dzisiaj: 11 grudnia 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 2 3 4 5 167 »


Pawel.M., 18-09-2019 23:27:
freynir
Ale u nas nie obowiązuje amerykańskie prawo, tylko polskie. A wg polskiego prawa, 70 lat po śmierci autora, prawa autorskie wygasają.
Zresztą wg przepisów USA, prawa autorskie także wygasają po 70 latach od śmierci twórcy lub 95 latach od pierwszej publikacji, jeśli dzieło stworzone zostało przez korporację.

freynir, 17-09-2019 20:24:
Teksty niekoniecznie z PD, jakoś rok lub 2 temu Amerykanie przedłużyli u siebie trwałość praw autorskich do 90 lat po śmierci. W Bibliotece Gutenberga zapanowało wtedy lekkie zamieszanie, sporo utworów musieli wycofać, w tym m.in. Leibera, Kuttnera, Hemingwaya.

Pawel.M., 16-09-2019 17:39:
Ot, sedeńkowy biznes - tekst z domeny publicznej, początkujący tłumacz pracujący za darmo lub półdarmo, zero redakcji i korekty, grafika ściągnięta z neta i okładka zrobiona w paincie, to wydrukowane na papierze toaletowym. Jedyne co mnie interesuje w przypadku tej książki - czy spadkobiercy autora wiedzą o publikacji (bo tu prawa autorskie nie wygasły)?
Marek Michowski, wpisany dopiero na odwrocie karty tytułowej, oraz Cezary Frąc, którego nazwisko widnieje na samiuteńkim końcu książki, pod jedynym przetłumaczonym przezeń opowiadaniem ("Stwór z głębin Cleveland" - pochodzi z wydanej w 2014 antologii "W pałacu władców Marsa" i chyba wówczas było lekko szlifowane, bo czyta się dość gładko).

Sebastian, 15-09-2019 12:42:
Może jako tłumacza trzeba by wpisać Google Translate, więc by obciach był mniejszy, nie podano go w ogóle? :(
Niestety, jakość edytorska serii wydawanych przez Solaris, a teraz Stalker Books jest - jak na dzisiejsze standardy - straszliwa.

freynir, 15-09-2019 08:20:
Dziękuję za ostrzeżenie. Uwielbiam Fritza, ale przy takim tłumaczeniu, i to jeszcze nie zawsze najlepszych opowiadań, musiałbym chyba do czytania pobrać dozę napojów rozweselających aby osiągnąć odrobinę szczęścia. A jak wszystkim wiadomo:
„- Szczęście to nazwa drinku w pobliskim barze”


Pawel.M., 14-09-2019 23:57:
freynir
No10 teraz mnie zaskoczyłeś -m ale to tylko potwierdza jakim bełkotem jest język prawników.

freynir, 06-09-2019 13:26:
@Pawel.M.- „czynny i bierny zakaz prowadzenia pojazdów”. Owszem, w mowie prawnej istnieje coś takiego, jak bierny zakaz prowadzenia pojazdów. Jest nim, wynikający z kodeksu drogowego, brak posiadania uprawnień do kierowania daną kategorią pojazdów, karany zazwyczaj mandatem jako wykroczenie. Czynny zakaz jest wprowadzany przez sąd wobec osoby której albo/i zostały odebrane uprawnienia, albo uporczywie narusza przepisy poprzez jazdę bez uprawnień. Czyn ten jest przestępstwem, i podlega karze więzienia.
Z powyższego zaś wynika, że prawie każdy z nas „posiada” (jest wzbogacony) o bierny zakaz prowadzenia pojazdu np. kategorii M, albo samolotu :-)

Dalekie szlaki była pierwszą książką jaką zakupiłem osobiście. Miałem dziesięć lat. Dziś mam prawie 60. Jest to najfantastyczniejsza ze space oper. Przez te lata poznałem setki, a może z tysiąc z uchem, opowieści przygodowych i nie tylko z tego gatunku. Nic i nigdy nie dorówna i nie wzbudziło mego zachwytu jak ta powieść i nie sprawiło, że wracam co jakiś czas choćby do urywków. Naturalnie SF ogarnia ważniejsze i głębsze tematy. Ale jak Winnetou jest tylko jeden, tak i Eli nie ma sobie równego.


Pawel.M., 03-09-2019 21:45:
Dodałem komentarz przez facebooka, ale go nie widzę, to jeszcze raz.
El Lagarto
Smaug mógł posiąść i posiadać skarby, a Gollum pierścień - wszak to przedmioty o znacznej wartości. I w tym przypadku można to uznać za styl podniosły. Natomiast tam, gdzie "posiadać" użyte jest nieprawidłowo mamy do czynienia nie ze stylem podniosłym, a urzędniczą nowomową.
Taką samą urzędniczą - konkretnie prawniczą nowomową posłużył się CELOWO Kazik. W prawniczej urzędniczynie można nawet posiadać mandat, posiadać chorobę psychiczną (sam czytałem takie "ładne" zdanie, że delikwent posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów - no nie można posiadać tego, co nas zubaża, a na dodatek, czy jest też bierny zakaz prowadzenia pojazdów? Czym się różni od czynnego zakazu?) Język prawniczy w ogóle jest koszmarny, bełkotliwy (co tym bardziej smutne, że prawnicy to wykształceni humaniści). Zaprawdę powiadam wam: nie uczcie się polszczyzny od prawników, bo będziecie bełkotać.
Natomiast "posiadanie" i "posiadać" to nieco inna broszka. "Posiadać" można prosto i poprawnie zastąpić czasownikiem "mieć", a "posiadanie" nie ma takiego odpowiednika (no nie ma "mienia" czy "miecia" w polszczyźnie) - a to zmusza do zmiany budowy zdania, żeby ominąć owo "posiadanie". Więc to nie są analogiczne przypadki. Choć osobiście wolę zmienić budowę zdania, niż nadużyć "posiadania".

El Lagarto, 30-08-2019 23:08:
@Pawel.M.
Naukowo-urzędnicza nowomowa to jednak inna rzeczywistość niż język Biblii. Stare tłumaczenie Biblii Jakuba Wujka przez stulecia stanowiło punkt odniesienia dla polszczyzny. Akurat w przypadku Biblii uroczysty i wzniosły styl jest sensowny. Inaczej mamy do czynienia z pastiszem albo parodią.
"Posiadać" i "mieć" trochę jednak mają wspólnego ze stylem podniosłym.
Porównaj zdania:
Smaug posiadał skarby zgromadzone we wnętrzu Samotnej Góry./
Smaug miał skarby zgromadzone we wnętrzu Samotnej Góry.
Gollum miał niezwykły pierścień/Gollum posiadał niezwykły pierścień.
Zgadzam się, że nadużywanie czasownika "posiadać" razi... Puryzm jednak też jest ścieżką donikąd. Jak zauważyli przedpiścy język żyje własnym życiem.
Rzeczownik "posiadanie" już nie budzi takich kontrowersji jak czasownik "posiadać". Posiadanie broni czy narkotyków funkcjonuje także poza środowiskiem prawniczym. Broń wykonana domowym sposobem czy niewielka ilość narkotyku mogą mieć znikomą wartość rynkową.
Kazik śpiewał:5 lat za posiadanie, 10 używanie. A Kazik przecież nie robi błędów językowych ;-)

Wreszcie!


Pawel.M., 25-08-2019 22:31:
El Lagarto
"OK, tyle że w przypadku stylu biblijnego to "nadużycie" brzmi naturalnie. Przeczytałem kawałek współczesnego "tłumaczenia" Biblii na "język hip hopu" i nawet jeśli to kogoś bawi brzmi to koszmarnie".
To już tylko taki wybór nam został - albo naukowo-urzędnicza nowomowa, albo slang hiphopowców? Bo nie rozumiem tego tłumaczenia... I "posiadać" w miejsce "mieć" nie ma nic wspólnego ze stylem podniosłym.
"Dla dziecka czymś wartościowym może być brudna, szmaciana laleczka o zerowej wartości rynkowej, dla dorosłego coś o wartości sentymentalnej. Jedno i drugie wymierne nie jest".
I dlatego nie można posiadać brudnej, szmacianej lalki. Chyba że to zabytkowa lalka, dzieło wybitnego artysty przeliczalne na konkretną sumę. Jeszcze Słownik Poprawnej Polszczyzny: "posiadać (...) razi zwłaszcza w połączeniu z nazwami rzeczy drobnych".


freynir, 23-08-2019 17:19:
Poprzedni komentarz jest mojego autorstwa, podszyłem się niechcący (myszka mi się omskła)

@EL Lagarto, 23-08-2019 17:18:
„No tak, na jachcie nie ma stołków, są koje...”-
po pierwsze primo- koja to łóżko, nie siedzisko
po drugie primo- to, czy są stołki, zależy od wielkości jachtu, ale zazwyczaj nawet na najmniejszych znajdziesz przynajmniej jeden składany
Co do samej Grety, z oryginalnego artykułu wynika, że o ile ona mogła być nieświadoma, jakie powiązania ma jej sponsor, o tyle rodzice dobrze znali jego kontakty


El Lagarto, 22-08-2019 23:04:
>Oczywiście że laboratorium to pomieszczenie i sprzęt. itp. >Niemniej to ludzie starają się o certyfikat i potem się nim >posługują. Chyba że każda
>szkoła jest tylko odpowiednio wyposażonym budynkiem, a Warszawa miastem, które nie potrzebuje mieszkańców.
Przeczytałem sobie ponownie co sam napisałem i dopiero teraz zorientowałem się, że tak zaczynający się fragment (dalej jest coś o "Walking dead")w sierpniu mógł się skojarzyć z robieniem paskudnych żartów z Powstania Warszawskiego. Mogłem napisać Londyn, Paryż albo Pekin, ale nie wiem czemu napisałem Warszawa, nie była to jednak żadna aluzja ani celowa złośliwość. Dowód na to że czasem warto się chwilę zastanowić przed dodaniem komentarza. A Powstańcom cześć i chwała!

To jest ciekawe: https://www.energetyka24.com/oskarzenia-pod-adresem-grety-thunberg-stoja-za-nia-pr-owcy-i-koncerny
Biedna Greta pewnie nawet nie ma świadomości co jest grane...

El Lagarto, 22-08-2019 17:24:
No tak, na jachcie nie ma stołków, są koje...
Greta jest wykorzystywana przez dorosłych w przedsięwzięciu marketingowym. Oczywiście trudno to porównać do losu przeciętnej pakistańskiej dziewczynki, ale i tak jest to smutne.
https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/bild-podroz-grety-thunberg-obciaza-klimat,297383,1,0.html
Przynajmniej dziewczyna w coś wierzy i coś robi a nie pierdzi w stołek :).


El Lagarto, 22-08-2019 00:09:
Interpunkcja kuleje, ale zgadzam się z wszystkim co napisałem wyżej.

« 1 2 3 4 5 167 »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.