytuł oryginalnyDominion
Autor
Wydawca Games Factory
CyklDominion
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Mechanika budowania talii (deck building) jest we wszystkich grach bardzo podobna: rozpoczynamy z pewnym zdefiniowanym zestawem kart, przy użyciu których możemy kupować kolejne (zwykle leżące otwarcie na stole przed nami), coraz to mocniejsze, zapewniające nowe moce i zdolności. Czasami (jak w „Nightfallu”) dochodzi do tego wykorzystywanie zakupionych kart do walki z innymi graczami, innym razem (liczne kooperacje pokroju „Wielkiej Księgi Szaleństwa” czy „Aeon’s End”) zamiast walczyć – współpracujemy w celu pokonania piętrzących się przed nami przeciwności. Jednak tam, gdzie nie mamy do czynienia z elementem kooperacyjnym, w rozgrywce często brakuje jakiejkolwiek interakcji. Nie inaczej jest w „Dominionie”.
W ramach przygotowania do gry należy wybrać scenariusz, rozłożyć na środku stołu dostępne zestawy (które będziemy kupowali przy użyciu kart startowych) i przystąpić do rozgrywki. W swojej rundzie każdy z graczy może wykonywać akcje (określane na kartach) albo kupować nowe kartoniki z tych, które są na stole. I… to właściwie wszystko. Oczywiście prostota jest tylko pozorna, różnorodność dostępnych opcji zapewnia dobrą zabawę na długi czas, a konieczność dostosowywania swojej taktyki do poczynań pozostałych graczy sprawia, że nie będziemy się nudzić. Jakby tego było mało, „Dominion” jest niezwykle dynamiczny, nawet jeśli niekiedy (przy niefortunnym doborze kart) nasze opcje są bardzo ograniczone.
Wszystko to sprawia, że nie powinna dziwić popularność tej gry; także na brak dodatków rozszerzających zestaw podstawowy nie brakuje. Problem jednak w tym, że w porównaniu z innymi tytułami opartymi o ten sam pomysł, widać wyraźnie leciwość i prostotę „Dominiona”. To trochę jak z „Catanem” – gra nadaje się świetnie do zabawy w rodzinnym gronie czy z młodszymi i początkującymi fanami planszówek, ale bardziej doświadczonym szybko może zacząć czegoś brakować.
koniec
20 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Erpegi ze starej szafy: Magia Kuby Rozpruwacza
Miłosz Cybowski

13 VIII 2022

„Dzień niepodległości” rozgrywa się w podzielonym między Unię a Konfederację Dodge City, tuż przed obchodami tytułowego święta przez ludzi z północy. Umieszczenie niewielkiej przygody detektywistycznej właśnie w tak konkretnym miejscu i czasie okazuje się bardzo dobrym pomysłem, pozwalającym poczuć polityczne i społeczne podziały świata Martwych Ziem.

więcej »

Erpegi ze starej szafy: Święta na Dziwnym Zachodzie
Miłosz Cybowski

6 VIII 2022

„Córa zatracenia” to pierwsza z całego szeregu groszowych przygód do Martwych Ziem. Poznajemy w niej Ronana Lyncha, odkrywamy jego przeszłość jako byłego oficera Unii i nieumarłego rewolwerowca. A poza tym dostajemy bożonarodzeniową historię do wykorzystania w naszych kampaniach.

więcej »

Krótko o grach: Długie macki, zgrabne pośladki
Miłosz Cybowski

2 VII 2022

Wśród wyrastających jak grzyby po deszczu planszówek o tematyce nawiązującej do twórczości H. P. Lovecrafta, „Death May Die” wyróżnia się nie tylko rozmiarem.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.