Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Shane Hensley
‹Córa Zatracenia›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCóra Zatracenia
Tytuł oryginalnyPerdition’s Daughter
Data produkcjimaj 2000
Autor
Producent Pinnacle
Wydawca MAG
CyklDeadlands, Dime Novels
ISBN-1083-87968-52-8
Info80s.
Cena5,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Kup w
DriveThruRPG
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Erpegi ze starej szafy: Święta na Dziwnym Zachodzie
[Shane Hensley „Córa Zatracenia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Córa zatracenia” to pierwsza z całego szeregu groszowych przygód do Martwych Ziem. Poznajemy w niej Ronana Lyncha, odkrywamy jego przeszłość jako byłego oficera Unii i nieumarłego rewolwerowca. A poza tym dostajemy bożonarodzeniową historię do wykorzystania w naszych kampaniach.

Miłosz Cybowski

Erpegi ze starej szafy: Święta na Dziwnym Zachodzie
[Shane Hensley „Córa Zatracenia” - recenzja]

„Córa zatracenia” to pierwsza z całego szeregu groszowych przygód do Martwych Ziem. Poznajemy w niej Ronana Lyncha, odkrywamy jego przeszłość jako byłego oficera Unii i nieumarłego rewolwerowca. A poza tym dostajemy bożonarodzeniową historię do wykorzystania w naszych kampaniach.

Shane Hensley
‹Córa Zatracenia›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCóra Zatracenia
Tytuł oryginalnyPerdition’s Daughter
Data produkcjimaj 2000
Autor
Producent Pinnacle
Wydawca MAG
CyklDeadlands, Dime Novels
ISBN-1083-87968-52-8
Info80s.
Cena5,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Kup w
DriveThruRPG
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Przygoda ustanawia schemat, którego będą trzymały się kolejne tomy, czyli podział na opowiadanie oraz właściwy scenariusz. Odwieczne pytanie o to, co powstało najpierw, nie ma tutaj większego znaczenia, bo za każdym razem jakość obu jest podobna – raz lepsza, raz gorsza. Wyróżnikiem „Córy zatracenia” jest fakt, że tak opowiadanie, jak i przygodę, można traktować jako świetne wprowadzenie w uniwersum Martwych Ziem. Znajdziemy tutaj wszystkie kluczowe elementy settingu, wliczając w to magię, kanciarzy i wygrzebańców. Jest to też pewien minus, bo znając podręcznik główny, nie potrzebujemy żadnych dodatkowych wyjaśnień, więc długie opowieści jednego z bohaterów o tym, jak to stał się korzystającym z karcianej magii, są zupełnie zbędne (aczkolwiek, trzeba przyznać, budują klimat). Całkiem nieźle zarysowano głównych bohaterów, w tym Ronana Lyncha, który stanowi łącznik między kolejnymi historiami.
Samo opowiadanie nie należy do wyjątkowych – po części właśnie przez determinację autora, by przedstawiać w nim te wszystkie elementy dotyczące settingu. Tak naprawdę świąteczny klimat (łącznie z Mikołajem-rewolwerowcem z okładki) nie ma tutaj zupełnie żadnego znaczenia i został dodany na siłę. Historia rozpoczyna się od klasycznego w erpegach zawiązania drużyny, ich wzajemnego docierania się i dowodzenia własnych wartości. Zapewne z dzisiejszego punktu widzenia jedyna postać kobieca, czyli pechowa Betty, może wydawać się wciśnięta na siłę, ale ona także ma swoje kilka minut. Historia ma kilka interesujących twistów, choć przez cały czas nie sposób oprzeć się wrażeniu, że opowiadanie stanowi tylko trochę podkręcony zapis przebiegu jakiejś sesji, a znający zasady czytelnicy łatwo zauważą, kiedy rzucano kostkami (i kiedy te rzuty się nie powiodły).
Zdecydowanie lepiej jest w przypadku samej przygody, która bez owijania w bawełnę rzuca bohaterów w wartki nurt akcji. Nie ma tu zbyt wiele subtelności ani miejsca, by nieopatrznie zboczyć z jasno wyznaczonej ścieżki prowadzącej do finałowej konfrontacji z główną antagonistką. Gdyby nie jedna z postaci drugoplanowych, która dołącza do drużyny w ich pościgu, bohaterowie nigdy nie zdołaliby odkryć, co tak naprawdę się dzieje. Nie najlepiej przedstawia się też sama logika wydarzeń i samo zakończenie, które zakłada, że bohaterom wszystko się uda.
koniec
6 sierpnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Erpegi ze starej szafy: Magia Kuby Rozpruwacza
Miłosz Cybowski

13 VIII 2022

„Dzień niepodległości” rozgrywa się w podzielonym między Unię a Konfederację Dodge City, tuż przed obchodami tytułowego święta przez ludzi z północy. Umieszczenie niewielkiej przygody detektywistycznej właśnie w tak konkretnym miejscu i czasie okazuje się bardzo dobrym pomysłem, pozwalającym poczuć polityczne i społeczne podziały świata Martwych Ziem.

więcej »

Krótko o grach: Długie macki, zgrabne pośladki
Miłosz Cybowski

2 VII 2022

Wśród wyrastających jak grzyby po deszczu planszówek o tematyce nawiązującej do twórczości H. P. Lovecrafta, „Death May Die” wyróżnia się nie tylko rozmiarem.

więcej »

Krótko o grach: Celowe bieganie w kółko
Miłosz Cybowski

18 VI 2022

„Marvel United: X-Men” oferuje niecodzienne połączenie stosunkowo prostych zasad z całym szeregiem możliwości i ogromną (patrząc na liczbę dodatków) regrywalnością.

więcej »

Polecamy

Testowanie szczepionki na wirusa?

Online:

Testowanie szczepionki na wirusa?
— Wojciech Gołąbowski

Manewrowanie atomem
— Wojciech Gołąbowski

Puzzle jako pomoc dydaktyczna
— Wojciech Gołąbowski

Sprzątaczka zamiast Magazyniera?
— Wojciech Gołąbowski

Nie tylko dla szachistów
— Miłosz Cybowski

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.