dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Zapowiedzi

książkowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 15 »


Czesław, 10-05-2019 14:37:
Witam serdecznie.
Od pewnego czasu zainteresowałem się szachami Wikingów. Jest to piękna gra. szkoda, że tak mało popularna w naszym kraju. Pragnę nawiązać kontakt z osobami którzy grają w Hnefatafla. Podaję swój adres meilowy
czeslawferent@vp.pl
pozdrawiam ... Czesław ze Szczecina
Mój tel . - 664 263 190


freynir, 31-12-2018 19:05:
Samo przypełzło ;-)

@ Muszę przyznać, że jest to bardzo przyjemny tytuł
Akurat tytuł jest bardzo nieprzyjemny. Właściwie to wyżera oczy.

Rety! Pamiętam ten "Mózg elektryczny" :-) - wałkowałam go tyle, że do dziś pamiętam co tam było i jako dzieciak miałam pełno "dziwnej" wiedzy - znałam symbole wielu pierwiastków, ale nie wiedziałam, co to pierwiastek, po co mu symbol i w ogóle o co chodzi :-)))


Random, 24-06-2018 11:05:
Powiem tyle, chodzi bardziej o sentyment do gry z dzieciństwa. Wtedy zupełnie inaczej to wyglądało, aczkolwiek przywołanie ostrzy i rozprucie całej mapy na pół w dalszym ciągu daje mi satysfakcję.


Wojciech, 07-06-2018 13:46:
Sequel jest lepiej pokolorowany, ale nieco nużący. Zbyt wiele plansz banalnych, zbyt mało urozmaiceń.
Oj, dawno nie grałem w tego typu gry - więc rzuciłem się na tę jak wilk. Za jednym zamachem przeszedłem ją całą, a potem drugą część. Sequel ciekawy, ale jednak momentami przekombinowany.


freynir, 29-12-2017 13:19:
Dodać kilka zasad ówczesnego ambasadora Księstwa Florencji i gra rozwinie skrzydła. Gorzej może być z przyjaźnią między graczami ;-).

Robert, 29-12-2017 09:48:
Osobiście preferuję gry, które przy sporej dozie możliwości wymagają
krótkiej instrukcji. Księstwo z całą pewnością takie własnie jest. I choć niewielkim kosztem można by dołożyć kilka opcji gra się przyjemnie. Nieźle oddany też jest klimat renesansowych Włoch.
W grę gramy z dziećmi. Doskonale się spisuje.


freynir, 09-10-2017 19:42:
Jak najbardziej można, wystarczy zapytać wujka Gógla:
https://www.yucata.de/en/GameInfo/CastlesOfBurgundy
https://www.boiteajeux.net/index.php?p=regles
https://boardgamegeek.com/thread/915213/now-playable-online
To tylko kilka pierwszych odnośników ;-)
Gdzie mozna zagrac w nia on-line? i czy mozna grac w nia tam w real time?

Wersja "bez cenzury jest bardzo zła. Słowa budzą zażenowanie i (czego nie widać w żadnych materiałach promocyjnych) składają się w sporej mierze z czasowników, co burzy dotychczasowy koncept. Zresztą wbrew stopce, autor oryginału się pod tą abominacją nie podpisał (co widać na pudełku)


konrad, 22-08-2017 02:28:
gra faktycznie bardzo ciekawa, choć tylko przez pierwszych 5-6 partii(potem trafia się co krok na te same pytania i gra zmienia swój charakter, bo przewagi nie daje już wyobraźnia pozwalająca szacować abstrakcyjne wartości ale pragmatyczna pamięć do cyferek - dla jednych to wada dla innych wręcz przeciwnie.
A znaczniki '+' i '-' służą do oznaczenia najwyższej i najniższej wartości na tej 'drabince' z miejscem na karteczki od 1 do 6. Przydatne, bo pozwala szybko zorientować się kto punktuje.


Wiktor, 14-07-2017 14:46:
Jedyna recenzja, w której ktos odwazyl sie przyznac, ze Spellforce wcale nie jest dobra gra. Tez dziwi mnie tak ogromne podniecanie sie gra, ktora nic na dobra sprawe nie oferuje poza nudza

Gra jest naprawdę przyjemna i nie ma się co zniechęcać ze względu na kolory. Ja gram zawsze czerwonym i tu muszę zaakceptować fakt, że nie ma go w ogóle :-)

freynir, 28-04-2017 11:43:
Rozumiem, dzięki za wyjaśnienie. Muszę jeszcze zobaczyć w akcji, jak to wygląda [wiadomo, to co ci narysują na pudełku, nie zawsze odpowiada zawartości], ale może będzie zakup?
Dokładnie tak jest - we dwie osoby grasz wyłącznie pomarańczowym i niebieskim, bo tylko w tych kolorach jest wystarczająca liczba elementów do 2-osobowej gry. Szary jest tylko przy komplecie grających, nie ma innych opcji.

freynir, 28-04-2017 11:35:
Witaj. Możesz wyjaśnić, dlaczego wybór kolorów jest pozorny? Wspomniałaś coś o ilości dostępnych elementów- czy przy grze w dwójkę nie może grać np. niebieski z szarym?
W innym przypadku będę protestował- mając takie kolory do wyboru, brałbym właśnie fioletowe lub szare, pomarańcz zostawiając dla ostatniego.


Beatrycze, 30-12-2016 12:28:
My mamy obydwie gry. Nadziemna jest łatwiejsza - i jak np. przekonałam moją rodzinę, żeby też zagrali, to matka łyknęła zasady "góry", podczas gdy artefakty i miejsca z "podziemnej" budziły konfuzję i niechęć (ale po prawdzie obie mamy anglojęzyczne wersje). Ja przyznam szczerze chętniej gram w "górę" go ją lepiej znam a te artefakty właśnie wprowadzają zamieszanie (choć jak ktoś się znudził "górą" to dzięki temu ma odrobinę inną rozgrywkę). Ale podziemie też śliczne. Najfajniejsze są kartoniki grzybków (to, jak idą na wymarcie ;P)

Jasne, ale mi nie chodzi o tytuł gry tylko pierwsze zdanie recenzji "Orleans jest miastem w środkowej Francji(...)"

1 2 3 15 »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.