dzisiaj: 22 lipca 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXXVII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

kinowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 159 160 161 162 »


Nieznane, 05-01-2010 15:53:
\"Prawdziwy uczony wychodząc z laboratorium lub z gabinetu nie zawiesza problemów naukowych na wieszaku, lecz zabiera je do domu, podświadomie próbując znaleźć rozwiązanie.\"
@Wojciech
A ja mam problemy naukowe, które wypisałem powyżej i chętnie poznam ich rozwiązanie od ks. Hellera, który powinien je znać, ponieważ studiował teologię. Jeśli również znasz te rozwiązania, chętnie ich posłucham. Jeśli uznam je za przekonujące, może nawet \"wyleczę się ze swoich religijnych kompleksów\".

\"List od Clearysów\" to jedno z moich najulubieńszych opowiadań z F - no ale młody wtedy byłem :)


Wojciech, 05-01-2010 10:51:
@Nieznane
Idź leczyć swoje religijne kompleksy gdzie indziej.

Nieznane, 04-01-2010 21:23:
Wpierw niech ksiądz naukowiec wyjaśni, po co Bóg wysyłał swojego syna, a zarazem siebie samego na Ziemię i skazał go/siebie na cierpienie, żeby pokonać (?) szatana / odkupić (?) grzechy przez własną śmierć na krzyżu? A także skąd wziął się Bóg, jak to możliwe, że jest wszechmocny, wszechobecny, miłosierny i w ogóle doskonały, jakie są przesłanki za tym, że istnieje. Dlaczego katolicy, a nie np. muzułmanie mają rację? Co ksiądz profesor Heller będzie robił przez wieczność w Niebie? Z czego będzie w tym Niebie zbudowany? itd. itp.
Chętnie posłucham argumentów racjonalnego księdza. Naszego Wielkiego Autorytetu.


triglav, 04-01-2010 14:41:
Mam podobne odczucia jak autoka recenzji. I jestem zdziwony ze az tak podobe. Faktycznie, swego czasu na lamach SF opowiadanka smieszyly bardziej, ale czytajac je teraz tlumaczylem to sobie swoim \\\"zdziadzieniem\\\". Knidze brak opisow, tekst przypomina sagi - tam tez skupiano sie na wydarzeniach i dialogu. Jak dla mnie przegiecie nastepuje w przpadku tolkistow (dobre na felieton, ale w tekscie - zbytnia doslownosc) i zombie-krasnoluda.

Marcin, 03-01-2010 13:50:
Ja się tylko przyczepię do dwóch przeoczeń korektorskich:
1) \"trudno się w nich dopatrzyć jakiś niekonsekwencji\" - powinno być \"jakichś\" (http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=9023);
2)\"Na mężczyznom\" - chyba \"Nam mężczyznom\"?


Beatrycze, 30-12-2009 14:12:
O, z tego autor pisze w recenzji wynika, iż da się tę książkę czytać bez zgrzytania zębami :)
Ostatnio bowiem nastała moda na szafowanie słowami \\\"DNA\\\" \\\"genom\\\" itp. bez specjalnego zrozumienia tematu.
Tak tylko zauważę, że słyszałam o hipotezach, dotyczących nagłego \\\"przyspieszania ewolucji\\\" na niektórych etapach rozwoju życia na ziemi.

Marcin, 29-12-2009 17:48:
Tylko 70% ekstraktu, a w recenzji większych zarzutów nie znalazłem. Ten \"miejscami toporny styl\" aż tak zaważył na ocenie?
I takie jeszcze pytanie do recenzenta, gdyby się tu pojawił: kim jesteś z zawodu? Praca związana z biologią?


Carlos, 28-12-2009 11:00:
Książka - super.
Recenzja - przydługa, nudna, argumentacja na siłę.


rinoasin, 18-12-2009 12:25:
Troszeczkę nie na temat, ale zapytać muszę - od kiedy Mała Syernka żyła długo i szczęśliwie? Chyba tylko w animacji Disneya, odsyłam do baśni Andersena.
Pytanie brzmi: dla kogo te baśnie? Bo że nie dla dzieci, to pewne - jakieś upiorne są. No i pięć baśni w książeczce? Cienkie te dzisiejsze standardy...

Mnie się wydaje, że zakończenia miały być otwarte i dlatego są fajne. Pozwalają czytelnikowi myśleć. To samo dotyczy bohatera - Brighelli - jest nieprzewidywalny i dlatego ciekawy. Papierowi to są ci szlachetni i potężni rycerze w co drugiej powieści heroic fantasy. A u Ciećwierza jest zupełnie inaczej.

Dobra recenzja, ciekawa książka. Czuję się mocno zainteresowany. :)


Beatrycze, 07-12-2009 13:59:
Opowiadania Wegnera zdecydowanie zasługują na uwagę. Owszem, niektóre fabuły są dosyć schematyczne, jednak ich przedstawienie pozostaje bez zarzutu. Podobało mi się umiejętne wplatanie w opowiadane historie opisów kultury i mitologii stworzonego przez autora świata. Wegnerowi udało się także stworzyć kilka naprawdę ciekawych postaci (choć mam tu na myśli raczej te drugoplanowe). Też miałam pewne skojarzenia z Kresem, zastanawiam się także nad powiązaniami z \"Malazańską Księgą Poległych\" - choć cykl Eriksona znam tylko z opowiadań znajomych, więc nie mogę sama osądzić (niemniej kolega, który przeczytał jedno z opowiadań ze zbioru a jest fanem cyklu, twierdził że jakoweś dostrzega).


Jak wyżej, 06-12-2009 23:18:
Czytam Was często i z dużym zainteresowaniem, ale chwilami, w niektórych przypadkach, takich jak powyżej, trudno mi się powstrzymać...

Nazbyt uważny czytelnik, 06-12-2009 23:12:
Dobry wieczór / dzień dobry
(...) wyrwała ona losowo dobranych przedstawicieli homo sapiens z ich macierzyńskiego świata Imperium Romanum i okolic, (...). Macierzyńskiego??
(...) kto choć liznął starożytne języki i lubi zabawy językiem polskim (...). WSPP PWN podaje: ktoś liznął czegoś (ktoś pobieżnie zapoznał się z czymś).


Nazbyt uważny czytelnik, 06-12-2009 23:10:
Dobry wieczór / dzień dobry
Trudny mam orzech do zgryzienia, (...).
Hmm. Zawsze myślałem, że twardy...

Odnoszę wrażenie, że autor recenzji (częściowo z winy wydawcy) nie zorientował się, ze \"Kraina baśni\" to powieść cyberpunkowa, cyberpunkowa i tylko cyberpunkowa. I jako taka jest bardzo dobra (pomijając kilka wpadek, jak ta z kasetami).Co spadło na głowę komuś, kto wymyślił polska okładkę (czytałam powieść w oryginale i porządnie się zdziwiłam, kiedy zobaczyłam to paskudztwo) nie będę dociekała, za to nie mam wątpliwości, że zrobiło to wiele razy.


Zbyt uważny czytelnik, 04-12-2009 22:05:
Dobry wieczór / dzień dobry
(...) zestawia zwyrodnienie świata naszej przyszłości, ze zwyrodnieniem świata przyszłości.
Z łam Fantastyki.
Proponuję poprawić...


Michał Kubalski, 04-12-2009 11:23:
Poniewczasie, ale jednak wypada podać, że tłumacz jednak miał rację z tymi \"Langustami\", bo padająca w tekście łacińska nazwa tych skorupiaków dotyczy gatunku langust. Biję się w piersi i przepraszam za zarzut, chociażby w tej formie.

« 1 159 160 161 162 »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.