dzisiaj: 5 czerwca 2020
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

komiksowe (wybrane)

więcej »

growe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe (wybrane)

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 1219 »

Mech to jeden z najlepszych zespołów, jakie kiedykolwiek pojawiły się nie tylko w Polsce, ale prawdopodobnie też na świecie.


MaciejW, 04-06-2020 22:56:
Achika - teorie spiskowe masz na okrągło w Wyborczej. Czytelnicy tej gazety często potem o nich mówią.

"(jaki fajny dryf, czuję się jak w usenetowych czasach) "
Ciekawe ilu młodszych (sa tacy?) czytelników musiało skorzystać z google/wikipedii? ;)

freynir, 04-06-2020 17:12:
Sami chcieliście, ale uprzedzam: bardzo stary suchar.
Rabi wykłada na lekcjach, jak to Izraelici przedostali się przez Morze Czerwone i błąkali się 40 lat po pustyni, jedząc tylko mannę i mitszim.
W tym momencie mały Mosze:
- Rabi, a co to jest mitszim?
Rabi cierpliwie:
- W Egipcie urodził się Mojżesz, który wyprowadził ród Izraela z niewoli egipskiej, przeprawił przez Morze Czerwone, i dalej błąkali się przez 40 lat po pustyni, jedząc tylko mannę i mitszim.
Mosze znowu:
- Ale co to jest mitszim??
Rabi, już zniecierpliwiony:
- No więc Noe na wezwanie Jahwe zbudował arkę, do której zabrał po parze każdego gatunku zwierząt, swój ród ... i wędrowali po pustyni, jedząc tylko mannę i mitszim!
Mały ponownie:
- No dobrze, ale co to jest mitszim??
Rabi na to:
- Od początku świata mam ci opowiadać!?
PS- już miałem wrażenie, że dyskusja niedługo poleci poza ten początek świata, a tam zaglądają tylko najodważniejsi Bibliotekarze, dobrze najpierw zakotwiczywszy w L-przestrzeni
PS2- @El Lagarto- nie cierpię n-logii, ale faktycznie kocham historie poboczne, dziejące się w tym samym uniwersum


Asheri, 04-06-2020 16:14:
Klimatyczne bardzo. I na pierwszy rzut oka i jak zaczyna się śledzić detale. Zrobiło na mnie wrażenie.


Beatrycze, 04-06-2020 12:43:
Dołączam się do pytania o anegdotę, też nie znam.


El Lagarto, 03-06-2020 23:50:
A tak gwoli jeszcze większej ścisłości, Zygfryd to spolszczona forma imienia Siegfried.


El Lagarto, 03-06-2020 23:46:
@Konrad Dokładnie! Przecież nikt (może oprócz freynira) czegoś takiego by nie chciał. Nie da się jednak wykluczyć, że autor skuszony kasą dopisze jakieś dalsze ciągi i w końcu rynek wydawniczy zaleją mapy, rodowody elfów, słowniki, atlasy i gumowe figurki Golluma. Albo nawet (nie daj Cromie) dojdzie do jakiejś tandetnej ekranizacji, gdzie hobbici będą biegać na niemytych stopach. Literatura i film obejdą się bez takich megalomańskich wizji, które najchętniej utopiłbym w wulkanie wypełnionym lawą.
@freynir Bez urazy, a co to za anegdota o tym rabinie? ;-)

Konrad, 03-06-2020 22:35:
El Lagarto: Czarnoksiężnik, pewnie że Czarnoksiężnik. Nie wiem skąd wziął mi się ten Nieprzyjaciel, pewnie z jakiejś innej książki. Może i masz rację. Napisałby jakąś trzytomową kontynuację, potem by się rozzuchwalił, zaczął wymyślać całą historię świata od stworzenia przez jakiegoś boga, potem byłyby dzieje elfów, krasnoludów, wojny, bohaterowie, niczym w greckich mitach - i kompletnie zanudziłby czytelnika.

freynir, 03-06-2020 21:55:
Widzę, że doszliście już do tego samego etapu, co stary rabbi w dowcipie o mirrze i mitszim. Nie radzę zapędzać się dalej (tzn. wcześniej), bo od tego dopiero zaczyna głowa boleć.

> (...) co stwierdzenie, że Pan Bogusława Nowicki występował w Opolu za PRL
Jak mawiała moja polonistka – do poprawki.
I oczywiście autor pominął to co najważniejsze - że Marek Niedźwiecki był, krótko mówiąc, kapusiem

@Konrad
Radzę uważać z takimi życzeniami. Czasami 'opowieść rośnie w trakci pisania' i z niepozornej książeczki robi się epopeja.


El Lagarto, 03-06-2020 18:56:
Tak gwoli ścisłości Zygfryd to niemiecka wersja imienia bohatera. W podaniach nordyckich jego odpowiednikiem jest Sigurd.


El Lagarto, 03-06-2020 18:51:
@Konrad To są nonsensowne dywagacje. "Hobbit" jest dziełem kompletnym i nie potrzubuje żadnych sequeli, sidequeli, prequeli. Co autor miałby jeszcze wymyślić? Więcej pierścieni? Większych i silniejszych goblinów? Jeszcze większego i potężniejszego pająka? Nowe szaty Gandalfa? Armię nieumarłych? A zamiast smoka, bo ja wiem, wielkiego złego ducha, który stoi za tym wszystkim? Nie no, z pewnością to nie trzymałoby się kupy, a tylko obnażyłoby fikcyjność tej w sumie sympatycznej baśni jaką jest "Hobbit".
O Nieprzyjacielu nic nie wiem, ale jest wzmianka w książce o jakimś Czarnoksiężniku. Ale kogo włąściwie obchodzi co to za jeden ten Czarnoksiężnik. W większości baśni jakiś jest i nikt nie prowadzi śledztwa kto to, co jada na śniadanie i na jakie stopy metalu ma uczulenie.

Konrad, 03-06-2020 17:49:
@El Lagarto No dobra, ale nie masz wrażenia, że zasugerowano tu różne rzeczy i jakoś ich nie wykorzystano? Mowa o jakimś Nieprzyjacielu i nie wiadomo kto to? Gollum wspomina zagadki z czasów gdy miał niby być istotą mieszkającą w słońcu? To kim on niby kiedyś był, jakimś hobbitem? A ten pierścień? Skąd się niby wziął w jaskini? Skąd ma moc? Jest więcej takich pierścieni, bo ja wiem, ze dwadzieścia? Ja bym chętnie o tym jeszcze poczytał. Może ten pierścień mógłby być jakimś Ultimate Weapon i wokół zmagań o niego można by oprzeć fabułę?
(jaki fajny dryf, czuję się jak w usenetowych czasach)

El Lagarto, 03-06-2020 17:10:
@Konrad W czym problem z tym hobbitem? Poszedł i wrócił, dokładnie tak jak w tytule "Hobbit, czyli tam i z powrotem". Pisanie do tego sequeli byłoby zwykłym odcinaniem kuponów.

Konrad, 03-06-2020 16:19:
Ja czytałem kiedyś "Hobbita". Nieźle wymyślony świat, ale jakoś tak nie do końca wykorzystany. Fajnie by było, gdyby powstały następne części. Może coś więcej o tym pierścieniu?

Miłosz, 03-06-2020 16:10:
To mi przypomina pewną inna falę hejtu, która wylała się na jakiegoś niepozornego recenzenta innego portalu. Zakończył on recenzję "Diuny" filozoficznym pytaniem "Co będzie dalej?", być może nieświadomy, że większość ludzi przeczytała już kolejne tomy i wie, co będzie dalej...

El Lagarto, 03-06-2020 12:52:
Jestem zdruzgotany tą falą hejtu, która wylała się na mnie z czeluści Internetu. Aby poprawić sobie humor obejrzę sobie "Jak rozpętałem II wojnę światową". Tytuł brzmi intrygująco, mam nadzieję, że film mnie zaskoczy już pierwszą sceną.

1 2 3 1219 »

Polecamy

W końcu to komiks

Pilot śmigłowca:

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.