dzisiaj: 20 sierpnia 2019
w Esensji w Google

Komentarze

Magazyn CLXXXVIII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

książkowe (wybrane)

więcej »

kinowe

więcej »

komiksowe

więcej »

growe

więcej »

Zapowiedzi

książkowe

więcej »

kinowe (wybrane)

więcej »

komiksowe

więcej »

Komentarze


Komentarze do: Wszystkie Obiektów Tekstów
z działu: Wszystkie Twórczość Książki Film Komiksy Gry Varia Muzyka
1 2 3 56 »


freynir, 16-08-2019 16:59:
Mam wrażenie, że „teledysk” wyszedł spod rąk t(f)urców z Z.F. Skurcz, co w pełni pasowałoby do Dr.Yry czy też jego kolegów z Kabanosa i Z.A.C.I.E.R.-u.
PS- „Żuliborskie Dziady” ®ulez!

Jeżeli autor artykułu szuka nietypowych coverów, to polecam przeróbkę (I Can't Get No) Satisfaction popełnioną przez dadaistów z The Residents https://www.youtube.com/watch?v=PmwpD79zATo
Ubaw po pachy, jak na koncercie Nocnego Kochanka. Rak (z przerzutami) 'n Roll.


Beatrycze, 03-08-2019 16:03:
Dzięki, akurat znam ten artykuł. W sumie dobrze, że zaczyna się o problemie coraz więcej pisać.
Trochę mnie też pocieszył, że przynajmniej gdzieś sie zmienia podejście. Bo ja np. nie rozumiem idei produkowania ton przedmiotów po to tylko, żeby ludzie kupowali, a niedługo później wyrzucali.
Słyszałam np. jak ktoś wymienił meble w salonie ot tak, bo jakaś dalsza rodzina miała odwiedzić i chciał się pokazać.
Albo buty, które sie rozlatują po paru miesiącach, sprzęt elektroniczny, który sie szybko psuje itd.

freynir, 03-08-2019 09:49:
Polecam artykuł:
„https://magazyn.wp.pl/artykul/ile-kosztuje-nieekologiczne”
Jak widać, u nas też potrafią to przeliczyć na gotówkę, szkoda tylko, że nikt z góry tego nie (chce/nie umie?) zrozumieć.

Beatrycze, 30-07-2019 17:51:
Ciekawa informacja!
Być może argument finansowy w końcu przekona, skoro zwykła troska o świat, w którym przyszło nam żyć, to zbyt abstrakcyjne pojęcie dla zbyt wielu...

freynir, 30-07-2019 13:07:
Faktycznie to nawet nie tyle rządy państwowe, co stanowe (przynajmniej w USA) zaczęły zajmować się np. odtwarzaniem pierwotnych terenów nadmorskich i płytkowodnych, po stratach doznanych przez ostatnie huragany. Jak można przeczytać m.in. w „Scientific American”, wyliczyli do spółki z firmami ubezpieczeniowymi, że taniej będzie odtworzyć zarośla mangrowców i rafy kamieniste, niż płacić co roku odszkodowania. Na większą skalę podobne działania podejmuje jeszcze rząd Japonii i Holandii.

Z całej tej punkowej rozróby po latach najlepiej wypadają The Clash, a dzięki temu, że punk szybko zamienił się w postpunk dostaliśmy grupy w rodzaju Joy Division. Dziś taka rewolucja w muzyce chyba nie jest możliwa, a przydałaby się.

El Lagarto, 29-07-2019 14:12:
O składzie zespołu decydował Mac Laren, a kryterium doboru był głównie wygląd i wyzywający sposób bycia. Rotten też dostał się do kapeli, bo miał odpowiedni image.
To że Paul Cook, Glen Matlock i Steve Jones mieli oprócz tego muzyczny talent, zaś szydercze pienia Rottena do tego pasowały było jak los wygrany na loterii. Sex Pistols nie wymyślili prochu, bo podobnie grali wcześniej New York Dolls, Ramones i The Stooges. Ale to Sex Pistols zrobili z tego prochu bombę, a potem ją zdetonowali. Gdyby nie nos ich managera, mogliby zostać jedną z zapomnianych, anonimowych kapel...
Oczywiście Sid, nie Sic. Choć Sick to on właściwie był.
Jedynym rzeczywiście wykreowanym był "basista" Sic Vicious. Jasne, Mac Laren próbował nimi rządzić i później wielokrotnie przekonywał, ze to mu się udało, ale bądźmy szczerzy: Johnny Rotten od początku robił po prostu to na co miał ochotę. Swoją drogą Lydon to rzadki przypadek: inteligentny buntownik. A w tym, że Sex Pistols nagrali świetny album nie ma nic zaskakującego, po prostu znali się na swojej robocie.

El Lagarto, 26-07-2019 13:32:
Najbardziej wpływowym boys bandem w historii byli The Sex Pistols, wykreowani przez Malcolma Mac Larena. Tyle że tam nie było księcia, bo wszyscy chłopcy byli kreowani na buntowników. Co najbardziej zaskakujące chłopcom udało się nagrać jeden z najważniejszych i najlepszych albumów w historii rocka.

Beatrycze, 18-07-2019 14:22:
Artykułu nie czytałam, ale te informacje o dobieraniu ich "pod szablon" znam. Zapewne chodziło o to, żeby mniej więcej zapełnić "pulę preferencji" nastolatek.
(a, miało być Cal Cooper, nie Clay, swoją drogą nawet nie wiem, co się z nimi potem stało)

Achika, 18-07-2019 08:14:
W Dużym Formacje dawno temu był długi, interesujący artykuł o zapleczu kreowania tych zespołów: zawsze jeden z chłopców musi być "buntownikiem" (najlepiej ciemne włosy, zaczesane na oko) a inny "księciem z bajki" (zwykle blondyn, a już na pewno najbardziej urodziwy i najczęściej się uśmiechający z całej ekipy), jakie mają mieć "zainteresowania" i "plany na przyszłość", całe sztuczne życiorysy niemalże.

Beatrycze , 18-07-2019 00:28:
Aż do dzisiaj byłam nieświadoma czegoś takieog, jak BTS, chociaż słuchjąc sobie pierwszej z brzegu piosenki stwierdzam, że wiele nie traciłam.
Co do boysbandów, jakoś sama nie byłam ich fanką, ale pamiętam koleżanki z podstawówki i powiem, że wspominając rozważania koleżanki o klacie Claya Coopera z Worlds Apart dodam, że raczej to nie o muzykę tudzież szczerość przekazu tu chodziło ;P
Do Modern Talking szalałem na dyskotekach w podstawówce i co by o nich nie powiedzieć (bo kiczowaci byli strasznie) to jednak była w tym jakaś szczerość, zero udawania. Dla mnie o wiele większym obciachem były i są różnego rodzaju boysbandy w stylu Backstreet Boys czy obecnie BTS, bo to jest ordynarne żerowanie na dojrzewających nastolatkach, które z reguły nawet nie podejrzewają, że za ich ślicznymi chłopcami stoi jakiś brzuchaty wujo przeliczający kasę i jak wujo skinie, tak chłopcy grają. A kower zacny, z pomysłem.


freynir, 04-07-2019 09:23:
@zyx- Poszukaj na youtubie twórczości Frog Leap Studio. Nie pamiętam dokładnie, ale albo Leo, albo (to już inny kanał) Minniva chyba zrobili taki cover.
Ciekawe jak zabrzmiałoby "Vogue" w wykonaniu Iron Maiden. Powiedzmy, tak w tempie "The Trooper".

Piersi swietne, a z tribute albumow oczywiscie Nativity in Black i album Brownout'ow - czyli co by sie stalo gdyby zamiast Iommiego w Black Sabbath gral Frank Santana:-)
Zdecydowanie najlepszym coverem Paranoid jest ten w wykonaniu Type O Negative. ;)

1 2 3 56 »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.