dzisiaj: 16 grudnia 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 395 »

Dziękuję; cieszę się tym bardziej, że miałem obawy, iż ta nota okaże się nieco zbyt sztywna.

Polaris, 07-12-2019 09:04:
Gratuluję ciekawej, inspirującej recenzji (choć, zważywszy na internetowe standardy recenzowania, winienem raczej napisać - eseju). Obu więcej takich tekstów na Esensji.

Mam wrażenie, że modnym jest przedstawianie awarii w Czarnobylu jako prawie apokalipsy aby podbić zainteresowanie właśnie serialem czy kolejnymi książkami.

Zgadzam sie z ta recenzja. Mnie tez rozwazania o mlynku irytowaly, jak rowniez imie Misi, dobre dla malej dziewczynki. Czy nie miala normalnego imienia gdy dorosla, jak inni mieszkancy wsi? Niektore rozwazania filozoficzne zupelnie nie pasuja do tresci ksiazki.


kepolch, 04-12-2019 08:43:
Wracam po raz kolejny do jej czyatnia


Achika, 01-12-2019 19:35:
Przeszywająca beznadzieja to bardzo dobre podsumowanie klimatu twórczości Dicka...
Dawno tę powieść czytałem i tylko raz, ale pamiętam jakąś taką przeszywającą beznadzieję, brrr...


freynir, 29-11-2019 16:43:
„Niestety, podana przez autora w posłowiu strona internetowa officialwhitehouseboys.org, gdzie miałyby znajdować się materiały faktograficzne, z których korzystał - jest od 11 września 2019 roku nieaktywna.”-
Chwila gmerania w internecie i jest (z 21-09-2019):
https://web.archive.org/web/20190921133558/https://officialwhitehouseboys.org/
PS- proszę o korektę artykułu, na oryginalnej stronie data jest podana po amerykańsku (miesiąc-dzień-rok), czyli 9 listopada 2019


lufarudego, 28-11-2019 01:44:
kwestia gustu, dla mnie druga nalepsza powiesc dicka zaraz po ubiku

Drodzy Państwo, żaden historyk nigdy nie stwierdzi że "Szekspir nigdy nie istniał", coś tak głupiego mogą twierdzić co najwyżej "UFO-lodzy", nie szekspirolodzy, więc proszę takich bredni nie wypisywać

@freynir - wybacz tę drobną złośliwość z H2O:-) tak, dokładnie chodzi mi o to, że na podstawie przypuszczeń i powiązań padają propozycje bardzo ostrych działań
@Beatrycze - tak, ale rozmawiamy ogólnie o temacie zmian klimatycznych a nie o samej książce

Beatrycze, 22-11-2019 12:58:
@ Ugluk
Ze zdania "Jestem na początku książki" wnoszę, że książkę Pan ma (własną lub pożyczoną).
Podałam Panu strony, na których w książce temat pary wodnej jest omawiany i wyjaśniany. Zalecam zapoznanie się z nimi, bo nie widzę sensu, żebym miała przepisywać fragmenty w komentarzach.

freynir, 22-11-2019 09:26:
@Ugluk- powiem tak- od momentu rozpoczęcia pomiaru temperatury ewidentnie widoczna jest tendencja wzrostowa, dodatkowo pomiary glacjologiczne i dendrologiczne nie wskazują, aby tak gwałtowne zmiany występowały wcześniej (gwałtowne w sensie geologicznym). Ktoś powiązał to z nagłym wzrostem zużycia węgla i węglowodorów i dane te się „mniej-więcej” pokrywają.
Najgorsze jest jednak to, że żadna ze stron nie potrafi dokładnie obliczyć, jakie są faktyczne ilości wytwarzanego zarówno przez ludzkość, jak i przez naturę, CO2, H2o czy też CH4- wszystkie dane są szacunkowe, przy czym margines błędu jest spory.
PS- znam temperaturę, w której efekt cieplarniany pary wodnej zanika- 0K :-)
@freynir - mała poprawka, JEŚLI rzeczywiście mamy istotną zmianę klimatu i JEŚLI gazy gazy cieplarniane są w 100% odpowiedzialne za te zmiany klimatu to nie widzę różnicy w cieplarnianym działaniu H2O i CO2. No chyba, że uważasz, że para wodna działa jako gaz cieplarniany tylko do temperatury 273K a powyżej traci swoje cieplarniane właściwości. Ale przyznasz, że to byłoby bez sensu...
@freynir - ależ oczywiście, że odpowiada za efekt cieplarniany (sam zresztą ją nazwałeś gazem cieplarnianym). Efektu cieplarnianego nie powoduje sam tylko CO2 wytwarzany przez człowieka ale wszystkie gazy cieplarniane właśnie z parą wodną na czele. Ale rozmawianie o parze wodnej nie pozwoliłoby "ekologom" terroryzować społeczeństwa wizją katastrofy klimatycznej, a przerzucenie tej dyskusji na CO2 - już tak.

freynir, 21-11-2019 19:35:
@Ugluk- para wodna jest gazem cieplarnianym, ale nie odpowiada za efekt cieplarniany, czyli zmiany klimatu spowodowane przez działalność ludzką. To dzięki niej mamy temperaturę atmosfery i Ziemi wyższą niż 273K. W porównaniu z ilością pary wodnej dostarczanej do atmosfery przez akweny wodne, ilość wytwarzana przez człowieka jest niewielka. Tymczasem ilości CO2 powstające na skutek przetwarzania kopalin zaczynają być porównywalne z tymi wytwarzanymi przez naturę.

Beatrycze, 21-11-2019 17:57:
@ Ugluk - w tym podrozdziale o epokach lodowych jest to ładnie wytłumaczone, z fajnym rysunkiem, gdzie nałożone zostają na siebie oscylacje (o różnym okresie) danych związanych ze zmianami orbity, nachylenia osi obrotu i bodaj jeszcze jednej kwestii, z danymi na temat klimatu w dawnych epokach.
@ R.F.
Dlatego jestem pesymistką w tym względzie.
Jakoś nie widzę, jak to się ludzkość zmobilizuje do wspólnych starań.
Chyba, że ktoś by odkrył jakieś efektywne alternatywne źródło energii, ale przecież tego już zupełnie nie można przewidzieć, więc lepiej zakładać, że nie będzie to miało miejsca.
Tylko nic nierobienie też do niczego nie doprowadzi.
W recenzowanej wyżej książce pisała, że jakiemuś socjologowi wyszło, że aby grupa ludzi sensownie zarządzała dobrem wspólnym, kontrolując się wzajemnie, czy ktoś nie robi czegoś kosztem reszty, musi być mniejsza niż 150 osób. Jest nas bodaj 7 miliardów.
"Tyle że sytuacja wyglada tak, że jest źle i trzeba coś z tym zrobić
Problem w tym, że jedyne co w tej chwili się robi to podwyższanie i wprowadzanie nowych podatków "na walkę ze zmianami klimatycznymi". W to, że pieniądze z tych źródeł faktycznie trafią na ten szczytny cel nie wierzę, bo mam więcej niż 16 lat i jestem trochę mniej naiwny niż Greta.
@Beatrycze
Matematycznie oczywiście nie są to skomplikowane sprawy (starożytni potrafili niektóre rzeczy całkiem sprawnie wyliczyć) ale mi chodzi o wpływ na klimat i to nie w cyklu rocznym ale wieloletnim (czasem chodzi o cykle liczone w setkach czy tysiącach lat). A my jesteśmy atakowani, że tylko CO2.

Beatrycze, 20-11-2019 22:41:
Akurat aktywość słońca, orbity i te sprawy to nie jest strasznie skomplikowane i zostało zbadane dobrze, bo tu nie ma żandej magii tylko obserwacje astronomiczne, równania opisujące zachowaniep lanety na orbicie plus dane paleo;
Podaję strony ze swojego:
Aktywność słońca plus zmiany orbity, nacyhelnia osi obrotu itp.
69-74 podrozdział 2.7. "Zmiany strumienia promieniowania słonecznego"
202-208 "Mechanizm cyklu epok lodowcowych" podsekcja podrozdziału 3.1. "Epoki lodowe"
O parze wodnej:
156-161 podsekcja "Stężenie pary wodnej" w podrozdziale 2.17 "Sprzężenia w systemie klimatycznym ziemi"
Ale też podrozdział 2.9 "Wpływ gazów cieplarnianych na widmo promieniowania ziemskiego" strony 78-83
Pondto 487-491 - czyli odpowiedzi na najczęściej wysuwane zastrzeżenia. To o parze wodnej jest siódme z kolei (strona 490).
Co zaś do poprzenidego komentarza. Bardzo się nie zrozumieliśmy.Chodziło mi o postrzeganie publiczne, jakoś w zwykłych komenatarzach pod artykułami dotyczącymi klimatu bardzo dużo jest komentarzy nienawistnych i ograniczonych ludzi. Jeśli nie stanowią oni większości to dobrze, ale to ich widać najwyraźniej.
Czarno-biało. Tyle że sytuacja wyglada tak, że jest źle i trzeba coś z tym zrobić. Teraz albo ktoś to widzi, albo nie. Nie mamy dwóch-trzech pokoleń na powolne przekonywanie niezdecydowanych.
Ja się zastanawiam, czy ja zdążę umrzeć, zanim nastąpi głód, masowe migracje, demonstracje przeradzające się w regularne walki, wojny i inne temu podobne "atrakcje".

1 2 3 395 »

Polecamy

Głębokie rozczarowanie

Niekoniecznie jasno pisane:

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.