Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 31 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Ignacy Trzewiczek, Rafał Szyma, Mateusz Zaród
‹Graj fabułą›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGraj fabułą
Data produkcjimaj 2009
Autor
Wydawca Portal Games
CyklAlmanach Mistrza Gry
Info128s.
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Fabuła to podstawa
[Ignacy Trzewiczek, Rafał Szyma, Mateusz Zaród „Graj fabułą” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Zasiadając do lektury „Graj fabułą”, nie spodziewałem się fajerwerków czy też rad odmieniających moje podejście do projektowania scenariuszy. Zapewne takie właśnie nastawienie pozwoliło mi nie rozczarować się zupełnie tym almanachem.

Kamil Sambor

Fabuła to podstawa
[Ignacy Trzewiczek, Rafał Szyma, Mateusz Zaród „Graj fabułą” - recenzja]

Zasiadając do lektury „Graj fabułą”, nie spodziewałem się fajerwerków czy też rad odmieniających moje podejście do projektowania scenariuszy. Zapewne takie właśnie nastawienie pozwoliło mi nie rozczarować się zupełnie tym almanachem.

Ignacy Trzewiczek, Rafał Szyma, Mateusz Zaród
‹Graj fabułą›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułGraj fabułą
Data produkcjimaj 2009
Autor
Wydawca Portal Games
CyklAlmanach Mistrza Gry
Info128s.
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Pierwsze wrażenie, jakie sprawia ten zbiór, jest dość sympatyczne. Miękka oprawa z miłą dla oka grafiką i porządny gruby papier sugerują interesującą treść. Niestety, po otwarciu jest gorzej – spore marginesy i jeszcze większa stopka, niewyjustowany tekst, pikseloza na marginesach…
Na szczęście sam układ treści w książce jest bardziej logiczny niż oprawa graficzna. Otrzymujemy 120 stron podzielonych na 5 rozdziałów, mających wprowadzić nas stopniowo w arkana projektowania scenariuszy. Brnąc przez kolejne strony, czułem się, jakbym czytał felietony z Portalu zmiksowane z fragmentami podręczników do RPG dotyczącymi prowadzenia. Z niecierpliwością oczekiwałem rozdziału czwartego, w którym w końcu miałem zostać oświecony, jak „wbić graczy w fotel” i jak spowodować, by „szczęki graczy opadły z takim hukiem, że będę musiał przeprosić sąsiadów za hałas”. Gdy wreszcie dotarłem do tego rozdziału, niestety to mnie opadła szczęka. Powtórzenie paru mądrych zdań z wcześniejszych rozdziałów zostało okraszone kilkoma prostymi zasadami – jak tą, że BN są ludźmi, więc mogą rozsiewać plotki oraz się mylić. Gdy już zebrałem swoją szczękę z podłogi, nadszedł czas na to, bym został nauczony improwizacji, którą odradzano mi na wcześniejszych stronach książki. Zbliżając się do końca tego rozdziału, wciąż czekałem w napięciu na porady o improwizacji… Jednak zbyt wielu ich nie dostałem. Autor jak mantrę powtarzał zdanie, że to, co robią gracze, ma znaczenie i powinno wpływać na fabułę sesji. Niestety, do tej pory nie wymyśliłem, co treść zawarta w tym rozdziale mogła mieć wspólnego z improwizacją.
Gdy spojrzeć na tę książkę jako na tytuł dla początkujących MG, można dostrzec drzemiący w niej potencjał. Kiedy zaczynałem zabawę w RPG-owanie na własnym podwórku, popełniałem błędy, które są wytknięte na 120 stronach rzeczonego almanachu. Gdybym otrzymał tę książkę 10 lat temu, na pewno prowadziłbym sesje lepiej. W dodatku zarówno wszystkie porady, jak i błędy popełniane przez MG są zawarte w anegdotkach sesyjnych – z systemów, z którymi młodzi MG na pewno się zetkną.
Almanach prezentuje się o wiele gorzej, gdy spojrzy się na niego z perspektywy średnio zaawansowanego prowadzącego. Większość rad jest wtórna, a sporą ich część doświadczeni Mistrzowie Gry już wcześniej zdołali odkryć. Wszak zrozumienie, że bohaterowie niezależni mogą kłamać i się mylić, czy też to, że scenariusz powinien przede wszystkim podobać się graczom, nie jest wcale czymś trudnym do zrozumienia po kilkudziesięciu rozegranych sesjach.
Najchętniej wystawiłbym tej pozycji przynajmniej dwie noty. Jedną dla początkujących MG i ta byłaby zdecydowanie wysoka. Treść przyćmiewa wtedy nawet brak spójności między poradami trzech autorów, którym zdarza się przeczyć sobie nawzajem w różnych częściach podręcznika. Drugą notę zaś wystawiłbym w oparciu o przydatność dla starych wyjadaczy, ewentualnie średnio zaawansowanych MG. Dla takich ludzi słowa z epilogu o wielokrotnej lekturze tego podręcznika i używania go przy tworzeniu swoich scenariuszy są raczej żartem. Ta nota oscylowałaby w dolnych granicach skali. Dlatego pozycję uważam za średnią; gdyby jednak na okładce znalazłby się dopisek, iż jest ona kierowana dla początkujących MG…
koniec
22 lipca 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Online: Z dna w górę arytmetycznej dżungli
Wojciech Gołąbowski

21 III 2020

Wśród licznych łamigłówek matematycznych dostępnych na rynku szaradziarskim natrafić można na krzyżówkę liczbową. „Hexologic” jest jej bardzo przyjemną odmianą, przeniesioną w świat sześciokątów i wzbogaconą o dodatkowe możliwości.

więcej »

Dla mnie szczepionka, dla ciebie wirus
Marcin Osuch

5 III 2020

Wątpię czy wydawnictwo Trefl przewidziało aż taką „popularność” słowa „wirus”. Wiem natomiast, że gra „Wirus” całkiem im się udała, aczkolwiek pełnię przyjemności gracze osiągną pod pewnymi warunkami.

więcej »

Koteryjki i odrobina klimatu
Miłosz Cybowski

22 II 2020

Podobnie jak rosnąca popularność gier paragrafowych (które zdążyły już znaleźć swoją drogę do mainstreamu), obserwujemy ostatnio wysyp gier video z gatunku visual novel. Jednak „Vampire the Masquerade: Coteries of New York” poza wykorzystaniem mrocznego klimatu znanego z gry fabularnej oferuje bardzo niewiele.

więcej »

Polecamy

Z dna w górę arytmetycznej dżungli

Online:

Z dna w górę arytmetycznej dżungli
— Wojciech Gołąbowski

Błękit
— Miłosz Cybowski

Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Owernia latem w szczegółach
— Wojciech Gołąbowski

W zgodzie ze schematami
— Miłosz Cybowski

Strzelając do zombie
— Miłosz Cybowski

Latający baloniasty kot
— Miłosz Cybowski

W podróż przez cały rok
— Wojciech Gołąbowski

Jeszcze raz to samo, ale lepiej
— Miłosz Cybowski

W kółko to samo
— Miłosz Cybowski

Zobacz też

Inne recenzje

Odgrzewane pomysły
— Miłosz Cybowski

Świat według Wicka
— Miłosz Cybowski

Tegoż twórcy

Sztuka dedukcji
— Agata Hanak

Morze pełne kości
— Jakub Małecki

Esensja gra na wakacjach
— Miłosz Cybowski, Alicja Kuciel, Marcin Mroziuk

Ucieczka z Nowego Jorku
— Justyna Lenda

Twardsi niż Max Rockatansky
— Kamil Sambor

Nadchodzi nowa era
— Jakub Małecki

Jak rozpętałem wojnę międzyklanową
— Kamil Sambor

Orzeźwiające szkielety
— Kamil Sambor

Helmowy Jar to pestka!
— Kamil Sambor

Aż poleje się krew i rdza
— Kamil Sambor

Tegoż autora

W trzy lata do potęgi
— Kamil Sambor

Innowacyjny rozwój gry karcianej
— Kamil Sambor

Wojna z prawdziwym rozmachem
— Kamil Sambor

Zbuduj, zasiedl, wymrzyj
— Kamil Sambor

Fantastyczna menażeria
— Kamil Sambor

Noc w muzeum
— Kamil Sambor

Groooaaarrr… nom… nom…
— Kamil Sambor

Samotność poza planszą
— Kamil Sambor

Sese Seko Mobutu vs Moise Czombe
— Kamil Sambor

Uduchowiona logika
— Kamil Sambor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.