dzisiaj: 27 lipca 2021
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 245 »


Marcin, 06-07-2021 11:49:
Jeśli mówimy o sztuce walki to dywersanci szkoleni przez NKWD lub GRU (bo kto inny miał szkolić 10 z Wielkiej Ziemi) oprócz Judo trenowali Sambo plus walka nożem.


Grzegorz, 28-06-2021 13:36:
Warto dodać, że przykładowy kadr z komiksu "KK w krainie baśni" pochodzi z pełnej wersji gazetowej, natomiast brakuje go w albumie "Pojedynek z Abrą" i późniejszym wydaniu Egmontu.


czytelnik, 25-06-2021 11:48:
Przy recenzjach komiksów bardzo pomocne byłoby zamieszczenie kilku plansz z danego albumu. Okładka nie zawsze pozwala w pełni zorientować się co do stylu graficznego, opis tekstowy też ma swoje ograniczenia, a w przypadku komiksów wygląd jest przynajmniej równie ważny co treść.


Marcin, 13-06-2021 22:44:
Tak, zwłaszcza "Wehikuł...". Do dzisiaj pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie ta ponura wizja przyszłości.

El Lagarto, 13-06-2021 22:32:
Klimaty postapo można też znaleźć w komiksach Andrzejewskiego na kanwie twórczości Wellsa. "Wehikuł czasu" i "Wojna światów" były drukowane w "Alfie" jeszcze w latach 70.
Ech, "Tajemnica kamiennego lasu"... Pamiętam ten szok gdy jako dzieciak w komiksie o "jaskiniowcach" zobaczyłem nagle statek kosmiczny, czy też raczej pojazd przypominający nowoczesny helikopter lub coś w tym stylu. Nie miałem wtedy pojęcia o czymś takim jak postapo, ale kontrast miedzy prymitywizmem głównych bohaterów, a techniką tajemniczych mieszkańców "lasu" działał mocno na wyobraźnię...

El Lagarto, 13-06-2021 21:06:
Tak, zaczynało się jak fantasy, ale na końcu okazywało się, że to jednak postapo :-) Gdzieś tu na Esensji przypominaliście zresztą Raczkiewicza i coś o tym komiksie było.

Marcin, 13-06-2021 17:26:
El Lagarto
@ Nie pamiętam już szczegółów "Tajemnicy kamiennego lasu". Rzeczywiście to było postapo?

El Lagarto, 13-06-2021 12:19:
W tym samym roku (1986) na łamach "Świata Młodych" ukazała się "Tajemnica kamiennego lasu" Raczkiewicza. To też postapo.
Wzorcowe postapo mieliśmy wcześniej w świecie filmu. Oczywiście chodzi o "Seksmisję".

rysunki do boli sztampowe (tak jak art directing w najnowszej ekranizacji btw), polecam poszukać ilustracji Moebiusa (niedoszła ekranizacja) i Enki Bilala (książki).


Wojciech, 26-05-2021 15:46:
@maki Dziękujemy za zwrócenie uwagi, tekst został poprawiony.


Ptaszor, 19-05-2021 08:20:
Z tego co pamiętam, "Jubejczycy", wypisane na murze przez Gulla, nie odnosiło się do "Judejczyków", ale tak zostało ostatecznie odebrane.


Voight, 17-05-2021 09:04:
https://sjp.pwn.pl/sjp/bojowiec;2445535.html
Bojowcem? Raczej bojownikiem.


Wiaderko, 11-05-2021 15:03:
Panie Konradzie, Łoś nigdy nie był wykorzystywany przez załogi jako bombowiec nurkujący i nie mógł, ponieważ rozpoczęcie przez maszynę bombardowania wiązało się z otwarciem komór bombowych (główna w kadłubie i dodatkowe w skrzydłach między silnikami). Bombardowanie nalotem nurkującym polegało na "zgubieniu" bomb podwieszanych pod samolotem, dodatkowo było ono techniką ataku przeciążającą konstrukcję samolotu, do czego musiał on być zaprojektowany. Łoś był klasycznym doskonałym bombowcem liniowym.
Określenie "bombardowanie strategiczne" nie oznacza techniki ataku, lecz rodzaj strategii ogólnej walki z wrogiem. Alianci bombardowali strategicznie Niemcy powodując obniżenie wydolności przemysłu. To jest opis ogólnej doktryny a nie metody stosowanej przez załogę danego bombowca. Jeśli miał Pan na myśli naloty z dużych pułapów, to Łoś nie był do takich przystosowany z racji przeciętnej ładowności (zwiększenie wysokości wpływa na pogorszenie celności co można niwelować ilością rzuconych bomb lub licznością bombowców - lub jedno i drugie, co robili alianci) oraz brakiem wypracowanej doktryny takiego użycia tych maszyn.
Rozrysowana w komiksie sytuacja bojowa rzeczywiście miałaby sens dla PZL 38 Wilk, jak wskazuje kolega, ale to był prototyp, więc byłaby to już kompletna fikcja. Przepraszam za techniczny bełkot i pozdrawiam.


El Lagarto, 07-05-2021 21:36:
Kadry z "Koziołka Matołka", były sprzedawane w PRL-u w formie pocztówek. Była też pocztówka z Matołkiem z karabinem i w mundurze. W czasie stanu wojennego została wycofana z kiosków i księgarń. True!

Marcin, 07-05-2021 16:02:
To chyba rzeczywiście pierwszy tutaj kadr z Koziołkiem Matołkiem, ale z pewnością nie ostatni :)

Voight, 07-05-2021 15:44:
Czyżby to pierwszy w tym dziale kadr z Koziołka Matołka? :)
Pamiętam obrazek, na którym Matołek skoczył na nartach i w praktyce przeskoczył skocznię, a podpis ilustrował to m.in. słowami „skoczył równo metrów dwieście”. Przed wojną taka odległość była zapewne nie do wyobrażenia, a w obecnych czasach 200 metrów może budzić najwyżej politowanie, przynajmniej jeśli chodzi o „mamuty”. Makuszyńskiemu i Walentynowiczowi się nie śniło. ;)

Przyznaję, że nigdy nie spojrzałem na to z tej strony i przyznaję rację - od strony wymiarów samoloty te są zbliżone. Rzecz się podobnie ma w przypadku brytyjskiego Bristol Beaufightera, który początkowo miał być bombowcem, a został przeprojektowany na ciężki myśliwiec. Rzecz w tym, że zarówno BF-110 jak i Beaurfighter zostały skonstruowane jako myśliwce, a Łoś, nawet w komiksie występuje jako czteroosobowa maszyna, trochę bez sensu jak na myśliwiec, nawet ciężki.

freynir, 05-05-2021 18:35:
Wspomniałeś o rozmiarach i zwrotności, więc z ciekawości jeszcze raz sprawdziłem, czy dobrze pamiętam i… Z danych technicznych wynika, że Łosie były niewiele większe od Bf-110 (czyli sporo od 109), ale posiadały (nieobciążone ładunkiem bomb) podobną do nich manewrowość, a co ciekawsze i ważniejsze w przypadku tej ilustracji, miały bardzo podobną do 109 prędkość przelotową i szybkość wznoszenia.

1 2 3 245 »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.