Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Kevin Riley
‹Aeon’s End›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAeon’s End
Data produkcji26 września 2018
Autor
Wydawca Portal Games
CyklAeon’s End
Info1-4 osoby, od 14 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Ostatni bastion ludzkości
[Kevin Riley „Aeon’s End” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Aeon′s End” zaskakuje połączenie grywalności z całkowicie niestrawną i drętwą otoczką fabularną. Można się przy tym bardzo dobrze bawić, tak długo, jak nie próbujemy wczytywać się w mroczne teksty zamieszczone na kartach.

Miłosz Cybowski

Ostatni bastion ludzkości
[Kevin Riley „Aeon’s End” - recenzja]

W „Aeon′s End” zaskakuje połączenie grywalności z całkowicie niestrawną i drętwą otoczką fabularną. Można się przy tym bardzo dobrze bawić, tak długo, jak nie próbujemy wczytywać się w mroczne teksty zamieszczone na kartach.

Kevin Riley
‹Aeon’s End›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAeon’s End
Data produkcji26 września 2018
Autor
Wydawca Portal Games
CyklAeon’s End
Info1-4 osoby, od 14 lat
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Pokuszę się o stwierdzenie, że gra Kevina Rileya stanowi doskonały przykład bardzo dobrej mechaniki stworzonej w całkowitym oderwaniu od fabularnego tła. Mamy tu do czynienia z kooperacyjną grą karcianą opartą na budowaniu talii. Każdy z graczy wybiera sobie jednego z magów bram, którym będzie kierował – wybór określa dostępne karty początkowe, „bramy” oraz cechę specjalną. Później przychodzi do wyboru jednego z głównych Nemesis, czyli wrogów, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć. Potwory są potężne, a przy tym różnorodne – każdy z nich dysponuje zdolnościami (odwzorowanymi w zasadach) czyniącymi z nich niepowtarzalnych przeciwników.
Mechanika bram jest jednym z kluczowych elementów rozgrywki. Żeby móc „rzucać” czary (czyli zagrywać karty czarów z ręki), musimy dysponować odpowiednio przygotowanymi bramami. Reprezentowane są one przez kwadraciki umieszczane u góry naszej planszy bohatera i mogą być albo zamknięte (ciemna strona), albo otwarte (jasna strona). Żeby otworzyć bramę, konieczne jest przekręcenie jej o 90 stopni (nazywane tu wzmocnieniem) określoną ilość razy. Czary natomiast możemy zagrywać z ręki na bramy otwarte lub wzmocnione w danej rundzie. Wymaga to niemałych wysiłków, bo wszystko to ma swój koszt. Możemy więc albo kupować nowe karty i tym sposobem wzmacniać swoją talię, albo zwiększać swoje możliwości rzucania czarów przez aktywację bram – kosztem mniejszej liczby zaklęć.
Ale to dopiero początek dylematów, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć w trakcie rozgrywki. Celem głównym jest oczywiście pokonanie Nemezis. Przegrywamy, kiedy znacznik życia ostatniego bastionu ludzkości – miasta Gravehold – spadnie do zera. Jako, że jest to gra kooperacyjna, śmierć poszczególnych bohaterów nie stanowi końca rozgrywki, bo ci, którzy utrzymali się przy życiu mogą kontynuować walkę. Prowadzi to do licznych dylematów, nie mówiąc już o innych problemach związanych z walką. W zależności od dostępnych kart nasze możliwości będą się znacząco różniły; w połączeniu z różnorodnymi mocami wrogów (jedni przywołują pomniejsze potwory, inni atakują sami, jeszcze inni wprowadzają do gry specjalne reguły) wymaga to bardzo ostrożnego planowania naszych kroków i wypracowania nowej strategii praktycznie w każdej rozgrywce. Jednym z ciekawszych mechanicznych dodatków stanowi tu zasada dotycząca naszych mozolnie budowanych talii – w przeciwieństwie do wielu innych gier, w „Aeon’s End” nie tasujemy odrzuconych kart przed utworzeniem z nich ponownie stosu dobierania. Inny interesujący motyw to losowe tury – każdy gracz dostaje swój numerek kolejności, a karty z tymi samymi numerami tasowane są razem z dwiema kartami Nemesis. Nigdy nie będziemy mieli zatem pewności, jak przebiegnie dana tura.
Zdecydowanie „Aeon’s End” nie jest grą dla początkujących i warto mieć już za pasem trochę doświadczenia z regułami budowania talii nim zdecydujemy się sięgnąć po tę karciankę. Jeśli nie przeszkadza nam przesadnie mroczny i nieszczególnie wciągający klimat i jesteśmy w stanie czerpać przyjemność z wyzwań, jakie stawia przed nami mechanika rozgrywki, będzie to gra, która zapewni wiele frajdy.
koniec
19 czerwca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Postapokaliptyczna klasyka
Miłosz Cybowski

24 VII 2021

W ostatnich latach mogliśmy obserwować prawdziwy wysyp gier paragrafowych, szczególnie adresowanych do młodszych czytelników. Jak na ich tle prezentuje się „Piekło na autostradzie” (ugrzecznione i mniej kontrowersyjne tłumaczenie oryginalnego „Highway Holocaust”) Joe’go Devera?

więcej »

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
Miłosz Cybowski

23 VII 2021

Zbliżająca się wielkimi krokami premiera najnowszej ekranizacji „Diuny” Franka Herberta związana jest z całym szeregiem innych publikacji związanych z tym uniwersum. „Wormsign”, przygoda startowa do nowego systemu „Dune: Adventures in the Imperium”, jest jedną z nich.

więcej »

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
Wojciech Gołąbowski

17 VII 2021

Witaj, goblinie! Siadaj, czeka na nas wiele eliksirów do wypicia! Nie przejmuj się, jeśli w trakcie imprezy wyzioniesz ducha – to może być stan przejściowy. Zdrowie wiedźmy!

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż autora

Postapokaliptyczna klasyka
— Miłosz Cybowski

Wiele stron o zemście i zabijaniu
— Miłosz Cybowski

Jeszcze nowsza teoria wszystkiego
— Miłosz Cybowski

Anty-Catan
— Miłosz Cybowski

Świat pozbawiony sprawiedliwości i znaczenia
— Miłosz Cybowski

Komendant i Marszałek
— Miłosz Cybowski

W oparach nie tylko absurdu
— Miłosz Cybowski

Kamienie nie krwawią
— Miłosz Cybowski

Poeta poszukujący
— Miłosz Cybowski

Nie zachwyca
— Miłosz Cybowski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.