dzisiaj: 18 lipca 2018
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXVII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 202 »


hhgjvfugfuf, 12-07-2018 09:38:
nie czytal powiesci chandlera a pisze recenzje..no dostojewskiego tez pewnie nie przeczytal itd itd ..dawniej nikt by sie nawet nie osmielil do tego przyznac a co do dopiero pisac recenzje.co za czasy

Tak, "Krater czarów" to najlepszy jak dotąd album. Ale muszę przyznać, że rozwiązanie zagadki morderstw było od pewnego momentu dosyć przewidywalne. Dodatkowo mi rozwój akcji skojarzył się z jednym z albumów serii Arq Andreasa - "Dorro Zengu". Ciekawe zresztą czy Andreas tworząc tę część Arq nie inspirował się trochę "Kraterem..." W końcu był jednym z uczniów Paape i nawet pomagał mu w rysowaniu jednego z późniejszych albumów Luca Orienta...

Marcin, 03-07-2018 22:05:
W dużym stopniu się zgadzam, aczkolwiek epizod "Krater czarów" wciągnie i nieco starszego czytelnika. Przy okazji, też lubię ten styl rysowania.
Ja ta serię kupuje głównie dla rysunków - klasyczna europejska kreska Eddy'ego Paape robi spore wrażenie. Scenariusze są ewidentnie kierowane do nastoletniego czytelnika i rozbrajająco naiwne. Komiks do oglądania.

Tak dokładnie to autorami scenariusza byli Ryszard Siwanowicz i Andrzej Sawicki

UWAGA! SPOILER!
Od siebie dodam, że w ostatnim, dwunastym, zeszycie serii Doctor Strange cofa się w czasie i sprawia, że wydarzenia z komiksu się nigdy nie zdarzyły.

A to ciekawe - i jak odbierasz "remasterowane" w zderzeniu z "oryginalnymi"? Bo ja przykładowo Kajtka i Koka w kosmosie przeczytałem w wersji z okrojonego albumu z lat siedemdziesiątych i dla mnie jest to wydanie kanoniczne:-)
Zapewne tez w grę wchodziła chęć uaktualnienia historii. Choćby takiego, że wedle późniejszego założenia, autorem pojazdów nie był A'Tomek, tylko prof T'Alent. Tak też było w update'owanej wersji kosmicznej książeczki. Od razu mówię, że obrońcą przerysowanych Tytusów nie jestem.Jest to obecnie ciekawostka. Choć ostatnio (tak od 2008/9 roku), na szczęście, młode pokolenia mają większą szansę poznać te opowieści w stanie początkowym. Ja najstarsze Tytusy czytałem najpierw w edycjach "remasterowanych" :)
@Adam
Z kolorem rozumiem (osobiście mam sentyment do tych kolorowych pół na pół) ale akurat w "kosmicznej" nie było nic ideologicznego.
Papcio przerysowywał komiksy w latach 90. z dwóch powodów: po pierwsze, by zyskały one nowe kolory (stare książeczki często miały skąpą kolorystykę), a po drugie, żeby zdjąć z nich ciężar ideologii minionego systemu.
I nigdy nie potrafiłem zrozumieć jaki był cel tego przerysowania. Szarlota Pawel przerysowywała swoje komiksy bo oryginalne plansze zaginęły a tutaj nie wiem.

ender73, 28-06-2018 23:37:
Można by dodać, że kosmiczna Księga III w nowszych wydaniach jak żadna z pozostałych została całkowicie od nowa przerysowana oraz nieco zmieniono jej fabułę... Czy to jej pomogło czy też wręcz przeciwnie jest kwestią gustu ;)


Marian, 26-06-2018 14:11:
Smutno było 1960 roku w Gdyni skoro milicjant mówił do Kaszuby: "Po polsku mów niemiecka szujo. Tu Polska jest". Wtedy mówiono, że kaszubski to gwara, ale przecież nie niemiecka a polska.

Pająk-Szynka pojawia się nawet w omawianym Spider-Gwen. Sam pomysł spoko np. na takiego Deadpoola, ale jak mamy mieć coś, co aspiruje do miana poważnej rozrywki, w której mamy uwierzyć w rys psychologiczny, to sorry, ja tego nie kupuję.

@Pi.
Miesięczne dane o sprzeday komiksów można znaleźć na stronie Comichron http://www.comichron.com/monthlycomicssales.html

Moim zdaniem najepszym wariantem Spider-Mana jest Peter Porker, the Spectacular Spider-Ham. Zwyczajny pająk ugryziony prze radioaktywną świnię:
https://i.imgur.com/O1m1Xdu.png
https://i.redd.it/1clbwndwdzrz.jpg


freynir, 16-06-2018 19:26:
@Arbuz- każdy może mieć własne upodobania. Za młodu też nie przepadałem za kabaretem Tey, wolałem "Właśnie leci kabarecik" Lipińskiej, później moje preferencje się odwróciły.
PS- a z superbohaterów znoszę tylko dwóch- Wilq-a i Dreszcza, ewentualnie jeszcze Lobo
PS2- jak wyszedł Harry Potter, byłem już dawno po lekturze Malloreonu i Belgariady, więc nie zrobił na mnie większego wrażenia.
Rozumiem doskonale że są ludzie nie cierpiący np. Harry Pottera albo superbohaterów i mają ku temu uzasadnione powody ale teyowski image Smolenia był bezdyskusyjnie genialny i jak to opisał freynir, idealnie dostosowany do czasów w jakich artysta współtworzył kabaret. Nie pojmuję, jak można tego nie cierpieć? :)


Beatrycze, 15-06-2018 20:03:
W sumie przy takich hordach superbohaterów nie powinno być problemem od początku wymyślić nowych, zamiast podmieniać starych...
@ Pi.
https://www.oneangrygamer.net/2017/12/marvels-sjw-comics-getting-cancelled/47184/
Tu o tym czytałem, jest tam parę parę liczb. Na pewno są strony z bardziej oficjalnymi zestawieniami, ale ja generalnie nie siedzę w amerykańskim komiksie, wiec trudno mi je wskazać.

1 2 3 202 »

Polecamy

Tort bardzo piętrowy

Kadr, który…:

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000-2018 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.