Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Chaps #741: Zatrucie ołowiem

Czarne na czerwonym, co spocznie pod zielonym…
Ciekawostka:
Arsenian ołowiu (PbHAsO4) to pestycyd powszechnie stosowany niegdyś głównie do oprysku jabłek i innych owoców dla ochrony przed brudnicą nieparką oraz owocówką jabłkóweczką – ale używany także przeciw komarom. Pierwotnie stanowił mniej toksyczną alternatywę dla zieleni paryskiej – ale odkryto, że substancji nie da się usunąć całkowicie ze zbiorów poprzez mycie, tak więc już od 1919 szukano lepszych rozwiązań. Dopiero w 1947 jednak nastąpił przełom w postaci DDT. Arsenian stosowano w USA jeszcze do lat 60. – a dopiero w 1988 uchwalono oficjalny zakaz.
koniec
25 stycznia 2017
dodajdo

Komentarze

28 I 2017   09:21:31

W zasadzie to hydroksyarsenian, ale jak Beatrycze to czyta, zaraz pewnie skoryguje do aktualnego nazwnictwa IUPAC (po kilku latach z dala od tych ciągłych zmian na początku lat 20xx- hydroksy; 1-wodoro arsenian(3); arsenian(III) monohydroksy).
Swoją drogą, DDT wycofano już wszędzie na świecie, a pochodne arsenu są cały czas stosowane w ogrodnictwie.

28 I 2017   16:13:59

Ech, miło mi, ale też zakłopotana się czuję. Na pewno nie jestem na bieżąco z nadzewnictwem, zapewne używam takiego, jakiego używano, gdy byłam w liceum i na studiach. Pewnie powiedziałabym "wodoroarsenian ołowiu".

29 I 2017   15:58:59

Nie dość, że użyła tej samej, co ja bym użył, to jeszcze nie zauważyła mojego podstawowego błędu (niech żyję Ja hip ...boooo) ;-0
PS- albowiem w naszej kochanej chemii różnica między jonem wodorowym a hydroksylowym jest drobna, ale ZASADnicza.

29 I 2017   18:29:48

A to mi przypomniało, jak pewien student(studentka?) na kolokwium dowodził, że "woda jest solą fizjologicznie kwaśną".

30 I 2017   14:47:31

@Beatrycze- a uwierzyłabyś, że ubiegłoroczny artykuł o silniej truciźnie DHMO, czyli substancji znanej w formie zjonizowanej jako wodorotlenek hydronu, z kwietniowej Wiedzy i Życia, niektórzy potraktowali serio?!

30 I 2017   16:54:32

Uwierzyłabym, bo widziałam na Youtube którąś "matura to bzdura", czy coś podobnego, gdzie redaktor pytał ludzi z ulicy o "bardzo toksyczny związek H2O" i w większości przypadków uzyskiwał odpowiedzi w stylu "tak tak, słyszałem, bardzo trujący".

A propos trucia - powietrze w Kraku... Tja... Już drugi tydzień nie mogę sie doleczyć i już nawet nie wiem czy to infekcja dróg oddechowych, czy po prostu podrażneienie, tym paskudztwem. Tyle lat się człowiek starał i wreszcie ma szansę na stałą pracę na uczelni, ale w takich chwilach można się zastanowić, czy jednka zdrowie nie ważniejsze i czy nie należałoby z tego miasta gdzieś wyjechać.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Chaps #766: Ssskrzywienie zawodowe
M. Fitzner

23 V 2017

Bo okularnik po ssstudiach w sssambie widzi sssport ekssstremalny…

więcej »

Chaps #765: Mruczne oblicze sprawiedliwości
M. Fitzner

16 V 2017

Świat zszedł na psy…

więcej »

Chaps #764: Zabójczy żarł
Breniary

9 V 2017

W Głodham przesytępczość to bułka powszednia…

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.