dzisiaj: 27 stycznia 2022
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

muzyczne

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 2 3 4 5 249 »


freynir, 28-10-2021 21:00:
Andi Watson "Trasa promocyjna" (wersja polska Wydawnictwo Marginesy)

ziutek, 28-10-2021 11:24:
A czy ten komiks ma jakiś tytuł? Bo "recenzent" nie zdradził...

Miałem (mam?) "Zbuntowaną" i jako dziecko strasznie mi się podobały rysunki. Co prawda nie bardzo rozumiałem o co chodzi, ale i tak przeglądałem ten komiks intensywnie.

Oczywiście, że konwencja superbohaterska jest z założenia infantylna, ale czy to znaczy, że nie można czerpać przyjemności z czytania ani analizować dzieło jak każdy inny tekst kultury? Czy to znaczy, że dorośli nie powinni w ogóle zajmować się oglądaniem ani analizą filmów Pixara, Ghibli, Gwiezdnych Wojen czy takiego np. Paddingtona tylko dlatego, że skierowane są głównie do młodszego grona odbiorców? Co z klasykami literatury dziecięcej i komiksu dla dzieci - Jansson, Barks i miliardy innych?
A "Liga" spełnia wszystkie założenia komiksu superbohaterskiego (choć nie trzeba jej w ten sposób odczytywać) i kłócenie się o te ramy gatunkowe jest, no... infantylne właśnie.
Należę do osób, których nieco niepokoi dominacja filmów superbohaterskich w obecnym kinowym mainstreamie i wydaje mi się, że może to świadczyć o pewnej infantylizacji społeczeństwa, ale nie jest to powód, by odrzucać cały gatunek tylko z tego powodu, że jego ogólne założenia są trywialne ani dlatego, że jakaś grupa wiekowa jara się nim bardziej niż (pow)inna. Nie widzę też sprzeczności w tym, by cieszyć się dobrym komiksem/filmem superbohaterskim w przerwach między Tołstojem, Proustem, Joyce'em, Fellinim i Bergmanem.
Więcej luzu :)

PIechur, 16-10-2021 12:54:
Musi. Infantylizm jest wpisany w tę konwencję. Natomiast te nieliczne tytuły, które wymieniłeś, to ambitne pobocza superhero, a nie jego istota. Takie listki figowe, dzięki którym można próbować bronić gatunku, jak Ty to właśnie robisz. Coś jak "Maus" dla całego komiksu.


Voight, 15-10-2021 15:16:
Ja się nie skuszę, nie mam parcia na posiadanie integrali, wydań kolekcjonerskich itp., w zupełności wystarczy mi kolekcja Egmontu, którą skompletowałem już lata temu.
Tym bardziej że patrzę na tę planszę:
http://www.fundacjakreska.pl/wp-content/uploads/2021/10/01_KiK_020-1178x1536.jpg
i widzę, że ta wersja jest po prostu słabsza, ta przerysowana jest o wiele lepsza, przynajmniej pod względem dialogów.

Widziałem, bardzo przyzwoite, ale nie mam pewności czy to doczekało się końca.
Sf już rysował, były jakieś szorciaki w magazynie Komiks i My. Natomiast jeśli chodzi o historię, to najlepsza jest Ixbunieta z tego samego pisma. Dżungla na poziomie Krainy Qa Rosińskiego, tylko że w czerni i bieli, dla mnie rewelacja.
@zyx
Pełna zgoda, szkoda tylko, że jego potencjał nie jest w pełni wykorzystywany. Nie mam nic przeciwko komiksom historycznym, ale to jednak jest nisza, a Wyrzykowski spokojnie dałby sobie radę z dobrą sensacją czy przygodą. Może sf?
?...
Okładka może nie powala, ale Krzysztof Wyrzykowski to świetny rysownik. Czołówka w Polsce.

pszemeq, 12-10-2021 18:30:
Na prawdę nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego robiąc komiks o naszej historii trzeba posługiwać się tak paskudnymi grafikami. To jest uwłaczające.


Konrad , 11-10-2021 20:53:
Scenarzysta Garncarek najprawdopodobniej nazywał się Małgorzata Garncarek...


czarny, 09-10-2021 19:01:
"Wcielenie czarodziejki jest białe, a zgodnie z popularnymi poglądami, Czarni pragną jasnoskórych kobiet."
To nie żadne "popularne poglądy" tylko fakt.
Ale brednie

Hm.... mam wrażenie, że ten tekst bardziej nadawałby się do działu recenzji niż do działu "Kadr który", bo o samym kadrze tu prawie nic nie ma.


Marcin Knyszyński, 06-10-2021 14:03:
OK :)
Ale ja i tak nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem o "infantylizacji" tej części fandomu, czytającej o facetach w pelerynach i gaciach założonych na spodnie. Musielibyśmy zdyskredytować cały superbohaterski gatunek i wrzucić do jednego wora mainstream DC i Marvela (ok, mocno odwołujący się do "wewnętrznych dzieci" dorosłych ludzi) i rzeczy mimo wszystko o wiele poważniejsze - "Azyl Arkham", "Strażnicy", "Kingdom Come", "Miracleman", czy chociażby "Vision" czy "Mister Miracle" Toma Kinga.
Komiks superbohaterski nie musi być z założenia infantylny, serio.

Piechur, 06-10-2021 12:33:
Od razu lepiej!


Piechur, 01-10-2021 18:50:
Czytanie może nie jest nienormalne, ale chyba tylko w ramach guilty pleasure. Natomiast wmawianie sobie, że obcuje się w ten sposób ze Sztuką, to już jak najbardziej.

Marcin Knyszyński, 01-10-2021 10:46:
Czyli czytanie komiksów z Batmanem lub Supermanem przez dorosłego człowieka świadczy o jego niedojrzałości i nie jest normalne?

Piechur, 01-10-2021 10:00:
Dorabianie "Lidze" gęby komiksu superbohaterskiego świadczy o infantylizacji fandomu komiksowego, który uwierzył, że fascynacja facetami w rajtuzach jest czymś normalnym u dorosłego człowieka. Tymczasem "Liga" jest czymś zupełnie innym. To crossover rozmaitych wątków i postaci z XIX-wiecznej literatury przygodowej. Moore się trochę zapędził w ilości tych nawiązań, im dalej tym są bardziej niszowe i hermetyczne, a poza UK po prostu nieczytelne.

« 1 2 3 4 5 249 »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.