dzisiaj: 23 lutego 2018
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
[1] 2 3 365 »


Ugkluk, 22-02-2018 14:11:
Bo zdobywca nagrody Nobla jest "nasz", a Joker nie...
No proszę, czyli za kryzys w jakim znajdują się Stany Zjednoczone (z tą diagnozą Rushdiego trzeba się oczywiście zgodzić) odpowiada Joker, ale już nie jego poprzednik, zdobywca pokojowej nagrody Nobla, który zdestabilizował pół Bliskiego Wschodu i część Afryki Północnej, dzięki czemu mamy teraz w Europie inwazję tzw. "uchodźców"? Dobre.
Źródeł moralnego, społecznego i politycznego upadku świata Zachodu należy upatrywać w rewolucji obyczajowej lat 60-tych XX wieku. Jej wynikiem jest powstanie społeczeństw wielokulturowych, które są słabe, podzielone, pozbawione wspólnej tożsamości i historii, zaś w sferze publicznej zdominowane przez płytki i prymitywny marksizm kulturowy. Państwa zamieszkiwane przez społeczności tego typu skazane są na powolny uwiąd i pogrążanie się w bezmyślnym konsumpcjonizmie, co właśnie dzieje się w USA. I żaden Trump tu nie pomoże (nawet gdyby nie miotał się niczym słoń w składzie porcelany). Klamka zapadła, czas na Chiny (niestety).


JoAnna, 20-02-2018 21:58:
Rewelacyjna książka. Mądra, ale i zabawna, bardzo klimatyczna, ta stara Warszawa, ci ludzie... Swietnie napisana, kawał dobrej ciekawej lektury, a przy okazji naszej historii. Gorąco polecam


Beatrycze, 20-02-2018 19:15:
Proszę mi nie wybaczać - porównanie do Hitlera uważam za niesmaczne.
Napisałam, że omówione są wysokogórskie wyprawy autora, zatem można przypuszczać, że ta także, wspomniałam również o dramatycznych wydarzeniach.
A może właśnie chciałam zwrócić uwagę na coś innego - z kilku powodów - od niechęci "karmienia głodnych sensacji", przez to, że przekonują mnie wyjaśnienia pana Bieleckiego (ale też i nie wspinam się w wysokich górach, więc uznałam, że najlepiej nie będę się na ten temat wywnętrzać), wreszcie po to, że pan Bielecki nie zasłużył sobie na to, by być oceniany w zależności od woli internetowego tłumu, jak ten zły albo bohater, bo jest człowiekiem, a nie symbolem i ta książka ma przedstawić go jako takiego, w szerszej perspektywie.
"Kolego" taternik trochę przesadziłeś z tym porównaniem. Nie zgadzam się, że "Broadpeak" jest kluczowe, ważne ale nie kluczowe. A sformułowanie "O biednym, zlinczowanym publicznie Adasiu?" sugeruje, że wiesz doskonale co się tam działo, na Broadpeak.


Piratka, 20-02-2018 17:57:
"wszystkie te informacje podaję za Waldemarem Łysiakiem i jego „Malarstwem Białego Człowieka”"
warto wiedzieć, iż Historia wg Łysiaka całkiem przypomina Browna
http://kompromitacje.blogspot.com/2011/12/waldemar-ysiak-zgebia-zycie-rzymian.html


taternik, 20-02-2018 17:12:
"Kolego" Ugluk, nie ma znaczenia, gdzie byłem, a gdzie nie. W recenzji nie pada słowo "Broadpeak", a to słowo w kontekście Bieleckiego kluczowe. Dlatego zainteresowało mnie, czy pojawia się w książce. Bo gdyby się nie pojawiło, książka byłaby niepoważną manipulacją - równie dobrze można by pisać o Hitlerze jako niespełnionym malarzu i wielkim polityku, nie wspominając o Holokauście. Skoro jednak się pojawia, dziwię się recenzentce, że to przemilczała - przecież ta informacja jest kluczowa dla wiarygodności książki.

Beatrycze, 20-02-2018 16:36:
Niewykluczone, że sięgnę po inne o tej tematyce.


Beatrycze, 20-02-2018 16:35:
Tych akurat nie czytałam. Do tej pory z GC czytałam: antologię "Dobro złem czyń", Haxerlina, pierwszy tom Jamiołkowskiego, "Studnię..." Laisena, dwa tomy cyklu o Vendzie i wilkołaku, "Redlum", "Tropiciela", "Noc kota, dzień sowy" oraz książkę koleżanki z redakcji.
W sumie nie wiem czemu jakoś zwlekam z sięgnięciem po Majkę, bo pamiętam go z naprawdę dobrych opowiadań.

Pawel.M., 20-02-2018 15:36:
Lepszy od Majki (Pokój światów) i Nogala (Betelowa rebelia)?


Pawel.M., 20-02-2018 15:31:
Do Artefaktów to. Mogliby rzucić jakiś wybór powieści (raczej krótkie pisał) Kuttnera, bo od dawna go nie wznawiano.


freynir, 20-02-2018 14:58:
Nie pierwszy raz (i zapewne nie ostatni) jeden alpinista/himalaista zarzuca drugiemu że czegoś nie zrobił, albo zrobił za dużo, narażając życie innych. To samo przecież było przy sporach Kukuczka/Meissner i po śmierci Kukuczki, to samo było po śmierci Wandy Rutkiewicz.
W warunkach, jakie tam panują, nikt tu na dole, nie jest w stanie przewidzieć co dalej robić.
PS- a co do książki- już niedługo stanie na półce, koło książek innych polskich himalaistów.
Kolega taternik zapewne wie o czym pisze, na pewno był wyżej niż 2503 m n.p.m.

Beatrycze, 20-02-2018 13:54:
Jest, owszem, ale nie chciałam uderzać w tony sensacyjne i skupiać się na tym. Dość już było ostatnimi czasy w mediach podgrzewania atmosfery w temacie dramatów w wysokich górach.
Kto ciekaw, niech przeczyta książkę. Ja przeczytałam i przedstawiona tam wersja wydarzeń (zwłaszcza przy uwzględnieniu tego, jakie warunki panują na takich wysokościach i w jakim stanie psychofizycznym są ludzie w czasie schodzenia z góry) nie wzbudziła we mnie zastrzeżeń.
@taternik
To jest recenzja książki a nie człowieka...

taternik, 20-02-2018 01:25:
"Postać autora i bohatera książki budzi sympatię".
Na pewno? A czy jest w książce coś o wyprawie na Broadpeak? O biednym, zlinczowanym publicznie Adasiu?


freynir, 15-02-2018 09:59:
Tylko antykwariaty albo portale aukcyjne. Książka miała dosyć mały nakład, dodatkowo niesprzedane egzemplarze poszły na przemiał. Zobaczcie kiedy to wydano.

Rabarbar, 14-02-2018 13:56:
Gdzie to kupić?


Beatrycze, 10-02-2018 18:47:
Z miłością do fantastyki jest jak z każdą inną - na początku bardziej bezkrytycznie, człowiek cieszy się, że może obcować z obiektem swych uczuć. A potem przychodzi faza, w której zaczyna się wymagać. Takie życie ;)

freynir, 10-02-2018 10:26:
@Mada- to pomyliłaś/łeś cele, tutaj kochamy fantastykę, a zwłaszcza taką, która pozwoli nam puścić wodze wyobraźni. Za to nieznosimy grafomanii, czyli wodolejstwa, bylejakości, a nade wszystko- błędów, poczynając od ortograficznych, przez gramatyczne, aż po stylistyczne (tutaj ja sam, specjalista od zdań wielokrotnie przez kolano przełożonych, posypuję głowę suchym atramentem)

[1] 2 3 365 »

Polecamy

Każdy kadr to Ameryka

Dobry i Niebrzydki:

Każdy kadr to Ameryka
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Rzeźnia dla dwojga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Partia na party w czasach Brexitu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Jak smakują Porgi?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2018 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.