dzisiaj: 21 października 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe (wybrane)

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 399 »


Marceli, 14-10-2019 14:40:
Świetny film dla wszystkich, którzy szukają lekkich ale nieinfantylnych komedii. W sam raz na piątkowy wieczór w gronie znajomych.

Pamiętam ten film! I rzeczywiście wciągał. I, może to głupie, ale skojarzył mi się mocno z "Kursem na półwysep York" z Relaksu. Może Christa też oglądał ten film przed napisaniem scenariusza?

Bogacze z Hollywood uwielbiają robić filmy o nierównościach społecznych, z reguły grubo ciosane i nieszczere (wyrzuty sumienia?). Przesłanie filmu antykapitalistyczne, będą Oscary i... interes się kręci. Naiwni łykają.


VenomPlug, 25-09-2019 03:13:
Trafne! I przypomina mi debilny finał "It Follows" kiedy goście (warto dodać pełnoletni ludzie) gdy już spętali potwora to zamiast walić z shotgunów to ciskają w niego jakieś stare telenony, cegłowki, buty.....

El Lagarto, 24-09-2019 23:48:
"To. Rozdział 2" jest całkiem przyzwoitym filmem. Kłopot w tym, że jedynka dość wysoko ustawiła poprzeczkę. Zatem mogło być lepiej, ale całkiem źle też nie jest. Recenzja jak najbardziej na miejscu.
Są niby śmieszne sceny na granicy parodii, które niszczą klimat horroru (np. scena z drzwiami), są nawiązania do klasyki horroru może i sympatyczne, ale czasem za bardzo nachalne (The Thing, Alien, Lśnienie). Są też dłużyzny. Mimo wszystko film zobaczyć warto.
SPOILER
Nie wiem czy tak było u Kinga, bo książki nie czytałem, ale zastanawia mnie jedna kwestia. Pennywise manipuluje umysłem, ale nie jest duchem, tylko materialną istotą, którą można powalić lub zranić (nawet jeśli bardzo trudno go zabić) Dlaczego zatem Frajerzy ruszają do walki bez żadnej broni, poza jakimś przypadkowo znalezionym kozikiem? W kraju gdzie jest powszechny dostęp do broni palnej nikt nie ma nawet głupiego rewolweru? Ba? Nawet głupiego kija bejsbolowego? Bogaci i wpływowi ludzie nie mogą skombinować paru lasek dynamitu, ręcznego granatu albo shotguna? Idą do podziemi z gołymi rękami. No błagam! W "The Thing" nawet w antarktycznej bazie bohaterowie zbudowali miotacz ognia, a w "Obcym" z braku broni ofensywnej Ripley użyła harpunu. Arnold załatwił Predatora pułapką z ciężkiego pniaka i sznurka. A tu mamy jakieś żenujące rzucanie kamieniami... DZIECINADA!
BTW jeśli wszystkie stwory poza klaunem są urojeniami to dlaczego można je odepchnąć lub załatwić nożem? Jeśli nie są urojeniami, a tylko marionetkami klauna, to dlaczego szkodzi im walnięcie lub cios nożem?


teatr Opole, 24-09-2019 19:56:
polecam Jak daleko nogi poniosa
http://teatrekostudio.pl

Attrin, 20-09-2019 21:12:
Świetna propozycja z duszą, nie jebane top 100 z filmwebu gdzie co drugie miejsce to avengers...

nie czytalem pozycji z 2019 ale strzelam ze retro (fajny Leiber i opowiadanie z top 10 wszechczasow)

mix śmieci z filmami

@Beatrycze
Chowa w wolu https://pl.wikipedia.org/wiki/Wole_(anatomia_zwierząt)

Beatrycze, 10-09-2019 17:28:
Wow! Moje totemiczne zwierzę!!!
Jak on (ona?) to robi...
> łykających (...) jak pelikan ryby
Podobno niektóre ptaki są większe w środku niż na zewnątrz https://i.imgur.com/vGTNFgw.gifv

Miała być do opisania w recenzji, ale wena mię odeszła i jest jednym z filmów, których dotąd nie obejrzałem. ;)

Achika, 06-09-2019 08:45:
Mocne. Poleciłam znajomym (no co, jak ktoś lubi "Sharknado" to już nic mu nie straszne).
Jale, a film o morderczej oponie znasz?


darba76, 30-08-2019 13:10:
Jak Włodzimierza Boruńskiego pierwszy raz zobaczyłem na szklanym ekranie (jeszcze jako dziecko) byłem przekonany, że to ... Julian Tuwim. Oczywiście szybko się zorientowałem że to jednak nie Tuwim tylko bardzo do niego podobny aktor. Teraz po latach wyczytałem że z Tuwimem był blisko spokrewniony stąd to podobieństwo


freynir, 28-08-2019 12:28:
Dla równowagi mamy Hugo Retro, za jednym wyjątkiem (Catherine L. Moore jako współautorka), sami mężczyźni.
I do tego jakie utwory, sama klasyka fantastyki!
Ciężko wyrzeźbić inne wyniki, jeśli w nominacjach praktycznie nie ma facetów. W powieści było 5:1 na korzyść kobiet, w mikropowieści 5:1, w noweli 5:1, a w opowiadaniu - cóż za zaskoczenie - również 5:1.
Oto do czego prowadzi feminizm. Nikt mi nie wmówi, że mężczyźni rzeczywiście piszą słabiej od kobiet i ich utwory nie zasługują na nominacje i nagrody. O co więc chodzi? O dowalenie facetom? Fałszywie pojętą kobiecą solidarność? Czy jeszcze o coś innego? Bo nie rozumiem. Z roku na rok było coraz mniej nominacji dla facetów, ten proces trwał od dawna, ale zdaje się, że w końcu przekroczono granice śmieszności. Czy ktokolwiek racjonalnie myślący może jeszcze te nagrody traktować poważnie? W xx wieku lwią część nagród zgarniali mężczyźni, bo mało było kobiet piszących fantastykę. Gdy ich liczba zaczęła wzrastać, pojawiły się nominacje i wygrane, był to proces naturalny. To, co dzieje się obecnie, a właściwie od kilku lat normalne już nie jest...

Beatrycze, 27-08-2019 16:37:
Powiem tak - pierwszy tom cyklu Chambers był słaby.
Czytałam jedno opowiadanie Mary Robinette Kowal i ono było liche, choć oczywiście nie wiem jak reszta jej utworów.
Z kolei książki Wells wydane po polsku były całkiem przyjemne w lekturze, choć po prau latach nic już prawie z nich nie pamiętam.
O, nie wiedziałem że Hugo rozdzielono na część kobiecą i męską. A gdzie są laureaci męskiej?

1 2 3 399 »

Polecamy

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!

Niekoniecznie jasno pisane:

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

O dwóch takich, co walczyli z Gotham
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.