dzisiaj: 10 maja 2021
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCV

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 1259 »


Marcin, 10-05-2021 16:31:
@mbw - ale dla odmiany właśnie kończę "W 80 dookoła świata" i jest rewelacyjnie. Zwłaszcza, że jest pretekst do posiedzenia nad mapą.
@Marcin — brzmi bardzo zachęcająco; muszę sobie przypomnieć :>

Robert, 10-05-2021 14:48:
Dawny bardzo wątek, ale... dodałbym Eugeniusza Pauksztę i jego "Złote korony księcia Dardanów" i ciąg dalszy "W cieniu hetyckiego Sfinksa". Kapitalna historia dająca też obrazek życia polskiej kolonii w Turcji. I jeszcze autor kojarzony bardziej z kryminałem milicyjnym czyli Jerzy Edigey i jego cykl "Szpiedzy króla Asarhaddona", "Strzała z Elamu" i "Strażnik piramidy". A na koniec - kolejny kojarzony z kryminałem autor - Maciej Słomczyński czyli Joe Alex i jego "Czarne okręty". Kto wie, może to od Białowłosego Geralt wziął kolor włosów? :)

Zestawiłbym ten film z "Trudno być bogiem" Alekseja Germana. To dwie różne drogi interpretacji książek Strugackich. Bondarczuk je zubaża, German uniwersalizuje i na ich kanwie kreśli porażającą swym iście boschowskim rozmachem fantasmagorię.

Ciekawy tekst. Recenzje mało znanych w Polsce filmów - gratulacje. Może warto było wspomnieć inny, świetny film o nieco zbliżonej tematyce: "We mgle" Łoźnicy?

Ale to należy traktować jak eseistyczną powieść: nie chodzi o to, ile w tym faktów, ale o to, jak się czyta i jak daje pomyśleć ;-)


freynir, 08-05-2021 20:55:
(SPOILER ATTACK)-
Całe opowiadanie położyła ostatnia linijka. Za przeproszeniem, ale już w XVII wieku chcieli oddać rytm życia za pomocą muzyki.

Bo to stek bzdur, powielający dawno już obalony mit "samotnika z Providence". Kilka zdań poświęca temu Mateusz Kopacz w posłowiu do "Zewu Cthulhu" Vespera z 2019 roku, a szczegóły można doczytać w innych źródłach.
Na obronę Francuza należy wszak dodać, że pisząc tę biografię bazował on na wówczas dostępnych materiałach w jego ojczystym języku, wiec wina leży nie tylko po jego stronie.

Przeczytana jednym tchem.


El Lagarto, 07-05-2021 21:36:
Kadry z "Koziołka Matołka", były sprzedawane w PRL-u w formie pocztówek. Była też pocztówka z Matołkiem z karabinem i w mundurze. W czasie stanu wojennego została wycofana z kiosków i księgarń. True!

A to czemu?
O tej biografii Lovecrafta autorstwa Houellebecqa to lepiej nie wspominać publicznie.


Marcin, 07-05-2021 16:02:
To chyba rzeczywiście pierwszy tutaj kadr z Koziołkiem Matołkiem, ale z pewnością nie ostatni :)

Voight, 07-05-2021 15:44:
Czyżby to pierwszy w tym dziale kadr z Koziołka Matołka? :)
Pamiętam obrazek, na którym Matołek skoczył na nartach i w praktyce przeskoczył skocznię, a podpis ilustrował to m.in. słowami „skoczył równo metrów dwieście”. Przed wojną taka odległość była zapewne nie do wyobrażenia, a w obecnych czasach 200 metrów może budzić najwyżej politowanie, przynajmniej jeśli chodzi o „mamuty”. Makuszyńskiemu i Walentynowiczowi się nie śniło. ;)


Maciek, 07-05-2021 01:08:
a gdzie "Falling in love" ze Streep i Deniro ?

Przyznaję, że nigdy nie spojrzałem na to z tej strony i przyznaję rację - od strony wymiarów samoloty te są zbliżone. Rzecz się podobnie ma w przypadku brytyjskiego Bristol Beaufightera, który początkowo miał być bombowcem, a został przeprojektowany na ciężki myśliwiec. Rzecz w tym, że zarówno BF-110 jak i Beaurfighter zostały skonstruowane jako myśliwce, a Łoś, nawet w komiksie występuje jako czteroosobowa maszyna, trochę bez sensu jak na myśliwiec, nawet ciężki.

freynir, 05-05-2021 18:35:
Wspomniałeś o rozmiarach i zwrotności, więc z ciekawości jeszcze raz sprawdziłem, czy dobrze pamiętam i… Z danych technicznych wynika, że Łosie były niewiele większe od Bf-110 (czyli sporo od 109), ale posiadały (nieobciążone ładunkiem bomb) podobną do nich manewrowość, a co ciekawsze i ważniejsze w przypadku tej ilustracji, miały bardzo podobną do 109 prędkość przelotową i szybkość wznoszenia.
Pewnie bywały i takie incydenty, ale tutaj wyraźnie Łosie lecą do boju w roli myśliwców, co przy ich rozmiarach (i wynikającej stąd niskiej zwrotności) jest mało prawdopodobne.

freynir, 05-05-2021 02:42:
Raczej nie, tym bardziej, że nawet jako major MO miał raczej skromny dostęp do informacji o projektach przedwojennych samolotów. Tymczasem jeszcze w tym roku znalazłem w pewnym szanującym się piśmie lotniczym wzmianki o walkach P.37 z Bf-109. Wynikało z nich, że w sprzyjających warunkach (brak ładunku w PZL-u, końcówka paliwa w Bf) pilot Łosia mógł podjąć równorzędną walkę z 109 i albo przegonić przeciwnika, albo mu uciec.


robmar, 02-05-2021 16:03:
dla mnie Ursula była pisarką skupiającą się czesto na nieporozumieniach (szczególnie kulturowych, wynikających z inności), więc koncepcja nieudzielania porad i płynący z niej kryzys odebrałem jako oś książki; mającą wywołać dysonans u czytelnika, ale nieuniknioną

1 2 3 1259 »

Polecamy

O wolność waszą i naszą

Tajemnica złotej maczety:

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.