dzisiaj: 14 sierpnia 2022
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

muzyczne

więcej »

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 68 »


freynir, 25-07-2022 17:42:
@Paweł- "toksynami zwierzęcymi czy roślinnymi, działającymi albo dopiero po kilku-kilkudziesięciu minutach, czyli NIE OD RAZU - nie znali takich technlogii! - ale wyłącznie ŚMIERTELNIE…" Powiedz to wszystkim ofiarom kurary, której działanie jest praktycznie natychmiastowe, a tylko od dawki zależy, czy ofiara umrze, czy też zostanie sparaliżowana na dłuższy czas. W rejonie Środkowego Wschodu podobną rolę mógł pełnić tojad albo cis.
PS- topór jako broń sieczna? Jestem sobie to w stanie wyobrazić, ale tylko w trakcie pokazowego pojedynku. Nie bez powodu zalicza się go do broni obuchowych- zadaje rany tzw. "rąbano-szarpane" o bardzo niekształtnych brzegach, trudne do opatrzenia, często zawierające elementy uszkodzonego/rozerwanego uzbrojenia.


Dmytro, 16-07-2022 19:42:
Niezłe opowiadanko. :)


Paweł, 11-07-2022 13:11:
Czyta się nieźle. Ale wrażenie psują braki w researchu.
Z powodu niewielkiej zawartości fantastyki (brzytwa Lema się kłania!) zwróciłem uwagę na błędy że tak je nazwę - technologiczne.
Mezopotamia, Sumer - to mniej więcej opisany stopień rozwoju cywilizacyjnego (świadczą o tym także nazwy bóstw).
Otóż wtedy w uzbrojeniu królował brąz. Dość prymitywny jeszcze brąz, czyli brąz stosunkowo MIĘKKI.
Podstawowym uzbrojeniem wojowników na rydwanach była więc broń kłująca - czyli dzidy/ oszczepy oraz sieczna - ale nie miecze, tylko topory. A do tego łuki. Miecze z brązu były głównie uzbrojeniem pieszych falang - i służyły do dźgania przeciwnika, czyli robienia w nim głębokich dziur, a nie masywnych cięć opisanych przez Autorkę. Tego typu cięcia "rozpruwające ciało od pachwinny po udo" były takimi mieczami czy sztyletami (także używanymi do DŻGANIA a nie cięć - po prostu absolutnie niemożliwe - to stało się dopiero możliwe po upowszechnieniu się wysokogatunkowej stali, czyli dopiero za czasów BARDZO późnego cesarstwa rzymskiego.
I druga sprawa - te "strzałki ze środkieem obezwładniającym". NIE BYŁO TAKIEJ OPCJI w owej epoce histpryczno-technologicznej. Ówczesne strzałki nie mogły wyglądać jak strzykawki - bo ich wówczas nie znano. Zatem jeśli nawet były czymś zatrute, to nie opioidami, czy syntetykami, a najwyżej toksynami zwierzęcymi czy roślinnymi, działającymi albo dopiero po kilku-kilkudziesięciu minutach, czyli NIE OD RAZU - nie znali takich technlogii! - ale wyłącznie ŚMIERTELNIE, albo przewlekle, ale dopiero po dłuższym czasie (godziny, dni, tygodnie).
Powtórzę - czyta się nieźle, ale przez te technologiczne solidne anachronizmy, z miejsca włącza się kryterium niewiary. Szkoda.


Beatrycze, 25-06-2022 23:01:
Rzeczywiście bardzo fajne prace.
Lubię, kiedy w pracach widać wyraźne autorskie piętno.

Achika, 24-06-2022 20:34:
Najbardziej podobają mi się "Inne brzegi". Ale we wszystkich jest jakiś specyficzny nastrój, trochę bajkowy, trochę niesamowity.


Achika, 24-06-2022 20:32:
Ta "świeczka" super!


WiechuJK, 03-06-2022 07:18:
Fajne wiersze, ale najbardziej spodobal mi sie MARZENIE O DOMU.
Dziekuje!


Weronika, 23-05-2022 16:19:
Chętnie przeczytałabym więcej utworów tego autora.


Janusz Dominik, 18-04-2022 10:25:
Serducho!


Achika, 09-04-2022 15:42:
Wojtkuuuuu... wrzuć to na puzzle online, proszę! Brakuje mi nowych układanek.


Janusz, 19-03-2022 19:56:
Brawo!


Barbara, 16-03-2022 09:41:
gratuluję pani Agnieszce zwycięstwa w konkursie i pięknych ilustracji


Janusz, 14-03-2022 07:03:
Bardzo dobre wiersze.


Janusz, 14-03-2022 06:59:
Brawo! Fajnie sie czytalo.


Janusz, 14-03-2022 06:51:
Wiersze na plus.


Achika, 08-01-2022 14:49:
O, ten trzeci dobry. Dodatkowy plus za cytat z autobusami :-)

Kto czytał Marię Valtortę? Poemat Boga-Człowieka??
TO JEST MOC!!!


freynir, 03-10-2021 12:30:
Stary dobry cyber-punk. Warte poświęcenia pięciu minut. Niby nic specjalnego, fabuła i epilog do przewidzenia od pierwszego akapitu, ale poprawne językowo, przedstawione przybliżone tło świata akcji.


Zbigniew, 19-09-2021 22:35:
Świetny, pouczający tekst. Wiele mi wyjaśnił i mam nadzieje, że od teraz będę zwracał większą uwagę, na to, co piszę. Ubawiłem się, przeglądając ilustrację - dobry pomysł, by urozmaicić lekturę. Dziękuje również, za propozycję lektur, do zapoznania.
Pozdrawiam.

Bardzo dziękuję Wam za lekturę i przychylny odbiór opowiadania. W pełni gotowych jest już 10 "Nawigatorów". Docelowo ma być 13.
Pozdrawiam serdecznie

1 2 3 68 »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.