Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Adam Kałuża
‹Mozaika›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMozaika
Data produkcjilipiec 2008
Autor
Wydawca Kuźnia Gier
Info3-5 graczy
Cena49,–
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Puzzle na punkty
[Adam Kałuża „Mozaika” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Grając w „Mozaikę”, szybką grę logiczną autorstwa Adama Kałuży, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że układa się trochę bardziej skomplikowane puzzle. Trzeba przede wszystkim dbać o to, by poszczególne elementy do siebie pasowały jak najlepiej, tworząc coś, za co będzie można pod koniec gry zgarnąć jak najwięcej punktów. A latające tu i tam muchy są, jak to w życiu, bardzo irytującym utrudnieniem.

Miłosz Cybowski

Puzzle na punkty
[Adam Kałuża „Mozaika” - recenzja]

Grając w „Mozaikę”, szybką grę logiczną autorstwa Adama Kałuży, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że układa się trochę bardziej skomplikowane puzzle. Trzeba przede wszystkim dbać o to, by poszczególne elementy do siebie pasowały jak najlepiej, tworząc coś, za co będzie można pod koniec gry zgarnąć jak najwięcej punktów. A latające tu i tam muchy są, jak to w życiu, bardzo irytującym utrudnieniem.

Adam Kałuża
‹Mozaika›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMozaika
Data produkcjilipiec 2008
Autor
Wydawca Kuźnia Gier
Info3-5 graczy
Cena49,–
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zasady gry są mało skomplikowane: oto każdy z graczy ma przed sobą niewielką planszę składającą się z szesnastu pól, na której ma ułożyć tytułową mozaikę z pojedynczych klocuszków. W każdej rundzie na stół wykładana jest liczba elementów o jeden większa niż ilość graczy, spośród których każdy może wybrać tylko jeden żeton. O pierwszeństwie wyboru decyduje licytacja, zaś po niej następuje układanie kawałków mozaiki na swojej planszy i zgarnianie za to dodatkowych monet. Żeby nie było zbyt łatwo i przyjemnie, po każdej licytacji gracz, który wyłożył najmniej monet, musi położyć na swojej mozaice muchę. Ma ona niebanalne znaczenie przy końcowym podliczaniu punktów.
Jakich punktów? Otóż nie chodzi o to, by ułożyć coś, co pozostali gracze okrzykną mianem najładniejszej mozaiki, ale coś, co będzie zaliczało się do największej liczby punktowanych wzorów opisanych w instrukcji. Najłatwiej jest ułożyć linie i kwadraty, ale można za nie zgarnąć co najwyżej od dwóch do czterech punktów. O wiele więcej oferują symetrie pionowe, poziome lub ukośne, jednak ich ułożenie, przy ograniczonej ilości żetonów, to prawdziwe wyzwanie. Aby cokolwiek się udało, trzeba zacząć myśleć o tym wyjątkowo wcześnie i planować z dużym wyprzedzeniem, obserwując żetony wykorzystywane przez innych graczy i kalkulując tak, by przypadkiem nie okazało się, że w środku gry brakuje nam jednego, za to niedostępnego kwadracika do zwycięstwa.
Co ze wspomnianą wyżej muchą? Ma ona spore znaczenie podczas końcowego podliczania punktów: obniża wartość wzoru, na jakim siedzi, o jeden. Przykładowo: za linię składającą się z żetonów w takim samym kolorze (wartość punktowa: dwa), gdy na jednym będzie siedziała mucha, dostaniemy jedynie jeden punkt. Niby nic strasznego, ale jeśli ten sam żeton wchodzi w skład drugiej linii lub kwadratu, straty są większe.
Wbrew pozorom „Mozaika” nie cechuje się nadmierną losowością, z jaką pojawiają się w grze kolejne elementy układanki. Do wyboru mamy kwadraciki w czterech kolorach i trzech wzorach, co daje nam dwanaście różnorodnych elementów, zatem w grze dla trzech graczy (wykorzystującej sześćdziesiąt żetonów) każdy z nich powinien pojawiać się po pięć razy. Zaopatrzeni w tę wiedzę, możemy śmiało planować nasze posunięcia o kilka kroków naprzód, choć bez odrobiny szczęścia się oczywiście nie obędzie.
Plusy:
  • szybka rozgrywka
  • ładne wykonanie
Minusy:
  • nie wciąga
koniec
18 marca 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o grach: Mała rzecz, a cieszy
Miłosz Cybowski

16 V 2019

„Preludium” to najmniejszy z dotychczasowych dodatków do „Terraformacji Marsa”, ale nie dajcie się zwieść – kilkadziesiąt dodatkowych kart poważnie modyfikuje i przyspiesza rozgrywkę.

więcej »

Krótko o grach: Nie tylko Mars i Wenus
Miłosz Cybowski

15 V 2019

Nie wiem do końca, co myśleć na temat „Kolonii”. Z jednej strony dodatek ten wprowadza o wiele więcej ciekawych rozwiązań niż „Wenus”, ale z drugiej strony znacząco zaburza balans rozgrywki.

więcej »

Krótko o grach: Nowa, lepsza „Machina”
Miłosz Cybowski

14 V 2019

Bardzo wiele elementów „Gizmos” przywodzi na myśl leciwą „Machinę”. I nawet jeśli grze brakuje tego samego klimatu, którym charakteryzowała się jedna z pierwszych gier Wydawnictwa Portal, to jest to wciąż tytuł wart uwagi.

więcej »

Polecamy

Ale jak to: zablokowane?

Online:

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Ubodzy komandosi
— Miłosz Cybowski

Złe korporacje i nielegalny handel
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Tegoż twórcy

Budowanie domu
— Agata Hanak

G(ó)ra, z którą nie ma żartów
— Jakub Małecki

To, czego nie widać na powierzchni
— Justyna Lenda

K3 – przedmurze niebios
— Kamil Sambor

Mała Esensja: Krab w panierce raz!
— Kamil Sambor

Mała Esensja: Z liścia na liść
— Jakub Małecki

Spryt i przestrzeń
— Bartosz Hornik

Łowcy smoków
— Kamil Sambor

Niebios próg
— Kamil Sambor

Mała Esensja: Brawurowo, grywalnie i nostalgicznie
— Kamil Sambor

Tegoż autora

Nic nowego pod słońcem
— Miłosz Cybowski

Zazieleniając czerwoną planetę
— Miłosz Cybowski

Parcie na szkło
— Miłosz Cybowski

Czy to jeszcze biografia, czy już publicystyka?
— Miłosz Cybowski

Aż posypie się tynk
— Miłosz Cybowski

Czy w Rosji można być stoikiem?
— Miłosz Cybowski

Mieszanie w worach
— Miłosz Cybowski

Książka niepotrzebna
— Miłosz Cybowski

W poszukiwaniu zgubionego czasu
— Miłosz Cybowski

Jak Polacy o niepodległość walczyli
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.