dzisiaj: 27 stycznia 2021
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe (wybrane)

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 1249 »


El Lagarto, 27-01-2021 09:30:
Co do "Moby Dicka", to książka opowiada o krwawych polowaniach na wieloryby. Temat mocno niepoprawny politycznie. Co prawda na statku Pequod harpunnikami są też przedstawiciele mniejszości etnicznych (przybysz z Oceanii, Indianin...), ale robią to samo co inni biali, patriarchalni mężczyźni (czyli zabijają wieloryby). No i nie brakuje w "Moby Dicku" nawiązań biblijnych.
Co do Kanady, to w wielu względach wyprzedza USA w poprawności politycznej.Gdybym miał gdzieś uciekać z książkami i filmami, to kierowałbym się raczej do Meksyku (na Kubę bym nie liczył).


NoElo123, 27-01-2021 08:19:
Fajne


El Lagarto, 26-01-2021 20:29:
@Ignite Właśnie dokładnie tak jest. Jadis jest postacią z INNEJ BAJKI. Biała Czarownica niemal na pewno była wzorowana na Królowej Śniegu Andersena(a ta z kolei na germańskiej bogini Holle/Hel, która tak jak Jadis była z pochodzenia olbrzymką). Prócz tego Jadis bardzo przypomina królową Babilonu z "Historii amuletu" Edith Nesbith (tamta królowa też zresztą przenosi się do Anglii).
Hmmm... Kane i Jadis? To mogłaby być zabójcza para.
@Achika Charn to zarazem nazwa miasta, jak i świata: https://narnia.fandom.com/wiki/Charn (coś jak Meksyk, ze stolicą w mieście Meksyk ;-)
Świat był wymarły z powodu zaklęcia rzuconego przez Jadis. Unicestwiło wszystkie istoty żywe oprócz niej. Pewnie dlatego zapadła w sen, bo ile można jeść konserwy?


freynir, 26-01-2021 17:37:
Może to Necronomicon i Księga Robali? Razem miałyby potencjał małej atomówki ;-p


Achika, 26-01-2021 16:47:
To nie było spustoszone miasto, tylko cały wymarły świat (Jadis rzuciła na siebie zaklęcie czegoś w rodzaju hibernacji, aby to przetrwać). O ile pamiętam, ogromne, czerwone słońce sugerowało, że planeta zbliża się do końca swego istnienia.

Ignite, 26-01-2021 02:18:
Oooch, tak, spustoszone miasto Charn to było coś pięknego!!
Jadis (też ją lubię) jest po prostu - literalnie! - postacią, która zabłąkała się nie do tego świata, co trzeba ;) Myślę, że znacznie lepiej odnalazłaby się w realiach cyklu o Kane'ie Wagnera ;)
"Piranesiego" mam na liście tytułów do pilnego upolowania! Bardzo mi się podobała pierwsza książka tej autorki, figuruje teraz wręcz chyba w top 3 moich ulubionych książek (a na pewno w top 5).

El Lagarto, 26-01-2021 00:51:
Dziękuję za obszerną odpowiedź na mój komentarz. Owszem, Lewis moralizuje, ale robi to ze staroświeckim wdziękiem.
W "Siostrzeńcu" szczególnie lubię postać Jadis (o wiele ciekawszą niż we "Lwie, czarownicy i starej szafie") oraz wizję spustoszonego miasta Charn.
"Ostatnią bitwę" jako jedyną część przeczytałem już jako dorosły. Pewnie dlatego najsłabiej ją pamiętam. Mroczny klimat i zły bóg Tasz w tle. Tak czy siak palce lizać...
BTW Niedawno schrupałem dzieło Pani Susanny Clarke "Piranesi" Rzecz nowa i apetyczna, a jednocześnie bardzo wyraźnie zainspirowana "Siostrzeńcem czarodzieja"... Wygląda na to, że jeszcze nie czas Lewisowi do lamusa.

Ignite, 26-01-2021 00:15:
Cała dyskusja krąży wokół kwestii "subiektywny odbiór postaci przez czytelników versus to, jak postać została wykreowana wedle reguł sztuki literackiej" i to rozróżnienie nie zawsze zostaje jasno podkreślone! Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do tego, jak Lewis _skonstruował_ Aslana - koncepcyjnie jest bez zarzutu, rozumiem zamysł, symbolikę, wydźwięk - co nie przeszkadza mi tego nadętego, patronizującego złotego lwa serdecznie, żywo nie cierpieć, tak czysto prywatnie :) Mam ogromny sentyment do całego cyklu o Narnii, w dzieciństwie uwielbiałam te książki ("Lwa, czarownicę i starą szafę" przeczytałam samodzielnie w wieku zerówkowym), między innymi właśnie za brak cukierkowości (pod tym względem wyróżniają się zwłaszcza "Książę Kaspian", "Podróż Wędrowca do Świtu", "Koń i jego chłopiec" i "Srebrne krzesło") oraz za zręczne granie inspiracjami kulturowymi - co nie przeszkadza mi w dorosłym wieku zżymać się na Lewisa w tych momentach, kiedy ciut za mocno moralizuje. Choć "moralizuje" to chyba nawet nie jest właściwe określenie... Powiem tak: "Ostatnia bitwa" i "Siostrzeniec czarodzieja" zawierają dużo tego pierwiastka, który mnie drażni.

El Lagarto, 25-01-2021 23:07:
Bardzo zacna dyskusja. Jako fan Narni wtrącę się na marginesie marginesu. Aslan jest zdecydowanie pozytywną postacią, ale daleko mu do cukierkowatości. Nie jest żadną nadprzyrodzoną Mary Sue. Jest LWEM - często budzi niepokój, jego zachowanie bywa niezrozumiałe, potrafi być groźny i drapieżny. A im bohaterowie cyklu są starsi, tym Aslan wydaje się WIĘKSZY.
Oczywiście odbiór postaci jest kwestią indywidualną, ale IMO Lewis niczego nie skrewił w kreacji Wielkiego Lwa. Aslan nie stanowi po prostu schematycznej alegorii Chrystusa, tak jak Biała Czarownica nie jest po prostu Szatanem albo andersenowską Królową Śniegu. Z kolei Narnia nie jest kolorową wyklejanką dla grzecznych dzieci, bo mamy tam i zdradę, i śmierć, i nawrócenie, i cenę, którą trzeba zapłacić. A główni bohaterowie "Kronik" umierali zanim w fantasy stało się to modne... Z powszechnie znanych składników Lewis wypichcił smakowitą i mądrą baśń, której nie byłoby bez Aslana, tak jak nie byłoby "Władcy pierścieni" bez Gandalfa.


Marcin Knyszyński, 24-01-2021 15:50:
Całość wydało wydawnictwo TM-Semic. "Superman" 5-12/95 ("Śmierć Supermana" oraz "Pogrzeb przyjaciela") oraz "Superman" 1-9/96 ("Rządy Supermanów"). Inne wydanie to 24 album "Wielkiej kolekcji komiksów DC" - w Polsce wyszedł w lipcu 2017. Ale tutaj mamy tylko jedną trzecią całości, czyli "Śmierć Supermana" bez "Pogrzebu..." i "Rządów".


El Lagarto, 24-01-2021 13:36:
Czy można zostać klasykiem rysując komiksy? Papcio Chmiel pokazuje, że można. RIP [*]

Czy jest jakieś polskie wydanie tej serii?


Sławek, 22-01-2021 23:12:
Żal pozostanie. Jednak Autor kultowego dla wielu z nas komiksu na zawsze pozostanie w sercach wielu fanów, którzy się na komiksach z cyklu "Tytus, Romek i A'Tomek" wychowywali. A były one jedyne w swoim rodzaju. Kilka lat temu już jako doświadczony czytelnik, który nastolatkiem był za gierkowskiej komuny, przeczytałem sobie z niekłamaną przyjemnością te pierwsze dwadzieścia kilka albumów. I z dużą dozą sentymentu, który do komiksów Papcia Chmiela pozostanie mi na stałe.


Sławek, 22-01-2021 22:59:
To chyba w "Złotym Pucharze" był jeden z mych ulubionych tekstów z tych wczesnych Kajkoszy, czyli "Nigdy nie piję na służbie... chyba że za zdrowie Wielkiego Kompana". Ten kat był jedyny w swoim rodzaju. "Ja w takich warunkach nie mogę pracować" i to jego "Zawstydzasz mnie, rycerzu", gdy go Kokosz częstował miodem w dowód przeprosin.


Marcin, 22-01-2021 12:38:
Zgodnie z deklaracją podsunąłem synowi albumy TRA i czyta je (oraz powraca do nich) z zainteresowaniem :-)


Feniks, 22-01-2021 12:15:
Nesbø to niezły pisarz, przynajmniej wyróżnia się pewną odwagą, ale prawdziwy cesarz kryminału jest jeden i nazywa się James Ellroy.

@El Lagarto
Użyłem słowa "trylogia" w rozumieniu Voighta - czyli "Złoty puchar", "Rozprawa z Dajmiechem", "Szranki i Konkury". I chodziło mi właśnie o wydanie z lat osiemdziesiątych.


thomas , 22-01-2021 05:00:
JEST TO OFICJALNE PRZESŁANIE ILLUMINATI DO ŚWIATA
UWAGA: NIE DOTYCZY OFIARY LUDZKIEJ
Możesz skontaktować się z agentem świątynnym przez WhatsApp: (+905526952390)
Czy jesteś biznesmenem, politykiem, muzykiem, studentem? Chcesz być bogaty, sławny, potężny w życiu, dołącz do kultu bractwa iluminatów już dziś i zdobądź natychmiastową bogatą sumę. 1 milion dolarów tygodniowo i darmowy dom. Gdziekolwiek zdecydujesz się mieszkać na tym świecie, a także zarabiasz 90000000 $ miesięcznie ...
Korzyści dla nowych członków, którzy stają się członkami iluminatów.
1. Dom w dowolnym kraju.
2. Nowy samochód marzeń wyceniony na 60 000 000 USD.
3. Okazja do spotkania z najbogatszymi ludźmi świata.
Aby skontaktować się z naszymi partnerami, musisz mieć co najmniej 20 lat
E-mail: greatilluminati2022@gmail.com
Whatsapp: (+905526952390)


Voight, 21-01-2021 20:51:
Jomsborg to jednak prawdopodobnie współczesny Wolin, tam było blisko z wyspy Ranów, czyli Rugii, tak więc wyspy piratów Rangara należałoby szukać właśnie trochę dalej na Bałtyku.

Przeczytałem, obejrzałem, osowiałem.

1 2 3 1249 »

Polecamy

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.