dzisiaj: 5 czerwca 2020
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

komiksowe (wybrane)

więcej »

growe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe (wybrane)

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
« 1 2 3 4 5 6 176 »


Zofia Tarajło-Lipowska, 09-04-2020 15:43:
Dziękuję za opinię o książce i za jej opis. Na wiele Pani zastrzeżeń można znaleźć odpowiedź w Kapoanie (tym pierwszym. Pisząc Nowego Kapoana starałam się nie powtarzać. To nie jest naukowa książka, więc poszukiwanie tego, czego w niej "brakuje" jest chybione (tu odsyłam do mego dorobku naukowego, jeśli Panią to interesuje), ma charakter żartobliwy, choć przy okazji - jak Pani zauważyła - można się z niej wiele nauczyć. Gdyby Pani tę recenzję publikowała, to warto zmienić słowo "zasięg" na "zakres" (pierwsze akapity tekstu. Zaznaczę też, że w książce odbija się też ówczesny "stan mego ducha" (stąd dokładka słowackiego i węgierskiego). Zapraszam na stronę www.habilitacja.eu - moja zakładka, część o grancie wyszehradzkim (bezczelnie odrzuconym przez rusycystów już po przyznaniu nam tego grantu).

zygmunt, 08-04-2020 17:28:
„linia graniczna między Dolnym Śląskiem a Czechami to (…) najdłuższa międzypaństwowa linia graniczna w Europie”
Bardzo śmiała teza autorki, nawet uwzględniwszy całą granicę polsko-czeską.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Granice_mi%C4%99dzypa%C5%84stwowe_wed%C5%82ug_d%C5%82ugo%C5%9Bci


Agnieszka, 06-04-2020 21:29:
"pierwsza połowa dziewiętnastego wieku to okres „próby sił” między Napoleonem a królem Ludwikiem XVIII"
Jeśli coś takiego wynika z tej książki, to mam spore wątpliwości co do całej reszty wywodu...


Piratka, 06-04-2020 20:05:
Książka jest oczywiście skrzywiona ideologicznie...


freynir, 06-04-2020 18:28:
„Hmm, moon?”- to ciągle możliwe, zależy jak długie było oddziaływanie i co planeta spotkała po drodze.
PS- może nie krążyć wokół niczego, tylko lecieć przez kosmos jak wściekła (przekroczyła 4 kosmiczną, czyli w przypadku naszej galaktyki ca 550 km/s)
@Achika: Dodam jeszcze jedno pytanie: cała ludzka populacja pochodzi od dwojga osób. Jakim cudem nie zostałą zniszczone przez chów wsobny? Minimalna populacja do zaludninenia planety to ok. 160 osób.

Achika, 05-04-2020 22:24:
Dzięki!
Planeta krążąca wokół centrum galaktyki, hmm... jak to powiedział pewien starszy pan, "That's no moon"? :-)
Właśnie ciepło z wnętrza planety okazuje się tam źródłem energii. Za jej wydobycie odpowiadają w ekosystemie drzewopodobne struktury, które za razem generują światło i ciepło dla tamtejszej fauny. Urokliwe miejsce jako setting, ale ewolucyjnie raczej mało realne.
Więcej na temat ekosystemu planety piszemy w dyskusji:
https://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=29075&strona=1#strony

freynir, 05-04-2020 10:45:
@Achika- np. taka "https://www.nbcnews.com/sciencemain/astronomers-say-theyve-spotted-lonesome-planet-without-sun-8C11366309"- została wyrwana z układu macierzystego przez oddziaływanie innej gwiazdy. Krąży podobnie jak gwiazdy- wokół centrum galaktyki.
Co do jedzenia- życie na powierzchni może być wtedy niemożliwe (nie wiem, jak to rozwiązano w książce), ale energii geotermalnej powinno wystarczyć na kilka miliardów lat, przynajmniej w przypadku Ziemii.
(pewnie bezglut...)

Achika, 04-04-2020 10:43:
Bezsłonecznej? To wokół czego ta planeta krąży??? (że już nie spytam, co oni tam jedzą).


Marcin, 02-04-2020 09:27:
Zgadzam się w 100%. Ja też myślałem, że chyba ze mną jest coś nie tak, że niby taka wspaniała książka a mi się nie podobała.
Podobnie miałem z "Małym życiem" Yanagihary.


Miłosz, 31-03-2020 08:23:
Czy mamy tu do czynienia z sytuacją "jak nie zachwyca, skoro zachwyca"? Niestety, książka jest daleka od bycia fascynującą i zupełnie nie zachęca do tego, by próbować "ogarniać" o czym, pod całą warstwą rozwlekłej i zupełnie nieciekawej narracji, pisze autor.
Recenzja doskonale pokazująca, że Pan Cybowski nie ma najmniejszego pojęcia o czym pisze, nie jest w stanie ogarnąć o czym jest książka Priesta. A książka jest fascynująca. Co do wlokącej się akcji: polecam na YT krótki materiał "Skazanego na film" pt. "A może by tak pójść?". Może autorowi recenzji coś niecoś się rozjaśni, może zrozumie, że Priest napisał książkę, w której "akcja ruszająca z kopyta" jest ostatnim z jego priorytetów.


Tigana, 27-03-2020 23:05:
Bez Internetu i wszechobecnych komórek to byłyby prawie książki retro ;)
Wystarczy, że autor przeniesie akcję w lata 90te jak już to robił w kilku tomach i po problemie. fajnie byłoby poczytać jak Reacher działa zespołowo - "Elita zabójców" narobiła mi smaku, a jak dotąd nic dalej w tym temacie Child nie zrobił.

Tigana, 27-03-2020 10:33:
Bodajże już od kolejnego tomu będzie pisał brat Lee Childa więc może zmieni się konwencja. A z wiekiem Jacka mam ten sam problem

@zyx - na stronie (ikonka po prawej pod zbiorkiem Marcina) jest formularz do zapisu na papier, jeśli Cię interesuje. Nie będzie tak szybko jak bezpośrednio w księgarni, ale dodruk na pewno się pojawi, jak się zbiorą chętni.
Co do uwagi – tutaj akurat pragnę przypomnieć, że akcja opowiadania dzieje się w dalekiej przyszłości i wzięliśmy poprawkę na to, że niektóre choroby mogły zostać bardziej "poznane" i "zmodyfikowane".

freynir, 08-03-2020 07:38:
W przypadku nowotworów znam przynajmniej jeden w stu procentach zaraźliwy- psi guz weneryczny (CTVT), zwany też mięsakiem zakaźnym.
Jeżeli chodzi o stwardnienie, autor widocznie korzystał z przestarzałych danych- jeszcze na początku lat 90-tych ubiegłego wieku część badaczy i lekarzy uważała je za chorobę zaraźliwą, wywoływaną przez bliżej nieznany wirus.
PS- inny zaraźliwy nowotwór- wywoływany przez brodawczaka
(Etiologia: infekcja onkogennym typem HPV z/bez dodatkowych czynników ryzyka CECHA: rak szyjki macicy Frakcja raków HPV-zależnych: 100%)
Gdyby to było wydanie papierowe i zobaczyłbym je na półce w księgarni, wziąłbym dla samej okładki. Robi klimat.

« 1 2 3 4 5 6 176 »

Polecamy

W końcu to komiks

Pilot śmigłowca:

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.